REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Zmarła Barbara Skrzypek. Kaczyński: Była po prostu niebywała

2025-03-15 21:27, akt.2025-03-16 11:32
publikacja
2025-03-15 21:27
aktualizacja
2025-03-16 11:32

Barbara Skrzypek była osobą niezwykłą, była geniuszem w swoim zawodzie - powiedział w sobotę prezes PiS Jarosław Kaczyński wspominając swoją zmarłą współpracowniczkę. Jak dodał, Skrzypek była też nieprawdopodobnie pracowita i bardzo dzielna, bo miała strasznie trudne życie osobiste.

Zmarła Barbara Skrzypek. Kaczyński: Była po prostu niebywała
Zmarła Barbara Skrzypek. Kaczyński: Była po prostu niebywała
fot. Adam Chelstowski / / FORUM

O śmierci Barbary Skrzypek poinformowała w sobotę Telewizja Republika. Skrzypek była jedną z najbliższych współpracowniczek prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego.

Kaczyński wspominając w sobotę wieczorem w Telewizji Republika Barbarę Skrzypek powiedział, że była niezwykłą osobą. "Była osobą zupełnie niezwykłą w tym sensie, że w swoim zawodzie była po prostu geniuszem. Była po prostu niebywała. Była nieprawdopodobnie pracowita i bardzo dzielna, bo miała strasznie trudne życie osobiste" - podkreślił prezes PiS.

"Zaczynała pracę o 7 rano i wychodziła zwykle po około 12 godzinach, a jeszcze miała wszystkie zajęcia domowe. Odeszła na emeryturę (...) codziennie miała krwotok z nosa. Widziałem, że nie może (już pracować), ale strasznie nie chciałem, żeby odchodziła, bo była to osoba mi naprawdę bardzo bliska i jednocześnie osoba na której się można powiedzieć w ogromnej mierze opierałem" - zaznaczył Kaczyński.

Prezes PiS łączy wydarzenia z przesłuchaniem w prokuraturze

Prezes PiS powiedział też, że "Barbara Skrzypek została wezwana na przesłuchanie przez prokurator Ewę Wrzosek w sprawie, która jest całkowicie wyssana z palca". Jak dodał, jest to "część operacji", gdzie "głównym odpowiedzialnym jest Donald Tusk, a w tym wypadku szczególną rolę odgrywa także Roman Giertych".

Wakacje na giełdzie

Kaczyński podkreślił, że Skrzypek "bardzo się tym zdenerwowała", co zdarzało się także podczas wcześniejszych przesłuchań przed sądem. "A takie rzeczy, w ciągu 30 przeszło lat naszej współpracy, się zdarzały, bo miałem mnóstwo procesów, różnych, to też była przy tym jakoś bardzo zdenerwowana" - powiedział szef PiS.

"A tutaj to napięcie było ogromne, bo wiedziała jak bardzo zaciekłym naszym przeciwnikiem jest pani Wrzosek i jednocześnie wiedziała, co się dzieje, co się tutaj w Polsce wyprawia" - dodał.

Kaczyński zaznaczył, że decyzją prokuratora do przesłuchania nie dopuszczono adwokata Barbary Skrzypek. "Najwyraźniej zauważono, że jest osobą w trudnej sytuacji, że jest bardzo zdenerwowana i dlatego odmówiono tego prawa. To by ją na pewno psychicznie wzmocniło" - powiedział.

Według relacji prezesa PiS w przesłuchaniu Barbary Skrzypek brało udział dwóch adwokatów austriackiego biznesmena Geralda Birgfellnera. Jednym z nich - jak przekazał - był Jacek Dubois.

Prezes PiS podkreślił, że spółka Srebrna nie ma żadnych związków finansowych z Prawem i Sprawiedliwością. "Od przynajmniej dwudziestu kilku lat takich związków nie ma" - zaznaczył Kaczyński.

Na pytanie, dlaczego on ma usłyszeć w tej sprawie zarzuty, prezes PiS odparł, iż dlatego, że jest szefem partii, "która jest przeciwnikiem i konkurentem do władzy tej, która dzisiaj rządzi". "I okazało się, że ta partia już trzykrotnie potrafiła wygrać wybory i dojść do władzy. Wobec tego jest wyjątkowo groźna. (...) I dlatego jest w tej chwili przedmiotem prześladowania" - powiedział szef PiS.

Pytany, co prokurator Ewa Wrzosek chciała wydobyć z Barbary Skrzypek, Kaczyński odparł, że o to trzeba pytać prokurator Wrzosek. "Sądziła pewnie, że ponieważ Barbara Skrzypek pełniła honorowo pewne funkcje w fundacji, była członkiem zarządu fundacji (...) i prawdopodobnie stąd było to wezwanie" - podkreślił Kaczyński.

Zdaniem prezesa PiS akurat w tej sprawie Barbara Skrzypek nie miała nic do powiedzenia.

Prokuratura: W przypadku wiązania śmierci świadka z tym przesłuchaniem wystąpimy na drogę cywilno-prawną

"Jest nam bardzo przykro z powodu śmierci" Barbary Skrzypek - powiedział Piotr Antoni Skiba w rozmowie z PAP w sobotę wieczorem. "Nie widzimy jednak żadnego związku między przesłuchaniem, a śmiercią i w przypadku powielania takiej narracji wskazującej na związek przyczynowy między faktem dokonania przesłuchania, a skutkiem w postaci śmierci Prokuratura Okręgowa w Warszawie wystąpi na drogę cywilno-prawną w celu ochrony dobrego imienia prokuratury” – oświadczył.

"W związku z powziętymi informacjami o śmierci Barbary Skrzypek, która była przesłuchiwana w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie w ostatnią środę 12 marca, informuję, że przesłuchanie odbyło się w bardzo dobrej atmosferze, trwało ponad cztery godziny, w trakcie przesłuchania odbywała się przerwa dla odpoczynku" – powiedział jednocześnie prok. Skiba.

Jak ponadto poinformował "Barbara Skrzypek stawiła się na przesłuchanie w obecności pełnomocnika świadka, który nie został dopuszczony do czynności, albowiem interes prawny Barbary Skrzypek nie wymagał uczestnictwa pełnomocnika".

"Przesłuchanie odbyło się bez pouczenia o jakichkolwiek możliwościach odmowy udzielenia odpowiedzi na pytania. Pani Skrzypek została przesłuchana jak zwykły świadek, bez żadnych podejrzeń co do ewentualnej przyszłej roli procesowej" – zaznaczył prok. Skiba.

Na początku lutego Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła śledztwo w sprawie doprowadzenia austriackiego biznesmena Geralda Birgfellnera do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie nie mniejszej niż 1,3 mln euro poprzez wprowadzenie go w błąd. Chodzi o sprawę wybudowania dwóch wieżowców na należącej do spółki Srebrna działce w Warszawie. Sprawę prowadzi prok. Ewa Wrzosek.(PAP)

ero/ kkr/ par/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (49)

dodaj komentarz
niederfurzdorf
Herbert kiedyś to opisał. Nie miał pojęcia , że opisał też demokrację walczącą . Przeczytajcie fragment Potęgi smaku:
"To wcale nie wymagało wielkiego charakteru
nasza odmowa niezgoda i upór
mieliśmy odrobinę koniecznej odwagi
lecz w gruncie rzeczy była to sprawa smaku
Tak smaku

w którym są włókna duszy
Herbert kiedyś to opisał. Nie miał pojęcia , że opisał też demokrację walczącą . Przeczytajcie fragment Potęgi smaku:
"To wcale nie wymagało wielkiego charakteru
nasza odmowa niezgoda i upór
mieliśmy odrobinę koniecznej odwagi
lecz w gruncie rzeczy była to sprawa smaku
Tak smaku

w którym są włókna duszy i cząstki sumienia
Kto wie gdyby nas lepiej i piękniej kuszono
słano kobiety różowe płaskie jak opłatek
lub fantastyczne twory z obrazów Hieronima Boscha
lecz piekło w tym czasie było jakie
mokry dół zaułek morderców barak
nazwany pałacem sprawiedliwości
samogonny Mefisto w leninowskiej kurtce
posyłał w teren wnuczęta Aurory
chłopców o twarzach ziemniaczanych
bardzo brzydkie dziewczyny o czerwonych rękach

Zaiste ich retoryka była aż nazbyt parciana
(Marek Tulliusz obracał się w grobie)
łańcuchy tautologii parę pojęć jak cepy
dialektyka oprawców żadnej dystynkcji w rozumowaniu
składnia pozbawiona urody koniunktiwu
niederfurzdorf
Nie ma zapisu video z przesłuchania. Nie dopuszczono pełnomocnika do przesłuchania. Wyborcza publikuje już podobno treści zeznań . Bolszewizm z uśmiechem na twarzy .
pawellstolarczyk
To żałosne. Co się stało z tym forum?
samsza
Prokuratura straszy, żeby nie łączyć. Oj, pójdzie wieniec z odpowiednim napisem...
Policja będzie bronić wieńca lub napisu na wieńcu przed zniszczeniem, a bodnarowcy będą ścigać sprawcę jakby do tego doszło?
Forum pompuje PO i PiS jak zwykle w kampanii wyborczej. To standard, a nie "stało się".
pawellstolarczyk odpowiada samsza
Ale chyba coś się jednak stało? To ograniczenie liczby postów, które można obejrzeć, do dziesięciu, to chyba wymagało jakiejś decyzji? No i kwestia cenzury: ja dzisiaj napisałem kilka tekstów, które się nie pokazały nawet na moment. A w nich nie było nic niezwykłego. To się chyba też nie zrobiło samo tylko wymagało jakiejś czyjejś decyzji?
pawellstolarczyk odpowiada pawellstolarczyk
Jeszcze ciekawostka: użyłem w tekście powyżej wyrazu cenzura, w dopełniaczu liczby pojedynczej i to przeszło. A jak użyłem wyrazu cxxxxr, który oznacza osobnika płci męskiej, który sie tą cenzurą zajmuje, to dostałem od forum bankier ostrzeżenie:
"W treści posta wstawiono niedozwolone słowa. Proszę usunąć następujące słowa:
Jeszcze ciekawostka: użyłem w tekście powyżej wyrazu cenzura, w dopełniaczu liczby pojedynczej i to przeszło. A jak użyłem wyrazu cxxxxr, który oznacza osobnika płci męskiej, który sie tą cenzurą zajmuje, to dostałem od forum bankier ostrzeżenie:
"W treści posta wstawiono niedozwolone słowa. Proszę usunąć następujące słowa: cxxxxr. W razie wątpliwości prosimy o kontakt" Dlaczego? Kto to wymyślił?
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
energizerjohn51
https://niezalezna.pl/polska/tomasz-szwejgiert-z-dluga-lista-zarzutow-za-powazne-przestepstwa-a-dzisiaj-wyborcza-pisze-o-nim-ofiara-pis/427537
niederfurzdorf odpowiada energizerjohn51
A „zasługi” jego ojca w „zwalczaniu” żołnierzy wyklętych wychwalała słynną KRWAWA LUNA czyli Julia Brystygier znana z sadystycznych skłonności . ELYTY !!!!

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki