REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Zużycie prądu sugeruje, że Europa Środkowa radzi sobie lepiej niż Europa Zachodnia

Ignacy Morawski2020-04-06 09:02główny ekonomista „Pulsu Biznesu” i dyrektor SpotData
publikacja
2020-04-06 09:02
Dodaj Bankier.pl w Google

Pierwszy wstrząs kryzysowy w Europie Środkowej może być słabszy niż w Europie Zachodniej. Tak wynika z europejskich danych o zużyciu prądu. W Polsce spadek zużycia ustabilizował się po pierwszym głębokim załamaniu. To może oznaczać, że wciąż wiele zakładów produkcyjnych działa. Choć trzeba też pamiętać o ograniczeniach związanych z interpretacją tych danych.   

Zużycie prądu sugeruje, że Europa Środkowa radzi sobie lepiej niż Europa Zachodnia
Zużycie prądu sugeruje, że Europa Środkowa radzi sobie lepiej niż Europa Zachodnia
fot. Pixabay / / Pexels

Dane z Europejskiej Sieci Operatorów Elektroenergetycznych Systemów Przesyłowych (ENTSO-E) pokazują, że w ostatnim tygodniu marca zużycie prądu było o 10-20 proc. niższe rok do roku we Francji, Włoszech i Hiszpanii oraz ok. 3-8 proc. niższe rok do roku w Polsce, Czechach i na Węgrzech.

fot. / / SpotData

Jak wynika z danych Polskich Sieci Elektroenergetycznych, w Polsce w pierwszych dniach kwietnia spadek popytu na prąd w systemie wynosił ok. 7 proc. rok do roku, co oznacza, że po załamaniu w drugiej dekadzie marca nastąpiło pewne odbicie. Dane prezentuję na wykresach poniżej (regularnie prezentujemy je w tygodniowym przeglądzie PB Forecast –firmy zainteresowane bieżącym monitoringiem zapraszam do prenumeraty).

fot. / / SpotData

Warto oczywiście pamiętać, że dane o zużyciu energii nie są miarodajne dla całej aktywności gospodarczej. Niektóre sektory zużywają znacznie więcej energii – na przykład przemysł zużywa dużo więcej energii niż usługi rynkowe, mimo że jego udział w PKB jest znacznie niższy. W ramach przemysłu też są branże bardziej (stal) i mniej (tekstylia) energochłonne.

Ale nawet pamiętając o tych wątpliwościach, wykorzystanie danych o energii wydaje się uzasadnione. Mogą być współcześnie przybliżoną miarą spadku aktywności w branżach energochłonnych. Co więcej, trendy sugerowane przez dane o popycie na energię są spójne z dynamiką rozwoju epidemii. W Europie Środkowej dynamika ta jest niższa niż w Europie Zachodniej, co może wynikać z późniejszego rozpoczęcia epidemii i wcześniejszej reakcji rządów. Nie można oczywiście też wykluczyć, że kraje naszego regionu po prostu mają słabszy system testowania i zbierania danych, ale nie widzę przekonujących dowodów, by to był główny powód niższej oficjalnej ścieżki epidemii w regionie.

Będziemy na bieżąco śledzić dane z różnych segmentów gospodarki, ale nie można wykluczyć, że założenie o 20-30 proc. spadku PKB w czasie tzw. lockdownu w Polsce okaże się nieco przesadzone. Kluczowy dla tej oceny będzie jednak kwiecień, ponieważ to w tym miesiącu miną różne efekty wzmożonego budowania zapasów i odczuwalne dla przemysłu stanie się zamknięcie wielu fabryk w Polsce i Niemczech.

Wakacje na giełdzie

Chcesz codziennie takie informacje na swoją skrzynkę? Zapisz się na newsletter SpotData.

Chcesz samodzielnie analizować dane ekonomiczne? Platforma SpotData to darmowy dostęp do ponad 40 tysięcy danych z polskiej i światowej gospodarki, które można analizować, przetwarzać i pobierać w formie wykresów i tabel do Excela. Sprawdź na: https://spotdata.pl/ogolna.

Źródło:
Ignacy Morawski
Ignacy Morawski
główny ekonomista „Pulsu Biznesu” i dyrektor SpotData

Pomysłodawca projektu i szef zespołu SpotData. Przez wiele lat pracował w sektorze bankowym (WestLB, Polski Bank Przedsiębiorczości), gdzie pełnił rolę głównego ekonomisty. W latach 2012-16 zdobył wiele wyróżnień w licznych rankingach, zajmując m.in. dwukrotnie miejsce na podium konkursu na najlepszego analityka makroekonomicznego organizowanego przez "Rzeczpospolitą" i Narodowy Bank Polski. W 2017 roku znalazł się na liście New Europe 100, wyróżniającej najbardziej innowacyjne osoby Europy Środkowej, publikowanej przez „Financial Times”. W 2019 r. wyróżniony przez ThinkTank jako jeden z 10 ekonomistów najbardziej słuchanych przez polski biznes. W tym samym roku projekt SpotData, który założył, został nominowany do nagrody GrandPress Digital. Absolwent ekonomii na Uniwersytecie Bocconi w Mediolanie i nauk politycznych na Uniwersytecie Warszawskim.

Tematy

Komentarze (3)

dodaj komentarz
pluto85md
Wlochy juz po szczycie zachorowan, u nas Premier informuje ze bedzie to przelom maja i czerwca.
wataha
zużycie prądu... na południu europy już lato, we francji i UK fotowoltaika na każdym domu.
U nas wągiel i absurd który goni absurd
biniu
Trochę bez sensu porównywać analogiczny okres zagranicą i w krajach gdzie cyrk zaczął się później. Np. Włochy wg informacji medialnych mają szczyt zachorowań za sobą, a u nas ma być to połowa kwietnia.

A co do kryzysu i prognoz. Nie wiadomo ile potrwa ten cały lokdałn (nie można używać polskich określeń?). Skoro u nas zachorowało
Trochę bez sensu porównywać analogiczny okres zagranicą i w krajach gdzie cyrk zaczął się później. Np. Włochy wg informacji medialnych mają szczyt zachorowań za sobą, a u nas ma być to połowa kwietnia.

A co do kryzysu i prognoz. Nie wiadomo ile potrwa ten cały lokdałn (nie można używać polskich określeń?). Skoro u nas zachorowało o wiele mniej osób na raz (wg oficjalnych danych) to należy przypuszczać, że zachorują w późniejszym okresie i dalej będzie ta strategia podtrzymywana?

Powiązane: Epidemia koronawirusa z Chin

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki