Bezzałogowce ukraińskiej armii przeprowadziły w nocy z niedzieli na poniedziałek atak na port w Rostowie nad Donem w Rosji – poinformował prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w komunikatorze Telegram.


„Tej nocy nasze »dalekosiężne sankcje« (ataki dalekiego zasięgu - PAP) zadziałały w regionie rostowskim. Zaatakowano terminal eksportowy położony 250 km od linii frontu” – napisał ukraiński prezydent na Telegramie. Dodał, że celami nalotów były także obiekty naftowe w obwodzie jarosławskim oraz w republice Udmurcji w europejskiej części Rosji, około 1300 km od granic Ukrainy.
Ukraińskie drony zaatakowały część towarową portu w Rostowie. Jak wynika z materiałów wideo, opublikowanych przez kanał Astra na Telegramie, w miejscach uderzeń bezzałogowców wybuchły pożary. Według gubernatora obwodu rostowskiego Jurija Sliusara, w wyniku nalotu zginęły dwie osoby, a pięć zostało rannych.
Port w Rostowie nad Donem ma zdolność przeładunku do 18 mld ton towarów w ciągu roku. Obecnie, w związku z aktywnością ukraińskich dronów, jego działalność została ograniczona do minimum.
Jak dotąd, w ramach operacji przeciwko rosyjskim statkom, głównie tzw. floty cieni, Ukraina zaatakowała 126 jednostek na Morzu Azowskim i ponad 70 na Morzu Czarnym. (PAP)
mad/ rtt/




























































