REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Zgrzyt na linii Kijów–Waszyngton. Ukraina odrzuca prośby USA i uderza w Vance'a

2026-04-30 07:00
publikacja
2026-04-30 07:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Jeśli wiceprezydent USA J.D. Vance jest dumny z tego, że nie pomaga Ukrainie, to znaczy, że pomaga Rosji - powiedział prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w opublikowanej w środę rozmowie z amerykańską telewizją Newsmax.

Zgrzyt na linii Kijów–Waszyngton. Ukraina odrzuca prośby USA i uderza w Vance'a
Zgrzyt na linii Kijów–Waszyngton. Ukraina odrzuca prośby USA i uderza w Vance'a
fot. Alberto Gardin / /  Zuma Press / Forum

W połowie kwietnia wiceprezydent USA J.D. Vance oświadczył, że jednym z działań obecnej administracji, z których jest najbardziej dumny, jest to, że USA przestały płacić za broń dla Ukrainy i powiedziały Europie, że jeśli chce, to może kupować uzbrojenie dla Kijowa.

- To jedna z rzeczy, które zrobiliśmy za czasów tej administracji, z których jestem najbardziej dumny, że powiedzieliśmy Europie, że jeśli chce kupować broń, to może, ale USA już nie kupują broni i nie wysyłają jej na Ukrainę - oznajmił Vance.

Newsmax zapytała Zełenskiego o tę wypowiedź Vance'a. - Nie zgadzam się z wiceprezydentem. Jesteśmy otwarci. Nie jesteśmy wrogami. Rosja to wróg (...) i zawsze będzie wrogiem USA. (...) Nie są sojusznikami. I jeśli wiceprezydent jest dumny z tego, że nam nie pomaga, to znaczy, że pomaga Rosjanom. I nie sądzę, że to wzmacnia USA - powiedział Zełenski.

- Może wiceprezydent chciał powiedzieć, że to przyspieszy pokój, jeśli USA nie będą nam pomagać bronią. Ale z Rosją to tak nie działa, Rosja nie akceptuje słabości - dodał.

Administracja Donalda Trumpa po dojściu do władzy wstrzymała nowe wsparcie militarne dla Ukrainy. Amerykanie wciąż jednak pomagają Ukraińcom wywiadowczo. W ramach programu PURL sojusznicy finansują zakup broni i amunicji dla Ukrainy z amerykańskich składów.

Wakacje na giełdzie

Zełenski został też zapytany, czy Waszyngton zwracał się do Kijowa z prośbą o to, by Ukraińcy przestali atakować rafinerie i infrastrukturę energetyczną w Rosji w związku z wojną z Iranem.

- Otrzymaliśmy wiadomości od partnerów, żebyśmy może ze względu na to wyzwanie na Bliskim Wschodzie nie atakowali pewnej infrastruktury, infrastruktury energetycznej w Rosji. Oczywiście powiedziałem: nie, będziemy odpowiadać (na rosyjskie ataki). Zaprowadźmy rozejm energetyczny. Ale nikt tego nie zaproponował. (...) My jesteśmy na to otwarci. Ale jeśli Rosja nas atakuje, będziemy odpowiadać w każdy sposób - odparł ukraiński prezydent.

Potwierdził, że Ukraina wysłała wsparcie do pewnych krajów na Bliski Wschód i przekazał, że o takie wsparcie wystąpiły też „niektóre instytucje w USA”. - Oczywiście jesteśmy partnerami i zdecydowaliśmy, że to zrobimy, w tym (dotyczyło to) amerykańskich baz - dodał.

- Więc myślę, że pomogliśmy USA. Jeśli USA sądzą, że nas nie prosili, to OK - powiedział Zełenski.

Przyznał też, że skoncentrowanie się Waszyngtonu na Bliskim Wschodzie osłabia presję na Moskwę. - Problem polega na tym, że priorytet USA przesunął się teraz na Bliski Wschód. Obawiam się, że jeśli będziemy mieć tylko rozmowy, Rosja nie będzie odczuwać najważniejszej rzeczy, jaką może nam dać Ameryka: presji - podkreślił prezydent.

Z Waszyngtonu Natalia Dziurdzińska (PAP)

ndz/ kar/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
bangladesznadwisla
Ale ten vance tępy
romulus6
Chłop nie ma nic do stracenia. Nasi politykierzy na samą myśl krytyki pomarańczowego popuszczają w majty. Niby 20 gospodarka świata a zachowujemy się jak byśmy byli Litwą. Państwem na jedną bombę.

Powiązane: Wojna w Ukrainie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki