REKLAMA

Prokuratura zajmie się wyprowadzeniem ok. 93 mln zł z Polnordu

2020-12-07 09:19, akt.2020-12-07 10:10
publikacja
2020-12-07 09:19
aktualizacja
2020-12-07 10:10
Prokuratura zajmie się wyprowadzeniem ok. 93 mln zł z Polnordu
Prokuratura zajmie się wyprowadzeniem ok. 93 mln zł z Polnordu
fot. Andrzej Hulimka / / FORUM

Zespół prokuratorów w Prokuraturze Regionalnej w Poznaniu zajmie się śledztwem ws. wyprowadzenia prawie 93 mln zł z giełdowej spółki Polnord; zespół został powołany w związku z pozyskaniem nowych dowodów w rezultacie przeszukań u podejrzanych - dowiedziała się PAP ze źródeł zbliżonych do śledztwa.

Zespół zajmie się także koordynowaniem działań związanych z prowadzonym postępowaniem.

Postępowanie prowadzone przez poznańską Prokuraturę Regionalną dotyczy dwóch wątków – zakupu bezwartościowych - zdaniem prokuratury - wierzytelności spółki Prokom Investments S.A. w kwocie niemal 73 mln zł i nabycia nieruchomości po zawyżonej według śledczych cenie niespełna 27 mln zł.

W połowie października w związku ze śledztwem dotyczącym wyprowadzenia i przywłaszczenia łącznie prawie 93 mln zł z giełdowej spółki deweloperskiej Polnord zatrzymano 12 osób, w tym adwokata Romana Giertycha. Zatrzymanym w sprawie przedstawiono zarzuty dotyczące przywłaszczenia środków spółki oraz wyrządzenia firmie szkody majątkowej w wielkich rozmiarach, a także prania brudnych pieniędzy.

Śledczy skierowali do sądu wniosek o tymczasowe aresztowanie pięciu z podejrzanych: Ryszarda Krauzego, Sebastiana J., Piotra Ś., Piotra W. oraz Michała Ś. 17 października Sąd Rejonowy w Poznaniu nie uwzględnił wniosków prokuratury o ich tymczasowe aresztowanie.

Prokuratura Regionalna w Poznaniu złożyła zażalenie na te decyzje – jak przekazywała, wobec pięciu podejrzanych - tłumacząc, że niezastosowanie aresztów wobec podejrzanych umożliwi im "wpływanie na prawidłowy tok postępowania, w tym na przeprowadzenie dowodów – zwłaszcza osobowych". 16 listopada sąd oddalił zażalenia na brak aresztu wobec czterech z nich. Jak informował, zażalenie na brak aresztu dla Piotra W. wpłynęło po terminie.

W ubiegły czwartek Sąd Rejonowy w Poznaniu uchylił środki zapobiegawcze nałożone przez prokuraturę na Romana Giertycha. Zdaniem sądu zarzuty wobec adwokata ogłoszono nieskutecznie. "Wynika z zapisu tych czynności, że przy pierwszej próbie stwierdzono – stwierdził to i prokurator, i obecni funkcjonariusze, i obrońcy - że pan Roman Giertych śpi. Stwierdzenie tego typu padło. Następnie podjęto kolejną próbę. Również stwierdzono, że nie ma z nim kontaktu, że prawdopodobnie śpi" – mówił w czwartek rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Poznaniu sędzia Aleksander Brzozowski.

W czasie październikowego zatrzymania Romana Giertycha adwokat trafił do warszawskiego szpitala po tym, jak zasłabł w trakcie przeszukiwania jego domu przez funkcjonariuszy CBA. Obrońcy Giertycha poinformowali, że w czasie prowadzonych z ich klientem czynności prokuratorskich w warszawskim szpitalu Roman Giertych był nieprzytomny i nie doszło do skutecznego ogłoszenia zarzutów wobec adwokata.

Prokuratura podała wówczas, że po "skutecznym" przedstawieniu zarzutów wobec Romana Giertycha zastosowano środki zapobiegawcze w postaci 5 mln zł poręczenia majątkowego, zawieszenia w czynnościach adwokata, zakazu opuszczania kraju, dozoru policji połączonego z zakazem kontaktowania się z pozostałymi podejrzanymi. Obrońcy adwokata złożyli do sądu zażalenie na tę decyzję. 17 listopada Sąd Rejonowy Poznań Stare Miasto wstrzymał wykonywanie środków zapobiegawczych wobec Romana Giertycha do czasu rozpatrzenia zażalenia na ich zastosowanie. 

"Giertych powinien stanąć przed sądem"

"Prokuratura w sposób stanowczy będzie dążyła do wyjaśnienia i pociągnięcia do odpowiedzialności karnej pana mecenasa (Romana Giertycha – PAP), w sprawach, co do których zebrano materiał dowodowy wskazujący w jednoznaczny sposób - w ocenie prokuratury - na to, że pan Roman Giertych powinien stanąć przed sądem i odpowiadać za zarzucane przez prokuraturę czyny" – powiedział Ziobro w poniedziałkowej rozmowie z Programem III Polskiego Radia.

Podkreślił, że "mechanizm odpowiedzialności prawnej jest tak skonstruowany, że niezależnie, jaką ma się pozycję […] trzeba się liczyć z odpowiedzialnością karną".

Roman Giertych był w latach 2001–2007 posłem na Sejm IV i V kadencji, a w latach 2006–2007 wiceprezesem Rady Ministrów i ministrem edukacji narodowej w rządach Kazimierza Marcinkiewicza i Jarosława Kaczyńskiego. Były prezes Młodzieży Wszechpolskiej i Ligi Polskich Rodzin.

(PAP)

sno/ mark/ wnk/ lena/

Źródło:PAP
Tematy
Konto Przekorzystne z premią do 300 zł

Konto Przekorzystne z premią do 300 zł

Advertisement

Komentarze (11)

dodaj komentarz
nonnn
na moje oko Pan Giertych winien odpowiadac, czy czasem nie udzielal pomocy jak wymiksowac te pieniadze ze spolki, KK przewiduje kary za pomocnictwo rowne jak za sprawstwo, oby sedziowie nie byli przekupni w tej sprawie bo kase stracilo tysiace akcjonariuszy. I jest jeszcze zaufanie do naszej bananowej gieldy o ktorej wymiar sprawieliwosci na moje oko Pan Giertych winien odpowiadac, czy czasem nie udzielal pomocy jak wymiksowac te pieniadze ze spolki, KK przewiduje kary za pomocnictwo rowne jak za sprawstwo, oby sedziowie nie byli przekupni w tej sprawie bo kase stracilo tysiace akcjonariuszy. I jest jeszcze zaufanie do naszej bananowej gieldy o ktorej wymiar sprawieliwosci winien walczyc.
sel
Zaiste złodzieje sprzedali teraz firmę za grosze obcemu kapitałowi z ogromnym bankiem polskiej ziemi ? i szukają wytłumaczenia w dalekiej przeszłości ?
karbinadel
Ziobro tez kiedyś powinien stanąć przed sądem (no, chyba że ucieknie pod skrzydła swego patrona na Kremlu)
sel
Jak patrzę na te miękiszony z pisu płaszczące się prze pajacem z Torunia to powinni natychmiast podać się do dymisji po takim pokazie uzależnienia od jego sekty..
meryt
karbinadel "Ziobro tez kiedyś powinien stanąć przed sądem (no, chyba że ucieknie pod skrzydła swego patrona na Kremlu)"

karbinadel nie za ciemno pod latarnią :)
bogdant
Chciałbym wierzyć że od teraz policja i prokuratura pochyli się bardziej nad przestepcami w białych kołnierzykach, szczegolnie na GPW i tam gdzie nie można nic politycznie ugrać...
jarekzbyszek
Pewno nowe dowody wyprodukowała dla prokuratury armia trolli ze spółki R4S Adama Hofmana. A dzielny agent CBA, co wynosił tajne informacje ze śledztw, je zebrał.
meryt
Dostarczyłeś dowód na wykluczenie swojej osoby :)

jarekzbyszek 2020-09-10 17:33
"będzie tylko ugór i spalona ziemia"

dlaczego_nie odpowiada meryt
***** il***
dlaczego_nie odpowiada meryt
Jak tam meryt kiedy wnioski o ukaranie dla członków imprezy u ojca dyrektora ?

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki