Odnowione turbiny wiatrowe z Holandii trafiają do Ukrainy, by pomóc odbudować zniszczony przez Rosję system energetyczny. Jak donosi holenderski nadawca publiczny NOS, firmy OZE chcą zwiększyć dostawy w ramach nowego porozumienia z rządem.


Jak informuje NOS, używane, gruntownie odnowione turbiny wiatrowe z Holandii są instalowane w Ukrainie, która od 2022 roku zmaga się z masowymi atakami Rosji na elektrownie i sieć przesyłową. Jedna z turbin, wcześniej działająca w belgijskiej miejscowości Wachtebeke, po modernizacji trafiła do zachodniej Ukrainy razem z trzema innymi urządzeniami. Na ukraińskim szpitalu zainstalowano także panele słoneczne z Holandii.
Według ukraińskich przedsiębiorców, cytowanych przez NOS, kraj stracił ponad połowę mocy wytwórczych sprzed inwazji, a przerwy w dostawach prądu sięgają nawet siedmiu godzin dziennie. W odpowiedzi Ukraina stawia na rozproszony system energetyczny, oparty na wielu mniejszych źródłach energii, co ma ograniczyć skutki pojedynczych ataków.
Projekt wspiera porozumienie zawarte między stowarzyszeniem branżowym NedZero, dwunastoma firmami oraz holenderskim ministerstwem spraw zagranicznych i agencją RVO. Umowa ma uprościć procedury eksportowe, pomóc w uzyskiwaniu pozwoleń, wesprzeć logistykę oraz umożliwić szkolenie lokalnych pracowników i produkcję komponentów na miejscu.
Jak podkreślają przedstawiciele branży, odnowione turbiny – często demontowane w Holandii przed końcem ich żywotności – mogą pracować jeszcze 15–20 lat. Firmy liczą, że udział w odbudowie Ukrainy pozwoli im także na trwałe wejście na tamtejszy rynek, mimo trwającej wojny i zagrożeń bezpieczeństwa.

Z Hagi Patryk Kulpok (PAP)
pmk/wr/































































