Piątkowy poranek przyniósł kontynuację osłabienia złotego. Kurs euro póki co utrzymuje się jednak poniżej poziomu 4,70 zł, który przez krótki czas został przekroczony w czwartek po południu. Nie pojawił się też żaden komunikat Narodowego Banku Polskiego odnoszący się do sytuacji na rynku.


[Aktualizacja 14:30] Wczesnym popołudniem złoty odzyskał część utraconego terenu. Kurs euro cofnął się do poziomu 4,6198 zł wobec niemal 4,67 zł notowanych jeszcze tuż po południu, Jednakże w dalszym ciągu taki kurs euro sygnalizuje daleko posuniętą słabość polskiego złotego.
W czwartek byliśmy świadkami potężnego osłabienia złotego, co było reakcją rynku na rosyjską agresję na Ukrainę. W najgorszym momencie dnia kurs euro rósł aż o 13 groszy. osiągając poziom 4,7148 zł i powracając w ten sposób do wieloletnich maksimów z końcówki listopada. A jeszcze tydzień wcześniej kurs EUR/PLN flirtował z poziomem 4,50 zł.
W piątek o 10:00 kurs euro wynosił 4,6632 zł i był o ponad trzy grosze wyższy niż na zakończeniu czwartkowych notowań. Mamy więc trzeci z rzędu dzień silnego osłabienia złotego. Nieco zastanawia także bierność NBP, który w warunkach bardzo wysokiej inflacji nie reaguje na mocno proinflacyjny wpływ ze strony kursu walutowego.
- Nie wydaje nam się jednak, żeby w warunkach tak dynamicznej sytuacji na Ukrainie i tak silnego wstrząsu na różnych rynkach te poziomy techniczne były istotną barierą dla deprecjacji złotego w przypadku dalszej awersji do ryzyka. W ostatnim dniu roboczym tygodnia pozbywanie się aktywów i walut regionu może się jeszcze nasilić - napisali w porannym komentarzu ekonomiści Santander Bank Polska.
Jeszcze gorzej prezentuje się sytuacja na parze dolar-złoty. Kurs USD/PLN w piątek rano wynosił 4,1751 zł, rosnąc o ponad 4 grosze względem czwartkowego kursu odniesienia. Wczoraj za amerykańską walutę płacono już prawie 4,24 zł, czyli najwięcej od marca 2020 roku. Przypomnijmy, że to w dolarze rozliczany jest handel surowcami, w tym także import ropy naftowej i gazu ziemnego. Stąd też wyższy kurs dolara przekłada się na wyższe ceny paliw i energii płacone przez polskich odbiorców.
- W najbliższych dniach spodziewamy się wysokiej zmienności na parach złotowych. W miarę rozwoju sytuacji na Ukrainie złoty może ulegać dalszej przecenie, poprzeplatanej okresami dynamicznego odreagowania spadków. Bezprecedensowe wydarzenia, zagrażające bezpieczeństwu naszego regionu, mogą przynajmniej w krótkim terminie, niwelować pozytywny efekt zacieśniania polityki pieniężnej na kurs złotego a kolejne, pozytywne sygnały płynące z polskiej gospodarki mogą być przez uczestników rynku tymczasowo ignorowane – ocenili ekonomiści PKO BP.
W czwartek po południu padł nowy rekord notowań franka szwajcarskiego, którego wyceniano w porywach na 4,5770 zł. Dziś rano za helwecką walutę trzeba zapłacić ponad 4,51 zł, a wiec o 4,5 grosza więcej niż w czwartek wieczorem.
Funt szterling kosztował 5,5818 zł – o ponad 7 groszy więcej niż dzień wcześniej. Są to najwyższe notowania brytyjskiej waluty od listopada oraz jedne z najwyższych od czasów brexitowego referendum z czerwca 2016 roku.
Promocja dla czytelników Bankier.pl
Finax przygotował promocję dla czytelników Bankier.pl. Każdy czytelnik, który spełni warunki promocji, otrzyma:
- Zwolnienie z pobierania prowizji manipulacyjnej za niskie wpłaty (czyli te poniżej kwoty 1000 EUR) na zawsze na wszystkich kontach (można ich otworzyć wiele w ramach jednego rachunku), które otworzy w Finax w okresie promocji.
- Voucher na darmowy miesiąc abonamentu w portalu Legimi na e-booki oraz audiobooki dostępne w ofercie, do wykorzystania w ciągu jednego roku (voucher zostanie wysłany w pierwszym tygodniu marca 2022 r.)
Aby skorzystać z promocji, w okresie od 14 do 28 lutego 2022 r. (okres promocji) należy wykonać następujące kroki:
- Kliknąć w link Bankier.pl prowadzący do strony internetowej Finax.
- Przejść w ten sposób na stronę internetową Finax i otworzyć rachunek.
- Wpłacić na rachunek Finax pierwszy depozyt (wystarczy 150 zł).
Promocja dotyczy wyłącznie nowych klientów, czyli osób, które nigdy nie posiadały konta w Finax.
KK/PAP





























































