REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Złoty traci na fali gorszych nastrojów w globalnej gospodarce

2012-10-25 09:28
publikacja
2012-10-25 09:28
Dodaj Bankier.pl w Google
Para EUR/USD od początku tygodnia traciła na wartości z racji minorowych nastrojów inwestorów. W podobnych tarapatach był również złoty, z powodu słabe odczyty wskaźników dotyczących europejskiej i amerykańskiej gospodarki.
Gotowość inwestorów do angażowania się w bardziej ryzykowne aktywa, w tym w PLN, jest mniejsza m.in. z powodu wyników finansowych spółek amerykańskich, które nie napawają optymizmem. Wiele firm podaje przychody niższe niż oczekiwano, co przekłada się na ucieczkę kapitału do „bezpiecznych przystani", głównie do USD. Komentując swoje wyniki, spółki wskazują, iż niska sprzedaż produktów i usług ma źródło w Europie, która jest dziś „słabym ogniwem" dystrybucji i nie przynosi oczekiwanych zysków. Spowolnienie gospodarki na Starym Kontynencie widać także w danych makro, np. w danych PMI, które poznaliśmy wczoraj.
Poza sytuacją globalną, złoty jest podatny również na słabsze dane z rodzimego rynku. Sprzedaż detaliczna dobitnie pokazała, że gospodarka Polski spowalnia. Uważam, że to będzie mocne hamowanie i dlatego Rada Polityki Pieniężnej powinna działać szybko, by wysokie stopy procentowe nie oddziaływały negatywnie na ekspansję gospodarki. Złoty tracił do głównych walut, poruszając się nadal w zakresie swoich wahań. Euro do złotego przyspieszyło trend lokalnego umocnienia i bardzo możliwe, że jeśli inwestorzy nie znajdą powodów, by angażować się w ryzykowne aktywa, jeszcze dziś kurs EUR/PLN osiągnie okolice 4,18. Z drugiej strony, jeśli „apetyt na ryzyko" dopisze, poziom 4,16 może wytrzymać napór strony popytowej, co może skutkować osłabieniem się euro względem złotego.
Inwestorzy oczekują dziś na wyniki spółki Apple, na dane z rynku pracy w USA oraz z tamtejszego rynku nieruchomości. W piątek będzie miała natomiast miejsce publikacja amerykańskiego PKB w trzecim kwartale, a rynek we wstępnych szacunkach spodziewa się wzrostu tego wskaźnika o 1,9%.
Marcin Niedźwiecki, specjalista rynku CFD i Forex, City Index
(ISBnews/ City Index)
(agencja@isbnews.pl)
 
Źródło:
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki