REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Złoto najwyżej od października. Trwa wzrostowa seria

2017-12-29 16:31
publikacja
2017-12-29 16:31
Dodaj Bankier.pl w Google

Na fali słabnącego dolara kurs złota rośnie piątą sesję z rzędu, na przestrzeni ostatnich trzech tygodni rosnąc przez 10 z 13 dni. Choć w ujęciu dolarowym królewski metal zarobił solidne 13 proc., to z punktu widzenia inwestora z Polski pozycja w złocie przyniosła stratę.

Złoto najwyżej od października. Trwa wzrostowa seria
Złoto najwyżej od października. Trwa wzrostowa seria
fot. Michal Dyjuk / / FORUM

W piątek o 16:25 kontrakty terminowe na złoto były notowane po kursie 1.305,70 dolarów za uncję. To o 0,7 proc. wyżej niż w czwartek i najwyżej od połowy października, gdy dolarowe notowania kruszcu osiągnęły lokalne maksimum. Zatem poziom 1305 USD/oz. może funkcjonować jako opór.

Kurs złota ma za sobą fenomenalną drugą połowę grudnia, w czasie której urósł o 5,3 proc., z nawiązką odrabiając straty z pierwszej dekady miesiąca. Zatem podobnie jak w kilku poprzednich latach złoto taniało przed grudniową podwyżką stóp procentowych w USA i drożało po tym, gdy decyzja Fedu została już podjęta.

W skali całego 2017 roku dolarowy kurs złota wzrósł o 13,3 proc., notując drugi wzrostowy rok z rzędu. Tyle że za praktycznie całość dolarowej zwyżki odpowiadała słabość amerykańskiej waluty, która straciła ponad 12 proc. względem euro.

A ponieważ złoty dodatkowo umocnił się wobec bardzo silnego w tym roku euro, to polskim inwestorom królewski metal przyniósł umiarkowane straty. Względem ostatniej sesji grudnia 2016 roku uncja złota potaniała o blisko 290 złotych, co oznacza obniżkę o ok. 6 proc.

Wakacje na giełdzie

Krzysztof Kolany

Źródło:
Tematy

Komentarze (13)

dodaj komentarz
sel
Na fali wielokrotnego dodruku wszystkich liczących się walut ostatnia szansa żeby wymienić na coś wartościowego papier toaletowy i nie mam tu na myśli bezwartościowych zapisków cyfrowych zwanych kryptowalutami które można milionami z niczego tworzyć nowe każdego dnia,ale tanie złoto i srebro zanim ich cena dostosuje się do tych Na fali wielokrotnego dodruku wszystkich liczących się walut ostatnia szansa żeby wymienić na coś wartościowego papier toaletowy i nie mam tu na myśli bezwartościowych zapisków cyfrowych zwanych kryptowalutami które można milionami z niczego tworzyć nowe każdego dnia,ale tanie złoto i srebro zanim ich cena dostosuje się do tych wielokrotnych dodruków i zanim bezwartościowe obligacje banki i rządy zamienią pierwsze.. .
kamil22kp
Myślę też, że w 2018 złoto może przejąć cześć popytu spekulacyjnego od BitCoina i zaliczyć wzrosty mimo ewentualnego podniesienia stóp procentowych oraz obniżki podatków w USA. To może być przebojowy rok na rynkach.
hfjdj
"popytu spekulacyjnego"? Czemu tego popytu nie przejmowało jak jeszcze bitcoina nie było?
kamil22kp odpowiada hfjdj
A może dlatego ,że ludzie mający teraz pozycje na BitCoinie zaczynają zauważać , że to duże ryzyko( patrz materiał bankiera z Shiffem) i będą próbowali iść do "spokojniejszej przystani " jaką w dłuższej perspektywie jest złoto.
hfjdj odpowiada kamil22kp
To dlaczego nie byli w tej spokojniejszej przystani zanim btc się pojawił?
sel odpowiada hfjdj
Bo barany zawsze chodza stadami jeden za drugim , wystarczy że jest kilku naganiaczy..
sel odpowiada hfjdj
Tutaj sprzedaje im się kit że to nowość nowa waluta i wszyscy chcą to mieć, gdy nikt za to nie gwarantuje złamanego centa , a i tak jedyną prawdziwą walutą od tysięcy lat jest i pozostanie złoto i srebro dlatego gdy można je dostać za śmieci i za tą samą ilość papierów jak w 1980 roku to jest to wielka okazja..
kamil22kp
A ja i tak zrobiłem solidny rajd na złocie od 1262 za uncję, a gdybym był cierpliwszy to tzymałbym juz od 1233.
open_mind
Nie żartujcie sobie z tymi wzrostami, bo to bolesne dla królewskiego metalu. Jak nastąpią gwałtowne mega skoki i brak złota na rynku to możecie wspomnieć. Pozdrawiam.
karbinadel
Tak naprawdę wszystkie ruchy na złocie w ostatnich latach nie przekraczają kilku procent w skali roku. Ci, co skupują (Chiny i Rosja) nie dopuszczają, żeby zdrożało, a barierą dla większych spadków są koszty wydobycia. I do dobrze, bo zapobiegliwi obywatele mogą sobie spokojnie dokupować :)

Powiązane: Złoto

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki