REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

SONDAZakaz podatku katastralnego? Kontrowersyjny pomysł Karola Nawrockiego

Katarzyna Waś-Smarczewska2025-03-05 11:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2025-03-05 11:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Karol Nawrocki podczas swojej konwencji programowej, która odbyła się w zeszły weekend, wśród wielu zapowiedzi dotyczących podatków dotknął również kwestii podatku katastralnego, zapowiadając, że takiej ustawy nie podpisze.

Zakaz podatku katastralnego? Kontrowersyjny pomysł Karola Nawrockiego
Zakaz podatku katastralnego? Kontrowersyjny pomysł Karola Nawrockiego
fot. Frank Oppermann / / Shutterstock

„Jak widać, to zarządzanie finansami publicznymi premierowi Donaldowi Tuskowi nie idzie, bo w ciągu dwóch lat ten rząd zadłużył Polskę bardziej niż łączny deficyt ośmiu lat rządów Zjednoczonej Prawicy. Wiszą nad naszą głową kolejne podatki, takie jak podatek katastralny. (...) Ale chcę uspokoić, jak wygram, nie podpiszę żadnego podarku katastralnego” – odpowiedział Nawrocki.

Kandydat zapowiedział, że zaproponuje konstytucyjną ochronę przed podatkiem katastralnym i oświadczył, że podatku katastralnego nigdy nie podpisze. „Zaproponuję wpisanie do konstytucji zasady dziedziczenia majątku bez podatku” - ogłosił.

Jak zauważa w swoim internetowym wpisie konstytucjonalista Paweł Stępniak, prezydent może złożyć projekt nowelizacji Konstytucji RP, ale nie może samodzielnie jej zmienić. 

Wakacje na giełdzie

W tym miejscu warto dodać, że rząd jasno wypowiada się w tej kwestii i podatku katastralnego wprowadzić nie zamierza: „Ministerstwo Finansów nie planuje wprowadzenia podatku katastralnego w Polsce” - zapewnił w Sejmie wiceminister finansów Jarosław Neneman, odpowiadając na pytania posłów. „Rząd nie planuje (...), nie prognozuje, nie prowadzi żadnych prac analitycznych związanych z wprowadzeniem podatku katastralnego w Polsce” - powiedział Neneman.

Obietnica Karola Nawrockiego odbiła się szerokim echem w mediach, także społecznościowych, gdzie zarzucono kandydatowi wspieranie inwestujących w mieszkania, posiadających dużo wartosciowych nieruchomości.

Gdyby Karol Nawrocki rzeczywiście spełnił swoją obietnicę wyborczą, nieruchomości stałyby się jedynym dobrem zabezpieczonym w konstytucji przed opodatkowaniem.

Podatek katastralny to danina, której wysokość zależy od wartości posiadanej nieruchomości.
Model ten oznacza, że właściciele droższych domów, mieszkań czy działek musieliby płacić wyższe podatki. Polska jest jednym z nielicznych unijnych państw, gdzie wysokość podatku od nieruchomości zależy od jej powierzchni, a nie wartości. Obowiązujące regulacje prawne w obszarze podatku od nieruchomości niemal powszechnie są krytykowane ze względu na jego niską efektywność oraz niski poziom sprawiedliwości podatkowej.

- Bardzo ważne jest to, żeby system był bardziej sprawiedliwy. Dzisiaj osoba, która mieszka na wsi w nieruchomości 100-metrowej, może płacić więcej niż osoba, która mieszka na mniejszej powierzchni, ale w centrum miasta przy ogromnej wartości nieruchomości - tłumaczy prof.Prof. Renigier-Biłozor z Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie, która prowadzi badania nad planem wprowadzania podatku katastralnego, czyli podatkiem od wartości nieruchomości.

KWS

Źródło:
Katarzyna Waś-Smarczewska
Katarzyna Waś-Smarczewska
redaktor Bankier.pl

Redaktor prowadząca Bankier.pl, szefowa newsroomu i wydawca z 18-letnim doświadczeniem w mediach internetowych. W zespole Bankier.pl od 2008 roku. Absolwentka wrocławskiej polonistyki i specjalizacji edytorskiej, dyplom o komunikacji internetowej obroniła u prof. Jana Miodka. Od lat blisko tematyki finansowej i nowych mediów. Redaguję, wydaję, ale też piszę. Obserwuję konkurencję i trendy. Wspólnie z zespołem dbamy o to, by Bankier.pl był najlepszym źródłem informacji - podanych językiem zrozumiałym także dla osób, które nie mają wykształcenia ekonomicznego, a chcą znać i rozumieć zagadnienia dotyczące finansów i gospodarki.

Tematy

Komentarze (17)

dodaj komentarz
komentator_polityczny
Jestem przeciwnikiem robienia z Konstytucji grubej księgi.
Ale podatek katastralny jest wyjątkowo bezsensowny. Sekwencja zdarzeń: 1. wprowadzenie tego podatku, zwiększy wpływy do budżetu, ale zmusi wielu ludzi do wyprowadzki w inne miejsca 2. te miejsca najpewniej mają gorszą infrastrukturę 3. państwo będzie musiało zapłacić za
Jestem przeciwnikiem robienia z Konstytucji grubej księgi.
Ale podatek katastralny jest wyjątkowo bezsensowny. Sekwencja zdarzeń: 1. wprowadzenie tego podatku, zwiększy wpływy do budżetu, ale zmusi wielu ludzi do wyprowadzki w inne miejsca 2. te miejsca najpewniej mają gorszą infrastrukturę 3. państwo będzie musiało zapłacić za rozbudowę infrastruktury w tych miejsach, więc więcej wyda. Koszty mogą być większe niż wpływy z tego podatku 4. w nowych miejscach dojdzie do wzrostu wartości i kolejnego eksodusu mieszkańców jeszcze gdzie indziej Wniosek: podatek ten nie doprowadzi do stworzenia wartości dodanej, a jedynie do zysku firm budowlanych i powstania nowych kosztów (większych od zysków)
frank_deleos
Ktoś kupił mieszkanie/dom 5/10/50 lat temu. Ceny w jego okolicy wzrosły i teraz jest warte 1 mln zł. Teraz powiedzcie to jak ktoś taki ma wpływ na wzrost nieruchomości ( bo kupując małą powierzchnię będzie płacił mały podatek)? Powiem więcej- jego poziom życia w ogóle się nie podniósł wraz z informacją, że dom w którym mieszka 30 Ktoś kupił mieszkanie/dom 5/10/50 lat temu. Ceny w jego okolicy wzrosły i teraz jest warte 1 mln zł. Teraz powiedzcie to jak ktoś taki ma wpływ na wzrost nieruchomości ( bo kupując małą powierzchnię będzie płacił mały podatek)? Powiem więcej- jego poziom życia w ogóle się nie podniósł wraz z informacją, że dom w którym mieszka 30 lat jest nagle wart 1 mln zł. Są dziesiątki takich przykładów, że dom wybudowany może nawet przed wojną, w złym stanie jest wart kupę kasy ponieważ w chwili jego budowy to była "dziura zabita dechami" a dziś są to przedmieścia - bo miasto się "rozlało". Są tacy ludzie, którzy nie mają za co zrobić remontu tej "posiadłości" i kaster ich dosłownie zabije bo ktoś wyliczy 20 tys podatku rocznie.
aszkenazyjski
Dom nie jest nieruchomoscia, poniewaz nie stoi w prozni,

Dom to naniesienie, ww., nie ma bez dzialki umocowania.

Osoby ,ktore moga mieszkac w miejscach gdzie wartosc gruntow poszla w gora maja wiele mozliwosci.

Niesprawiedliwe jest rownanie domow w roznych lokalizacjach, babcia , ktora mieszka
w Popidie
Dom nie jest nieruchomoscia, poniewaz nie stoi w prozni,

Dom to naniesienie, ww., nie ma bez dzialki umocowania.

Osoby ,ktore moga mieszkac w miejscach gdzie wartosc gruntow poszla w gora maja wiele mozliwosci.

Niesprawiedliwe jest rownanie domow w roznych lokalizacjach, babcia , ktora mieszka
w Popidie ma placic tyle samo co Romek skaczacy , mieszkajacy w Konstancinie.

Niech sie Romek zamieni ( bez domu ) na dzialke z babcia, to wtedy mozna placic od powierzchni.

Podatkow od posiadania w ogole nie powinno byc, bo to opresja podatkowa,

jezeli juz w tym temacie sie wypowiadany , to jak wyzej wykazane.

Analogia do ZUS i KRUS, wszyscy ciezko pracuja ( czasami kierowca tira bez wlasnosci )
ciezej od rolnika , ktory jest w wielu wypadkach na papierze,

Jeden ZUS drugi KRUS, czyli szanowni adwersarze ,to ok?

lebski_gosc
Problemem z popisem jest taki że każda ich obietnica przypomina obietnicę diabła,zawsze jest jakiś haczyk lub furtka która umożliwia dużo gorsze w konsekwencji możliwości grabienia Polaków niż wprowadzany w zamyśle pomysł
prawiezaratustra
Wydaje się, że dobrze zorganizowanego podatku katastralnego, takiego który nie pogarsza sytuacji właścicieli "dachu nad głową", a nakierowany jest na racjonalne ograbienie obywateli (w tym zagranicznych instytucji finansowych) z ich zysków z nieruchomości nebędących dla nich "dachem nad głową" jest dobrym, a nawet Wydaje się, że dobrze zorganizowanego podatku katastralnego, takiego który nie pogarsza sytuacji właścicieli "dachu nad głową", a nakierowany jest na racjonalne ograbienie obywateli (w tym zagranicznych instytucji finansowych) z ich zysków z nieruchomości nebędących dla nich "dachem nad głową" jest dobrym, a nawet niezbędnym środkiem tworzenia budżetu państwa, pod warunkiem, że nadmierne drenowanie z innych podatków zostanie zahamowane.

W tej sytuacji "pomysł" p. Nawrockiego (PiS-u) może być wyborczo skuteczny tylko wtedy, gdy zastraszy się tym podatkiem obywateli nierozumiejących tej idei lub ogólnie nieufającym władzy. W efekcie mielibyśmy kolejną kadencję POPiS - i rewanż za aktualne bezprawie; po co to komu?

Wnioski: Chłopak i dziewczyna, to polska rodzina?
frank_deleos
Kto w Polsce ma zaufanie do władzy? Przecież słowa polityków są nic nie warte. Wystarczy popatrzeć na to ile obietnic wyborczych zostało zrealizowanych.
aszkenazyjski
Zalezy kto obiecywal te obietnice, bo 100 konkretow, a wczesniej 3 X 15 , inwestorzy z Kataru
i inne brednie , patrz expose .

Masz oczy , patrz , masz mozg oceniaj, bez udzialu przekaziorow.
bhw
Bandytyzm i haracz na utrzymanie armii darmozjadów. Buduję dom za swoje opodatkowane pieniądze, aby zaspokoić podstawowe prawo człowieka, prawo do dachu nad głową. Kupuję ziemię płacąc podatek, kupuję materiały płacąc podatek VAT, wynajmuję ekipę płacąc z opodatkowanych pieniędzy. Za każdy świstek papieru muszę zapłacić. I na koniec Bandytyzm i haracz na utrzymanie armii darmozjadów. Buduję dom za swoje opodatkowane pieniądze, aby zaspokoić podstawowe prawo człowieka, prawo do dachu nad głową. Kupuję ziemię płacąc podatek, kupuję materiały płacąc podatek VAT, wynajmuję ekipę płacąc z opodatkowanych pieniędzy. Za każdy świstek papieru muszę zapłacić. I na koniec spotyka mnie kara za to, że chciałem zaspokoić jedną z podstawowych potrzeb człowieka - prawo do dachu nad głową. Armia biurokratów każe mi płacić daninę na ich utrzymanie.
maniek_as
Za swój dom w którym mieszkasz nie zapłacisz ani grosza podatku katastralnego! Chyba, że ma 500 m2 lub więcej. Podatek ma obejmować osoby, które mają wiele nieruchomości, a więc dysponują ogromnym majątkiem.
bhw odpowiada maniek_as
Jesteś tego pewien? Władzy nie można ufać gdy coś obiecują. W pogoni za kasą zrobią wszystko co im się będzie podobać. Mój wpis dotyczy niesłusznego pobierania podatku (haraczu) od nieruchomości, gdyż posiadanie dachu nad głową jest podstawowym prawem człowieka. Chyba że uważasz że możemy mieszkać w szałasach, ziemiankach czy Jesteś tego pewien? Władzy nie można ufać gdy coś obiecują. W pogoni za kasą zrobią wszystko co im się będzie podobać. Mój wpis dotyczy niesłusznego pobierania podatku (haraczu) od nieruchomości, gdyż posiadanie dachu nad głową jest podstawowym prawem człowieka. Chyba że uważasz że możemy mieszkać w szałasach, ziemiankach czy jaskiniach.

Powiązane: Podatek katastralny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki