Ćwiczenia powietrznodesantowe „Falcon Leap” z udziałem 11 państw, w tym Polski, rozpoczęły się w poniedziałek w Holandii. Do 18 września żołnierze będą ćwiczyć zrzuty ładunków i spadochroniarzy. Polska uczestniczy w manewrach z samolotem transportowym C-295M – podało holenderskie Ministerstwo Obrony.


Ćwiczenia zorganizowała 11 Brygada Aeromobilna holenderskich wojsk lądowych. Bazą operacji jest lotnisko wojskowe w Eindhoven.
11 państw ćwiczy desant w Holandii
W manewrach bierze udział 11 państw: Holandia, Polska, Niemcy, Włochy, Grecja, Portugalia, Rumunia, Hiszpania, Wielka Brytania, Stany Zjednoczone i Szwecja. Szwedzi uczestniczą w „Falcon Leap” po raz pierwszy.
Podczas manewrów żołnierze będą ćwiczyć zrzuty spadochroniarzy, ciężkiego sprzętu i zaopatrzenia. Ładunki mają być transportowane z wykorzystaniem systemu Container Delivery System, a za ich bezpieczne przygotowanie i mocowanie odpowiadają specjaliści holenderskiej 11 Brygady Aeromobilnej.
Polski C-295M wśród samolotów transportowych
W ćwiczeniach wykorzystywane są różne typy samolotów transportowych. Oprócz polskiego C-295M są to m.in. niemieckie i brytyjskie A400M, C-130 Hercules z Grecji, Włoch, Holandii, USA i Szwecji, rumuński C-27J, hiszpański C-295M oraz portugalski KC-390M. Portugalskie siły powietrzne kupiły KC-390M jako następcę eksploatowanych wcześniej C-130.

Holenderskie ministerstwo obrony uprzedziło mieszkańców, że samoloty będą latać na małej wysokości, przez co mogą być dobrze widoczne i słyszalne. Loty zaplanowano zasadniczo w dwóch blokach: między godz. 13 a 17 oraz między 19 a 23. Resort zaznaczył, że godziny mogą się zmieniać w zależności od warunków, a po godz. 23 loty nie będą wykonywane.
Żołnierze zrzucą ludzi, sprzęt i zaopatrzenie
Ze względów bezpieczeństwa dokładne miejsca i godziny zrzutów spadochroniarzy nie są podawane do publicznej wiadomości. Ministerstwo podkreśliło, że ćwiczenia mają przygotowywać żołnierzy różnych państw do wspólnego działania oraz poprawiać współpracę personelu korzystającego z odmiennego sprzętu i samolotów.
„Falcon Leap” zakończą się 18 września. Dzień później na wrzosowisku Ginkelse Heide koło Ede odbędą się coroczne obchody upamiętniające aliancką operację Market Garden z 17-26 września 1944 roku. Ćwiczenia tradycyjnie łączą szkolenie wojskowe z pamięcią o tej operacji.
Vandaag starten we met de jaarlijkse oefening Falcon Leap. 2 weken lang verzorgen wij samen met internationale partners het luchttransport & trainen we het droppen van vracht en parachutisten. Via X geven wij dagelijkse updates van ons vliegprogramma!✈️🪂 #watvliegter #falconleap pic.twitter.com/OZCcblgXfI
— Vliegbasis Eindhoven (@VlbEindhoven) September 7, 2026
W operacji Market Garden, której celem było opanowanie mostów na Renie w pobliżu holenderskiego Arnhem, kluczową rolę odegrały wojska powietrznodesantowe, w tym dwie dywizje amerykańskie, jedna brytyjska i polska 1 Samodzielna Brygada Spadochronowa pod dowództwem gen. Stanisława Sosabowskiego. Błędy w planowaniu oraz mocna obrona niemiecka spowodowały, że ta największa w II wojnie światowej operacja powietrznodesantowa sprzymierzonych zakończyła się niepowodzeniem aliantów.
Patryk Kulpok (PAP)
pmk/ mal/




























































