Nawet do kilkuset złotych mniej na swoje konta otrzymali nauczyciele oraz policjanci. Te zawody jako pierwsze dostały wynagrodzenia zgodne z zapisami „Polskiego ładu”. Rząd się tłumaczy oraz planuje wyrównanie pensji tym, którzy nie złożyli odpowiednich oświadczeń, już w lutym.


Media społecznościowe obiegły zdjęcia oraz wpisy nauczycieli, którzy wskazywali, że ich styczniowe pensje są niższe od grudniowych. W zależności od zarobków różnice wahały się od kilkudziesięciu do kilkuset złotych. Głosom niezadowolenia nauczycieli wtórowali również policjanci, czyli zawód, którego pracownicy, podobnie jak wychowawcy, wynagrodzenie za swoją pracę otrzymują na początku miesiąca.
Przeczytaj także
– Nie wyobrażam sobie, aby nasza podwyżka wynegocjowana z rządem została skonsumowana przez tak zwany ład. Nie wyobrażam sobie, żeby nie nastąpiła rekompensata ze strony rządu dla funkcjonariuszy wszystkich służb – powiedział Rafał Jankowski, przewodniczący NSZZ Policjantów w rozmowie z RMF24.
ReklamaZobacz także
W odpowiedzi na doniesienia medialne głos zabrał minister edukacji narodowej, Przemysław Czarnek, który stwierdził, że informacje o niższych pensjach są rzekomo nieprawdziwe. Natomiast odmiennego zdania jest rzecznik rządu, Piotr Muller, który w Programie 1 Polskiego Radia stwierdził, że „Ze względu na pewne rozliczenia podatkowe doszło w niektórych miejscach, jeżeli chodzi w szczególności o nauczycieli, do złego naliczenia podatku i siłą rzeczy te osoby otrzymają jego wyrównanie albo w lutym, liczę na to, że księgowi o to zadbają, a my przygotujemy takie rozwiązania, które pozwolą na to, aby to w sposób sprawny zrobić”.
Jest reakcja rządu
Na konferencji prasowej, która odbyła się w środowe południe, Piotr Muller zapewniał, że przypadki były „incydentalne”, a przy „każdej dużej reformie, która dotyczy wielu obywateli, takie błędy mogą się zdarzyć”. Jednocześnie rzeczni rządu poinformował, że Ministerstwo Finansów pracuje nad rozporządzeniem, które automatycznie zapewni zaliczkę kwoty wolnej od podatku dochodowego wliczoną w pensję nauczycieli oraz pracowników mundurowych.

— Dokonamy też pewnych korekt, jeśli chodzi o rozporządzenie ministra finansów tak, by wszystkie osoby, które mają w taki sposób nieprawidłowy naliczone wynagrodzenia, otrzymały wyrównania już w lutym, by nie było żadnych wątpliwości, że te osoby korzystają na tych rozwiązaniach podatkowych, które przyjęliśmy — poinformował rzecznik rządu.
Przeczytaj także
Wydaje się, że winnymi zamieszania mają być wnioski PIT-2 oraz ten dotyczący ulgi dla klasy średniej, które wskutek wzrostu składki zdrowotnej oraz braku możliwości jej odliczenia, wydają się dokumentami, które pracownicy powinni złożyć u pracodawców. O konieczności złożenia PITu-2 przekonuje Małgorzata Samborska, doradca podatkowy w Grant Thornton, która opublikowała na swoim koncie na Twitterze sugestię dla nauczycieli w zakresie „Polskiego ładu”.
Lekcja od nauczycieli w temacie #PolskiŁad.
— Małgorzata Samborska (@SamborskaM) January 4, 2022
Zweryfikuj jak najszybciej, czy złożyłeś pracodawcy PIT-2 (jeśli masz prawo). Bez tego twoja zaliczka nie będzie co m-c pomniejszana o 425 zł (1/12 kwoty zmniejszającej podatek). W 2021 to było 43 zł więc nie było to tak wazne. pic.twitter.com/LCGYvW2uAQ
Zgodnie z zapowiedziami rządu, dzięki „Polskiemu ładowi” zyskać mieli wszyscy zarabiający mniej niż 5700 zł brutto. Wyciągając wnioski z sytuacji nauczycieli oraz policjantów, należy jednak zastanowić się nad złożeniem dodatkowych oświadczeń.
PIT-2 oraz ulga dla klasy średniej
PIT-2 jest oświadczeniem składanym przez pracownika, najczęściej w sytuacji zatrudniania się w firmie, lecz można też złożyć je w dowolnym momencie. Dotyczy ono zgody na wliczenie do wynagrodzenia kwoty wolnej od podatku, w tzw. zaliczkach. Do tej pory w praktyce wyglądało to następująco – w 2021 r. kwota wolna od podatku ustalana była progresywnie. Przykładowo dla osób zarabiających pomiędzy 13001 zł do 85528 zł wynosiła 525 zł rocznie, czyli ok. 44 zł miesięcznie. Od 2022 r. kwota wolna od podatku wynosi 30 000 zł, co przekłada się na kwotę zmniejszającą podatek o 5100 zł rocznie, a 425 zł miesięcznie.
Przeczytaj także
Należy pamiętać, że oświadczenie PIT-2 można złożyć u jednego pracodawcy. W przypadku nauczycieli może stwarzać to problem, ponieważ specyfika zawodu wymaga od niektórych pracy w dwóch lub więcej szkołach. Jednocześnie PIT-2 dotyczy jedynie osób, których zarobki kwalifikują w niższym progu podatkowym (17 proc.).
Ulga dla klasy średniej, jako jedna ze zmian w prawie podatkowym wprowadzona wraz z „Polskim ładem”, zakłada ulgę podatkową dla osób zatrudnionych na etacie oraz samozatrudnionych, którzy miesięcznie zarabiają w przedziale od 5701 zł brutto do 11 141 zł brutto, co w skali roku oznacza próg brutto od 68 412 zł do 133 692 zł. Jednocześnie ulga ta zakłada, że w przypadku przekroczenia maksymalnej kwoty, podatnik będzie musiał zwrócić uzyskaną ulgę.
































































