Tankowiec z ponad 700 tys. baryłek rosyjskiej ropy dotarł na Filipiny – podała w czwartek AFP. To pierwsza taka dostawa od pięciu lat. Władze w Manili ogłosiły stan zagrożenia w energetyce w związku z trwającą na Bliskim Wschodzie wojną, która doprowadziła do niedoboru surowców energetycznych.


Pływający pod banderą Sierra Leone tankowiec Sara Sky zacumował w porcie Limay, gdzie znajduje się jedyna filipińska rafineria. Jak przypomina AFP, w marcu Stany Zjednoczone złagodziły część sankcji na rosyjską ropę, pozwalając na zakup tego surowca znajdującego się już w tranzycie morskim.
- Nie tylko zwróciliśmy się do naszych tradycyjnych dostawców ropy, ale spróbowaliśmy zbadać inne źródła, na które nie ma wpływu wojna na Bliskim Wschodzie – oświadczył prezydent Filipin Ferdinand Marcos Jr.
Ambasador Filipin w USA Jose Manuel Romualdez poinformował, że Filipiny prowadzą negocjacje z Departamentem Stanu USA w sprawie uzyskania zwolnień z amerykańskich sankcji na ropę.
Filipiny są pierwszym państwem, które ogłosiło stan zagrożenia w energetyce w związku z sytuacją na Bliskim Wschodzie. Uruchomiły też fundusz o wartości 20 mld peso (ok. 330 mln USD) na zabezpieczenie dostaw surowców energetycznych.
W czwartek na Filipinach rozpoczął się dwudniowy strajk przewoźników osób. Domagają się oni od rządu obniżenia cen paliw.

🇷🇺 🇵🇭 A ship carrying more than 700,000 barrels of Russian crude oil has arrived in the Philippines, a source with knowledge of the matter told AFP on Thursday, days after the country declared a national energy emergency over the Middle East war.
— AFP News Agency (@AFP) March 26, 2026
➡️ https://t.co/G2o2KWctYl pic.twitter.com/sZqyEzQW4c
Filipiny są w dużym stopniu zależne od importu surowców energetycznych, a 98 proc. sprowadzanej z zagranicy ropy naftowej pochodzi z Bliskiego Wschodu. Według władz rządowe zapasy paliw pokrywają 45-dniowe zapotrzebowanie kraju.
Globalny wzrost cen i braki ropy są wynikiem zablokowania przez Iran cieśniny Ormuz, kluczowej dla transportu tego surowca, w reakcji na rozpoczęte 28 lutego naloty USA i Izraela na ten kraj.
Krzysztof Pawliszak (PAP)
krp/ akl/





























































