REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Zmiany w mandatach z fotoradarów. Zapłacimy szybciej

Łukasz Piechowiak2012-07-20 13:06główny ekonomista Bankier.pl
publikacja
2012-07-20 13:06
Dodaj Bankier.pl w Google
Codziennie ponad 30 tysięcy kierowców zostaje ukaranych mandatem za przekroczenie prędkości. Fotoradary miały sprawić, że drogi będą bezpieczniejsze. Jednak już nikt się nie kryje z tym, że tak naprawdę chodzi tylko o pieniądze. Mandaty będą dochodzić szybciej i jeśli nie powiesz, kto prowadził samochód, to zapłacisz więcej.

Mandaty
Image licensed by Ingram Image W 2011 roku w całej Polsce wystawiono łącznie ponad 1,2 mln mandatów na podstawie zdjęć z fotoradarów. Co roku generują one ponad 150 mln zł dodatkowych dochodów do budżetów gmin i ok. 30 mln dla Głównej Inspekcji Transportu Drogowego. Niektóre gminy w znacznym procencie opierają swoje dochody właśnie na wpływach z fotoradarów. Np. Kobylnica, która z tego tytułu otrzymuje ok. 7 mln zł rocznie. Tylko w tej jednej miejscowości wystawiono ponad 50 tys. mandatów. Czy jest to sposób na ograniczenie prędkości, czy zwyczajne myto – podatek za przejazd?

» Radykalna podwyżka - za mandaty zapłacimy o 100 procent więcej


To, co sprawdza się na małą skalę, niebawem przejdzie do porządku dziennego w całej Polsce. Powstaje sieć ponad 300 fotoradarów, z których wpływy do budżetu mają przynieść 1,2 mld zł dodatkowych dochodów. I to wszystko niewielkim kosztem, raptem 42 mln zł.

Jednak to nie koniec. Samo zdjęcie nie wystarczy, żeby ukarać kogoś mandatem. W zeszłym roku ponad 100 tysięcy kierowców odmówiło jego przyjęcia twierdząc, że to nie oni byli kierowcami. Nie potrafili też wskazać osoby, która prowadziła sfotografowany pojazd. Nawet jeśli to zrobili, to odmowy udzielały osoby, które zostały przez nich wskazane. Strony wymieniały się pismami, ale w efekcie zamiast zysków do budżetu, były straty. Państwo szykuje nowy bicz na cwaniaków.

21 dni na odpowiedź


Projekt zakłada, że właściciel pojazdu, po otrzymaniu mandatu, będzie miał 21 dni na odpowiedź, czy to on kierował pojazdem lub nie. Jeśli przyzna się do winy, to oprócz kary finansowej, otrzyma także punkty karne. Jeśli w ciągu trzech tygodni właściciel pojazdu nie da żadnej odpowiedzi, to i tak będzie musiał zapłacić mandat, ale podwyższony o 50%. Trzecia możliwość, to wskazanie osoby kierującej w tym czasie pojazdem. Eksperci przekonują, że od dnia wykroczenia do ukarania mija nawet 6 miesięcy.

Teraz całość procedur ma zająć nie więcej niż miesiąc. Naturalnie, dla kierowców z dużą liczbą punktów karnych na koncie ciągle bardziej opłacalne będzie nieprzyznanie się do winy, czyli brak odpowiedzi do urzędu. Zapłacą wtedy 50% więcej, ale za to nie będzie im grozić utrata prawa jazdy. Jest to paradoks fotoradarów. Pierwotnie pomysłodawcy ich instalowania na drogach kierowali się chęcią wyeliminowania lub ograniczenia niebezpieczeństwa spowodowanego nadmierną prędkością. Ci, których stać na płacenie wyższego myta, a niestety często otrzymują mandaty, spotka tylko kara finansowa. Dalej będą stwarzać zagrożenie. Niestety, potwierdza to slogan powtarzany od lat – ten kto ma pieniądze, nie musi martwić się prawem.

Łukasz Piechowiak
Bankier.pl
l.piechowiak@bankier.pl

Zobacz też:
» Działki warte miliardy złotych
» Trybunał zbada zasady działania Polskiego Związku Działkowców
» Będziemy bogatsi od Węgrów, ale za Litwinami
Źródło:
Tematy

Komentarze (9)

dodaj komentarz
~vrttt
A pozniej ta kasa idzie na nieudacznikow zyciowych, meneli uchylajacych sie od pracy, lewych rencistow, na bank alimentow, utrzymywanie nierobow ze strazy miejskiej itp, brawo fajne panstwo
~czeslaw
juz nie wiedza jak maja czyscic kieszenie to wymyslaja to co sie dzieje w tym kraju to parodia korupcja wyzysk a teraz jeszcze zlodziejskie ustawy wszystko zeby biednego polaka do konca zniszczyc
~zx
Nieudolny rząd nie umie zarabiać i marnotrawi, więc będzie okradał teraz i kierowców w cwaniacki sposób. Szkoda, że mieszkam w takim kraju.
~klocunia
1. czy wladza tez bedzie placic mandaty czy bedzie sie zaslaniac immunitetem?
2. czy ktos bedzie karal bezmyslnych drogowcow ktorzy nie dosc ze nie potrafia budowac drog to remonty zmieniaja w pulapki?
3. czy ktos ukarze inzynierow ruchu ktorzy tworza korki nie umiejac ustawic swiatel drogowych
~Roert
Co z prawem do odmówienia zeznań obciążających osobę bliska?
Jak morderstwo to jest prawo jak mandacik to nie?:D
Czyli lepiej być mordercą jak piratem drogowym:P
~ksiezyc
Ciekawe czy to podwyższenie jest zgodne z prawem.
A można zaliczkowo zapłacić 1000 zł z góry i nie płacic mandatów przez rok? W końcu to chodzi przecież o budżet...
~menel
Gdyby wszyscy przestrzegali ograniczeń prędkości, wpływy z mandatów wyniosłyby zero i trzeba by było fotoradary zlikwidować. Najlepszą metodą na wymuszenie ograniczenia prędkości są dziury w jezdni lub topy.
~gosc
Spokojna twoja głowa. Fotoradarów nie będzie trzeba likwidować. Jak wpływy będą za niskie to w pobliżu fotoradarów postawi sie znaki z niższym ograniczeniem prędkości i pieniądze się pojawią...
A swoją drogą to autor tego gniota prawnego chyba nie wie że w Polsce obowiązuje domniemanie niewinności...
~KoYoT
Czy za niewiedzę można karać?
bo jeśli to będzie druga kara za przekroczenie prędkości, to będzie niezgodna z prawem, po za jedno wykroczenie/przestępstwo można ukarać tylko raz. Więc jeśli mandat będzie już nałożony to za to samo drugiego dać nie można.

Powiązane: Budżet rodziny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki