REKLAMA

Zmiany w kadrze dyrektorskiej resortu finansów

2017-02-01 16:41
publikacja
2017-02-01 16:41
Dodaj Bankier.pl w Google

[Aktualizacja, 02.02.17] Departamenty podatkowe resortu finansów mają nowych dyrektorów - wynika z środowego komunikatu MF. Jak zapewnił cytowany w komunikacie wiceminister finansów Paweł Gruza, priorytetem MF jest uszczelnienie systemu podatkowego.

fot. Krystian Maj / / FORUM

Resort tłumaczy, że decyzje personalne wzmocniły kadrę kierowniczą w departamentach podatkowych: podatku od towarów i usług, podatków dochodowych oraz systemu podatkowego. Wskazano, że tymi ważnymi komórkami pokierują doświadczeni menadżerowie w dziedzinie finansów i zarządzania zasobami ludzkimi. MF poinformowało, że to osoby z wieloletnim doświadczeniem w zakresie podatków przedsiębiorstw, którzy znają realia funkcjonowania gospodarki w warunkach zmieniających się przepisów podatkowych.

"Priorytetem Ministerstwa Finansów jest uszczelnienie systemu podatkowego, zapobieganie wyłudzeniom podatku i coraz skuteczniejsze eliminowanie szarej strefy. Jednocześnie chcielibyśmy utrzymać przyjazne podejście do podatników. Zależy nam, by rozwiązania które będziemy proponować, były dobrze osadzone w realiach obrotu gospodarczego. Dlatego cieszę się że udało nam się pozyskać doświadczonych specjalistów, którzy będą stanowić mocne merytoryczne wsparcie dla naszych departamentów" - powiedział cytowany w komunikacie wiceminister finansów Paweł Gruza.

Zgodnie z informacją MF Filip Świtała został dyrektorem Departamentu Systemu Podatkowego. Nowy dyrektor jest prawnikiem, specjalistą w dziedzinie doradztwa podatkowego. Doradzał w firmach wiodących na europejskich rynkach. W Komisji Europejskiej zajmował się kwestiami związanymi z podatkami.

Wojciech Śliż objął nadzór nad Departamentem Podatku od Towarów i Usług. Jest prawnikiem, menadżerem, doradcą podatkowym uznanych firm międzynarodowych i krajowych, sędzią Wyższego Sądu Dyscyplinarnego Krajowej Izby Doradców Podatkowych.

Wakacje na giełdzie

Natomiast Maciej Żukowski został dyrektorem Departamentu Podatków Dochodowych. Żukowski jest prawnikiem, doradcą podatkowym, zarządzał i nadzorował działania podatkowe w spółkach Skarbu Państwa, bankach oraz w korporacjach międzynarodowych.

Skiba: Poprawa ściągalności podatków może w 2017 r. dać więcej niż 10 mld zł

Poprawa ściągalności podatków może w 2017 r. przynieść budżetowi więcej niż 10 mld zł, które zaplanował rząd - ocenił dla PAP Leszek Skiba, wiceminister finansów. Dodał, że zmiana dotycząca wpływów z LTE zbliża prognozę deficytu sektora w tym roku do 2,8 proc. PKB.

We wtorek resort finansów podał, że deficyt budżetu w 2016 roku wyniósł 46,3 mld zł, czyli 84,6 proc. planu. Dochody wyniosły 314,6 mld zł, tj. o 100,3 proc. planu, a wydatki 360,9 mld zł, tj. 97,9 proc. planu.

Wstępny szacunek wykonania budżetu (2016 r. PAP), w tych warunkach makroekonomicznych, czyli z niższym wzrostem gospodarczym, jest wynikiem dobrym. Deficyt pozostaje w ryzach - powiedział Skiba.

Na ten rok rząd zapisał maksymalny pułap deficytu na poziomie 59,3 mld zł.

Istnieje stałe zjawisko niewykonywania wydatków, więc w naturalny sposób w tym roku też prawdopodobnie tak będzie. To, co jest zapisane w ustawie na ten rok, górny limit deficytu, jest założeniem konserwatywnym, gdyż deficyt będzie zapewne mniejszy od zapisanego w ustawie budżetowej - dodał.

Wiele zależy przede wszystkim od efektów uszczelniania systemu podatkowego i zwiększenia ściągalności. W wyniku splotu działań resortu mających na celu poprawę ściągalności, takich jak Jednolity Plik Kontrolny wraz ze stworzeniem instrumentów analizy danych z JPK, reforma KAS, wzmocnienie analiz ryzyka na podstawie danych z systemu bankowego, istnieje szansa, że dochody podatkowe ze ściągalności mogą być nawet wyższe niż 10 mld zł, które założyliśmy na ten rok - powiedział.

Skiba poinformował, że trudno jest oszacować skalę uszczelnienia systemu podatkowego w 2016 r. To na pewno było mniej niż 10 mld zł. (...) To wymaga zebrania danych za cały rok i porównania z danymi PKB, a tych danych pełnych jeszcze nie mamy - powiedział.

Duże efekty dał pakiet paliwowy, to on miał główny wkład w poprawę ściągalności VAT - zaznaczył.

Wiceszef resortu finansów ocenił, że MF jest zadowolony z efektów prac mających na celu poprawę ściągalności podatków w 2016 roku.

Według Skiby zmiana interpretacji wpływów budżetowych pochodzących ze sprzedaży częstotliwości LTE dokonana przez Eurostat zbliża prognozę deficytu sektora finansów na koniec 2017 roku do poziomu 2,8 proc. PKB.

Skiba stwierdził, że oczekiwania dotyczące deficytu sektora finansów publicznych w 2017 r. powinny być obecnie poniżej poziomu 2,9 proc. PKB prognozowanego wcześniej. Prognozę deficytu sektora na ten rok, według metodologii ESA10 - gdyby oprzeć ją czysto na przesłankach makroekonomicznych - pozostawiamy na poziomie 2,9 proc. PKB, ale ta zmiana Eurostatu przybliża nas do poziomu 2,8 proc. PKB - powiedział.

Z informacji uzyskanych przez PAP wynika, że Eurostat prawdopodobnie uzna, iż 9,2 mld zł pochodzących ze sprzedaży w 2016 r. praw do częstotliwości LTE będzie musiało być księgowo rozłożone na 15 lat i nie będzie w całości liczone jako wpływ do budżetu 2016 roku. Zmiana ta z jednej strony podniesie deficyt sektora finansów publicznych w poprzednich latach, w tym w 2016 roku, a z drugiej będzie działała na jego obniżenie w 2017 r. i latach kolejnych.

Księgowo, wpływy z akcji częstotliwości LTE zostaną rozłożone na wiele lat, jako renta, a nie jako wpływ jednoroczny. Będą musiały być dokonane drobne korekty za poprzednie lata, ale i pozytywnie będzie to oddziaływać na kolejne lata - powiedział Skiba.

Skiba poinformował PAP, że kumulacja rozłożonych wpływów ze sprzedaży praw do częstotliwości z ostatnich kilkunastu lat przełoży się na księgowy wzrost dochodów budżetu w 2017 r. na poziomie ok. 1,0 mld zł, co zredukuje deficyt sektora finansów publicznych w 2017 r. o ok. 0,05 pkt. proc. PKB.

Jednocześnie usunięcie kwoty 9,2 mld zł z wpływów roku 2016 podniosło - w ocenie Skiby - deficyt sektora za zeszły rok o 0,5 pkt. proc. Uwzględniając ten fakt, MF szacuje, że deficyt sektora finansów publicznych w 2016 r. wyniósł 2,8-2,9 proc. PKB.

Skiba poinformował, że w kwietniowej Aktualizacji Planu Konwergencji rząd wpisze wskaźniki makroekonomiczne na poziomach równych tym, zapisanym w ustawie budżetowej na 2017 r. Nie planujemy korekt - powiedział PAP Skiba. Te założenia pozostają ważne i będą ważne dopóki nie wystąpią istotnie odbiegające dane. Te założenia mają charakter ilustracyjny, bo mają na celu jedynie uzasadnić szacunek dochodów do budżetu. Mogą wystąpić zmiany w strukturze PKB czy w głównych wskaźnikach, ale dopóki wielkość założonych dochodów się sprawdza, to korekta tych założeń nie jest konieczna - dodał.

W ustawie budżetowej na 2017 r. zapisano wzrost PKB na poziomie 3,6 proc. oraz inflację średnioroczną na poziomie 1,3 proc.

Jednocześnie Skiba dodał, że jest prawdopodobne, iż średnioroczna inflacja w bieżącym roku ukształtuje się na wyższym poziomie niż 1,3 proc., o czym może świadczyć m.in. wysoki odczyt inflacji po grudniu 2016 r.

Ryzyka dla inflacji średniorocznej są w górę powiedział. Dodał, że wszyscy oczekują, że ta inflacja będzie wyższa.

W grudniu zgodnie z danymi GUS ceny towarów i usług wzrosły o 0,8 proc. rdr wobec 0,0 proc. rdr w listopadzie.

Nikodem Chinowski

(PAP)

mmu/ pb/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (72)

dodaj komentarz
~ABc
A JA MAM INNE PYTANIE:

- dlaczego Morawiecki nie ujawnia wysokości wynagrodzenia pobieranego w banku w oświadczeniu majątkowym
- dlaczego minister Szczurek nie ujawnił wysokości wynagrodzenia pobieranego w banku w oświadczeniu majątkowym
- dlaczego kilku z obecnych wiceministrów finansów nie ujawniło wysokości wynagrodzenia
A JA MAM INNE PYTANIE:

- dlaczego Morawiecki nie ujawnia wysokości wynagrodzenia pobieranego w banku w oświadczeniu majątkowym
- dlaczego minister Szczurek nie ujawnił wysokości wynagrodzenia pobieranego w banku w oświadczeniu majątkowym
- dlaczego kilku z obecnych wiceministrów finansów nie ujawniło wysokości wynagrodzenia pobieranego w bankach w oświadczeniach majątkowych

I CZEGO WY OCZEKUJECIE OD SPOŁECZEŃSTWA KASTO WYBRANYCH OSZUSTÓW?

SPOŁECZEŃSTWO CHCE TEGO CO W RUMUNII, KASTO!

więcej na "temida contra SM"
~ABc
skończcie z mafią prezesów spółdzielni mieszkaniowych, wsadźcie paru skorumpowanych polityków do więzienia, to może ludzie uznają że płacenie podatków to przejaw patriotyzmu

więcej na "temida contra SM"
~popo
nie wyszło od początku XXI.
Coś się zmieniło w2016, wprowadzą teraz 25 lat za wyłudzenia i w 2017się domknie jak klapa w żuku na bazarze ;-)
~wo
Zmiana dyrektorów na innych to tak jak zmiana motorniczego w zepsutym tramwaju. Trzeba tramwaj naprawić czyli uzdrowić system inaczej jest to tylko zaklinanie rzeczywistości i szukanie mitycznych wrogów
~toni
Oszuści i złodzieje. Naukowcy, menażeria, zasrańcy. Moralność Kalego. Jak my kradniemy i fałszujemy dokumenty to jest dobrze, jak mnie okradają to źle. Każdego funkcjonariusza po kadencji nalezy utylizować. Czy wyrzuceni już są zabici, pozbawieni majątków rodzinnych?
~Henri
A co to za tytuł artykułu? Autor tegoż artykułu też nie ma telewizora w domu i nie słyszał o wzroście ściągalnośći podatków.
PO co to robisz ?
~Xe
Nie wiesz co to jest propaganda? To już kolejny artykuł na bankierze jak by w całości skopiowany z gazety sorosa albo lisweeka. Bankier próbuje równać do tamtego standardu...... i pewnie tak samo skończy.
~autor
Nie, on słyszał o rekordowej dziurze budżetowej. A z uszczelniania wycofał się nawet pis po cichu, tylko zapewniał wspomnieć trollom.
~eresz odpowiada ~Xe
Akurat ten artykuł jest ściągnięty z naszej narodowej Polskiej Agencji Prasowej. Jest źródło w stopce artykułu
~bbb
Tu potrzeba zmienić cały system podatkowy.Wprowadzić podatki takie ja na Zachodzie,czyli znacznie wyższe dla bogaczy,niższe dla biedoty,podatek katastralny i wiele innych.Ale "elyty" rządzące wykształcone powierzchownie tego nie robią bo same też musiałyby płacić więcej.

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki