Zbliżeniowo do 100 zł bez podawania PIN-u już od soboty. Ale nie wszędzie

analityk Bankier.pl

Już od najbliższej soboty w wybranych terminalach płatniczych będziemy mogli zapłacić zbliżeniowo do 100 zł bez konieczności podawania kodu PIN. We wtorek zgodę na zmianę regulacji w tym zakresie wydały dwie największe organizacje płatnicze – Visa i Mastercard.

(Shutterstock)

Obie organizacje otrzymały zgodę od NBP na wprowadzenie zmian już w ubiegłym roku. Oczekiwano, że płatności zbliżeniowe do 100 zł bez PIN pojawią się jednak dopiero pod koniec 2020 r. Bieg sprawie nadał jednak przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego Jacek Jastrzębski, który zaapelował do NBP o przyspieszenie prac nad zmianą zasad. W akcję włączył się też minister finansów Tadeusz Kościński. Przekonywali, że podniesienie limitu będzie jednym z elementów walki z rozprzestrzenianiem się koronawirusa w Polsce. Dlaczego? Użytkownik karty zbliżeniowej będzie bowiem rzadziej wpisywał kod PIN na terminalu płatniczym.

Od kiedy płatności do 100 zł bez PIN-u?

We wtorek organizacje Visa i Mastercard zgodziły się na wprowadzenie nowego limitu już teraz. Termin wdrożenia ustalono na noc z piątku na sobotę (19/20 marca 2020 r.). Oznacza to, że już w najbliższy weekend pierwsi klienci będą mogli zapłacić swoimi kartami zbliżeniowo do 100 zł bez konieczności podawania kodu PIN. Obecnie limit ten ustawiony jest na poziomie 50 zł.

Nie oznacza to jednak, że każdy terminal płatniczy będzie podlegał nowym zasadom. Teraz ruch po stronie agentów rozliczeniowych, którzy muszą zaktualizować oprogramowanie i dostosować POS-y do działania w nowych warunkach.

– Zmiana limitów wymaga szeregu modyfikacji w systemach płatniczych. Sprawia to, że przyspieszone wdrażanie nowego limitu będzie prowadzone sukcesywnie. W tej chwili priorytetem jest utrzymanie bezpieczeństwa i ciągłości obsługi transakcji procesowanych na terminalach płatniczych – powiedziała nam kilka dni temu Joanna Seklecka, przewodnicząca Komitetu Agentów Rozliczeniowych i prezes eService.

Jak płacić bez podawania PIN-u?

Już teraz zbliżeniowo bez podawania kodu PIN mogą płacić użytkownicy płatności mobilnych Apple Pay, Garmin Pay, Fitbit Pay oraz posiadacze kart Twisto podpiętych do Google Pay. W tym przypadku dodatkową autoryzacją jest zamiast kodu PIN - biometria. W zależności od rozwiązania, jest to odcisk palca na telefonie lub czujnik tętna w przypadku płatności zegarkiem.

Prace nad podniesieniem limitu płatności zbliżeniowych do 100 zł bez PIN zaczęły się już dużo wcześniej. Obecny limit 50 zł dla transakcji zbliżeniowych bez PIN ustanowiony zostały przed 10 laty, kiedy to nowa technologia dopiero raczkowała. Dziś zbliżeniowo płacimy już częściej niż w sposób tradycyjny. W 2017 r. po raz pierwszy średnia wartość transakcji zbliżeniowej przekroczyła 50 zł , a tym samym była ponad 3-krotnie wyższa niż w 2010 r. Firma Mastercard argumentuje, że obecny limit był już za niski. W ciągu dekady realna wartość nabywcza pieniądza spadła o łącznie 21,6 proc. Zestaw  produktów, który 10 lat temu był wart 100 zł, dziś kosztuje ponad 120 zł. W efekcie, maksymalna kwota 50 zł ustalona w 2007 r. przestała być adekwatna do dzisiejszych warunków.

Wojciech Boczoń

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
2 5 zenonn

Hurra! Inflacja

! Odpowiedz
0 0 pakamera

debile wystąp

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne