REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Jest nowy budżet UE na 2024 rok. Polska może być zadowolona?

2023-11-11 09:36, akt.2023-11-11 11:57
publikacja
2023-11-11 09:36
aktualizacja
2023-11-11 11:57

W nocy z piątku na sobotę negocjatorzy z Parlamentu Europejskiego i Rady UE uzgodnili budżet na 2024 rok w wysokości 189,4 mld euro. Jak wynika z komunikatu PE, zaplanowano więcej środków na radzenie sobie z "konsekwencjami wojny na Ukrainie, globalnymi wyzwaniami, badania naukowe i wydatki ekologiczne".

Jest nowy budżet UE na 2024 rok. Polska może być zadowolona?
Jest nowy budżet UE na 2024 rok. Polska może być zadowolona?
fot. Konektus Photo / / Shutterstock

"Cieszę się, że osiągnęliśmy porozumienie w sprawie przyszłorocznego budżetu. Zapewni nam to środki umożliwiające skupienie się na obszarach priorytetowych UE, zachowując jednocześnie wystarczającą swobodę finansową, aby móc reagować na nieprzewidziane okoliczności. (Budżet) Odzwierciedla realistyczne podejście, biorące pod uwagę aktualny kontekst gospodarczy i geopolityczny, interesy podatników oraz konieczność stawienia czoła nowym wyzwaniom, które mogą pojawić się w 2024 roku" - oświadczyła Esperanza Samblas, hiszpańska wiceminister finansów, której kraj sprawuje obecnie półroczną prezydencję w Radzie UE.

Parlament Europejski i Rada mają teraz 14 dni na formalne zatwierdzenie osiągniętego porozumienia. Oczekuje się, że Rada zaakceptuje je 20 listopada. Przyjęcie budżetu wymaga większości kwalifikowanej.

Zasadniczo negocjacje koncentrowały się na pytaniu, ile pieniędzy można zaplanować na 2024 rok. Latem Komisja Europejska zaproponowała budżet w wysokości 189,3 mld euro na nadchodzący rok. Kraje UE chciały zgodzić się na około 187 miliardów euro. Ramy dla rocznego budżetu zostały określone w długoterminowym budżecie UE obejmującym około 1,1 bln euro na lata 2021-2027.

Tegoroczne negocjacje w sprawie przyszłorocznego budżetu były bardziej skomplikowane niż zwykle, ponieważ równocześnie - na wniosek KE - toczą się rozmowy o zwiększeniu długoterminowego budżetu (Wieloletnich Ram Finansowych - WRF). Pod koniec czerwca Komisja zwróciła się do państw członkowskich o dodatkowe 66 mld euro na najbliższe lata, między innymi na sfinansowanie pomocy dla Ukrainy.

Wakacje na giełdzie

Kilka krajów, w tym Niemcy, ostro skrytykowało wniosek KE. Szeroki konsensus istnieje tylko w sprawie dalszych płatności dla Ukrainy, choć premier Węgier Viktor Orban zapowiada w tej sprawie weto. Po osiągnięciu porozumienia w sprawie WRF budżet na 2024 r. zostanie ponownie rozpatrzony.

MF: w unijnym budżecie na 2024 r. zwiększono środki na polskie priorytety

W budżecie UE na rok 2024 udało się zwiększyć środki na polskie priorytety, czyli pomoc państwom przyjmującym uchodźców ukraińskich, połączenia transportowe, w tym militarne z Ukrainą oraz pomoc humanitarną, zarówno dla Ukrainy, jak i Bliskiego Wschodu - poinformował w sobotę resort finansów.

"Naszym sukcesem jest zapewnienie odpowiednich środków na finansowanie polityki spójności i Wspólnej Polityki Rolnej o kluczowym znaczeniu dla Polski" - powiedziała cytowana w komunikacie minister finansów Magdalena Rzeczkowska.

"Cieszy nas zwiększenie środków na pomoc humanitarną dla Ukrainy. Doceniamy także zwiększenie środków przeznaczonych dla państw goszczących uchodźców ukraińskich oraz na inne działania związane z wojną w Ukrainie, w tym na poszerzenie militarnych możliwości transportowych wewnątrz UE oraz ochronę granic" - dodała.

Według Ministerstwa Finansów, budżet UE na rok 2024 odzwierciedla nowe wyzwania związane między innymi z konfliktami militarnymi w pobliżu granic Unii Europejskiej, a także konieczność usuwania skutków klęsk żywiołowych w państwach UE i sąsiadujących. Jest on także budżetem kontynuacji wydatków związanych z odbudową państw członkowskich po kryzysie ekonomicznym, wywołanym pandemią.

Resort finansów wskazał, że zobowiązania w przyszłym roku wyniosą 189,4 mld euro. To więcej o 2,6 mld euro w porównaniu do roku 2023. Z kolei płatności mają wynieść 142,6 mld euro i będą mniejsze o 25,6 mld euro w porównaniu z rokiem 2023.

Autorzy: Łukasz Pawłowski, z Brukseli Artur Ciechanowicz (PAP)

asc/ fit/ pif/ agz/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (6)

dodaj komentarz
1984
Pamiętajmy, że nie ma darmowych obiadów i te miliardy ktoś płaci. Ktoś czyli także my. Zgodnie z przegłosowanymi w PE przepisami od przyszłego roku Polska zapłaci dodatkowy miliard euro z wpływów za emisje CO2. A skoro wpłacimy je do budżetu UE to znaczy, ze nie będzie kasy na zamrożenie cen prądu. Trzymajcie sie mocno bo Bruksela Pamiętajmy, że nie ma darmowych obiadów i te miliardy ktoś płaci. Ktoś czyli także my. Zgodnie z przegłosowanymi w PE przepisami od przyszłego roku Polska zapłaci dodatkowy miliard euro z wpływów za emisje CO2. A skoro wpłacimy je do budżetu UE to znaczy, ze nie będzie kasy na zamrożenie cen prądu. Trzymajcie sie mocno bo Bruksela szykuje nam ostrą jazdę!
bha
Kto komu na rynku daje grube miliardy za darmo?.Mikołaj.
zops
A obiadki dostajecie z emerytury babci czy dziadka?

Powiązane: Unia Europejska

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki