

Nowy tydzień złoto zaczyna od kolejnej zwyżki cen. Symboliczny poziom 2000 dolarów za uncję wydaje się już w zasięgu ręki.
Po 09:40 uncja złota wyceniana była na 1977 dolarów. To poziom nieco niższy od porannych maksimów, które wywindowały cenę kruszcu w pobliże 2000 dolarów. Warto natomiast podkreślić, że jeszcze tydzień temu – kiedy złoto biło rekordy cenowe z 2011 r. - uncja metalu wyceniana była na 1937 dolarów.
Nieco inaczej poruszają się ceny srebra, które stabilizują się w rejonie 24 dolarów za uncję. Srebro jest obecnie o dolara na uncji droższe niż w czasie czwartkowych minimów, lecz jednocześnie o ponad 2 dolary tańsze niż we wtorek, kiedy padł historyczny rekord.
Odbicie kursu dolara sprawia, że cena uncji złota wyrażona w polskiej walucie powraca ponad 7400 zł. Dla porównania, pod koniec ubiegłego tygodnia uncja kosztowała 7300 zł.
Sporo informacji o złocie publikujemy w artykule „(Nie) wszystko o złocie na 10 wykresach, które warto zobaczyć” autorstwa Krzysztofa Kolanego.
Dla dolara, a co za tym idzie także notowań metali szlachetnych, ważne mogą być ustalenia dotyczące pakietu antykryzysowego dla amerykańskiej gospodarki. Wraz z końcem lipca w USA wygasł pakiet programów ochronnych, w ramach którego bezrobotni otrzymywali 600 dolarów tygodniowo. Od kształtu dalszej pomocy, który dopiero wykuwa się w Kongresie, zależeć mogą nastroje giełdach oraz rynkach walut czy towarów.
MZ






























































