REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Znany warszawski adwokat zatrzymany. Groził zamachem na prezydenta i szefa MSZ

2026-05-31 09:33, akt.2026-05-31 19:32
publikacja
2026-05-31 09:33
aktualizacja
2026-05-31 19:32
Dodaj Bankier.pl w Google

Znany warszawski adwokat został zatrzymany ws. fałszywych alarmów - poinformował w niedzielę minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński. Warszawska policja dodała, że 48-latek usłyszał siedem zarzutów i został aresztowany na trzy miesiące.

Znany warszawski adwokat zatrzymany. Groził zamachem na prezydenta i szefa MSZ
Znany warszawski adwokat zatrzymany. Groził zamachem na prezydenta i szefa MSZ
fot. Marian Zubrzycki / / FORUM

„Kolejny zatrzymany ws. fałszywych alarmów i podszywania się pod inne osoby. Tym razem w innej sprawie niż te ostatnio. To znany warszawski adwokat” - napisał szef MSWiA na portalu X.

Komenda Stołeczna Policji poinformowała również w niedzielę, że funkcjonariusze stołecznego Wydziału do walki z Terrorem Kryminalnym i Zabójstw, współpracując z Prokuraturą Rejonową Warszawa-Śródmieście, zatrzymali 48-latka podejrzanego o szereg poważnych przestępstw.

Mężczyzna, podszywając się pod różne osoby, wysyłał do wielu instytucji i organów publicznych zawiadomienia o rzekomych przygotowaniach do zamachów. Treść zawiadomień wskazywała, że ich ofiarami mieli być Prezydent RP oraz Minister Spraw Zagranicznych. Do wysyłanych listów załączał nielegalnie posiadane dokumenty, a w jednym z nich umieścił amunicję - przekazała policja.

Wysyłał amunicję i groził najważniejszym osobom w państwie

Jak dodała, funkcjonariusze weszli siłowo do jednego z warszawskich mieszkań, w którym znaleźli laptopy, pendrive-y, karty pamięci, telefony komórkowe, odznaki służb, a także różnego rodzaju broń i amunicja. Podczas przeszukania policjanci znaleźli też prawa jazdy, dowody osobiste, karty pobytu należące do innych osób. W samochodzie 48-latka funkcjonariusze odkryli amunicję i 10 pocisków artyleryjskich.

Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu, a znalezione przedmioty zostały zabezpieczone do dalszych badań.

Wakacje na giełdzie

KSP poinformowała, że 48-latek usłyszał siedem zarzutów. Podejrzany jest m.in. o to, że podszywając się pod osoby pełniące w przeszłości wysokie funkcje publiczne, wysłał do organów publicznych fałszywe zawiadomienia o przygotowaniach do zamachu na prezydenta i ministra spraw zagranicznych. Mężczyzna podejrzany jest również o ukrywanie dokumentów należących do innych osób, a także nielegalne posiadanie broni i amunicji.

Mężczyźnie grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności. Sąd uwzględnił wniosek prokuratury o zastosowanie wobec podejrzanego aresztu na okres 3 miesięcy.

Szokujące kulisy policyjnego zatrzymania

18 maja MSWiA poinformowało, że między 10 a 15 maja doszło do 12 interwencji funkcjonariuszy służb policji związanych ze zgłoszeniami dotyczącymi „czy to podłożenia ładunków wybuchowych, czy zagrożenia zdrowia i życia”.

Wskutek fałszywych alarmów policja podjęła działania m.in. w mieszkaniu redaktora naczelnego TV Republika po zgłoszeniu dotyczącym rzekomego zagrożenia życia osoby nieletniej oraz przy posesji Jarosława Kaczyńskiego w Warszawie. W minioną sobotę wieczorem służby po fałszywym alarmie siłowo weszły do mieszkania należącego do matki prezydenta Karola Nawrockiego.

Po tych wydarzeniach MSWiA powołało zespół, w skład którego wchodzą specjaliści ds. cyberbezpieczeństwa, specjaliści NASK-u i Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

W sobotę minister Kierwiński przekazał, że ws. wywoływania fałszywych alarmów zatrzymano łącznie pięć osób.

Okręgowa Rada Adwokacka w Warszawie rozpatrzy wniosek o zawieszenie zatrzymanego adwokata

Wniosek o zawieszenie w czynnościach adwokata zatrzymanego ws. fałszywych alarmów będzie rozpoznawany w najbliższym czasie - poinformowała PAP dziekan Okręgowej Rady Adwokackiej w Warszawie Katarzyna Gajowniczek-Pruszyńska. Dodała, że adwokatowi grozi wydalenie z zawodu.

Szef MSWiA Marcin Kierwiński poinformował w niedzielę, że w sprawie fałszywych alarmów zatrzymana została kolejna osoba. „Kolejny zatrzymany ws. fałszywych alarmów i podszywania się pod inne osoby. Tym razem w innej sprawie niż te ostatnio. To znany warszawski adwokat” - napisał szef MSWiA na portalu X.

Komenda Stołeczna Policji poinformowała również w niedzielę, że funkcjonariusze stołecznego Wydziału do walki z Terrorem Kryminalnym i Zabójstw, współpracując z Prokuraturą Rejonową Warszawa-Śródmieście, zatrzymali 48-latka podejrzanego o szereg poważnych przestępstw. Policja dodała, że 48-latek usłyszał siedem zarzutów i został aresztowany na trzy miesiące.

Dziekan Okręgowej Rady Adwokackiej w Warszawie Katarzyna Gajowniczek-Pruszyńska powiedziała PAP, że Rzecznik Dyscyplinarna natychmiast po przedstawieniu informacji o zarzutach wobec adwokata podjęła „rutynowe kroki”.

- W związku z tym, że stawiane są tak poważne zarzuty (wobec adwokata), jak również z faktem, że jest on tymczasowo aresztowany, w najbliższym czasie będzie rozpoznawany wniosek o zawieszenie go w czynnościach adwokackich - poinformowała Gajowniczek-Pruszyńska.

W związku z tym zostanie wyznaczony zastępca, który będzie zajmował się wszystkimi bieżącymi sprawami, które prowadził zatrzymany adwokat.

- Równolegle będzie toczyło się postępowanie dyscyplinarne. Biorąc pod uwagę wagę tych zarzutów - jeśli oczywiście postępowanie dowodowe potwierdzi te doniesienia i niezależnie od kary wymierzonej przez sąd powszechny - adwokatowi może grozić także wydalenie z zawodu - powiedziała dziekan Okręgowej Rady Adwokackiej w Warszawie.

Dodała, że taki krok jest wielce prawdopodobny, jeśli potwierdzą się zarzuty wobec zatrzymanego adwokata. Ale - jak podkreśliła Gajowniczek-Pruszyńska - sprawa jest na wczesnym etapie i nie może jeszcze antycypować tej decyzji.

Dopytywana jak to możliwe, że adwokat wysyłał do wielu instytucji publicznych zawiadomienia o rzekomych zamachach, a w jego mieszkaniu i samochodzie znaleziono m.in. broń i pociski artyleryjskie, Gajowniczek-Pruszyńska powiedziała, że „ocena tych okoliczności na pewno będzie brana pod uwagę zarówno przez sąd karny, jak i przez Sąd Dyscyplinarny Adwokatury”.

Zaznaczyła, że wydalenie z zawodu to najwyższa kara, jaka może spotkać adwokata. Ale - jak podkreśliła - muszą być dochowane wszelkie procedury i musi zostać przeprowadzone postępowanie karne i dyscyplinarne. - Ale rzeczywiście przypadek jest drastyczny i oczywiście odosobniony - oceniła Gajowniczek-Pruszyńska.

Dodała, że nie zna zatrzymanego adwokata i nie wie, jaką praktykę prowadził. - Nie jest to na pewno adwokat, który jest osobą publicznie znaną w środowisku - zaznaczyła.

iżu/ aba/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (15)

dodaj komentarz
pilsener
Mamy już znaną papugę od trumien na kółkach, teraz kolejna od fałszywych alarmów, czat GPT pisze pozwy a papugi harcują :)
monuz
'odkryli amunicję i 10 pocisków artyleryjskich' sąd sądem a ...
marianpazdzioch
W moim prywatnym rankingu adwokat jest na prawie samym dole. Niżej są tylko politycy, ich medialni propagatorzy i pewna branża od krzywdzenia dzieci.
pies-budowniczy
Zawód zaufania społecznego. Smutne.
prof-es-jonalista
Nie chce mi się czytać bo Qrwiński+szokujące +prawnik nie wróży niczego rzeczowego...
cypisek11
Mam uwierzyć, że chłop w aucie woził 10 pocisków artyleryjskich ? Takie pociski to się na pierwszym lepszym targowisku kupi ? Ukradł je z jednostki wojskowej czy z fabryki ? A może wjechały z wschodu ? Tyle pytań, a tak mało odpowiedzi. Ten kraj to mem.
antyoni
Mydlic oczy to my, a nie mam! Ja wam wyjaśnię jak to na prawdę działa: tego typu akcje są sponsorowane dlatego zaraz go wypuszczą na rozkaz właścicieli reżimu, bo tolerancja dla wybrańców musi być, ażeby podejrzany agent mógł schronić się w izraelu przed prześladowaniem rasowym.
gcisoallse
A pamiętacie jak Sienkiewicz z PO kazał podpalić budkę pod ambasadą rosyjską w 2013 w czasie Marszu Niepodległości żeby oskarżyć opozycję? Ten adwokat to może być słup, którego celem jest odwrócenie uwagi od prawdziwych sprawców. Sprawcy mieli dostęp do adresów ludzi nieznanych publicznie i monitorowali przebieg akcji na bieżąco.A pamiętacie jak Sienkiewicz z PO kazał podpalić budkę pod ambasadą rosyjską w 2013 w czasie Marszu Niepodległości żeby oskarżyć opozycję? Ten adwokat to może być słup, którego celem jest odwrócenie uwagi od prawdziwych sprawców. Sprawcy mieli dostęp do adresów ludzi nieznanych publicznie i monitorowali przebieg akcji na bieżąco. To raczej wygląda na akcję służb Siemioniaka a nie jakiegoś adwokata-hobbysty. No ale teraz muszą znaleźć kozła ofiarnego.
ziemianin
"10 pocisków artyleryjskich" jakich 150 mm, 180mm. Dziesięć ! W samochodzie osobowy, czy w Iveco ?
Pismactwo bez reszty durnieje, milicjanci oczywiście pierwej.

inwestor.pl
Koleś nie potrzebuje adwokata. :-)

Powiązane: Prokuratura na tropie przestępstw

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki