Bardzo niskie grudniowe wpływy z VAT-u zaskoczyły ekonomistów, analityków i ekspertów podatkowych. Ministerstwo Finansów właśnie przedstawiło wyliczenia, które rozwiązują tę zagadkę. Przypuszczenia analityków okazały się słuszne. Zaskakuje jednak skala zjawiska.


Główne działania Ministerstwa Finansów w zeszłym roku miały na celu uszczelnienie systemu podatkowego. W sierpniu wprowadzono pakiet ustaw mających ograniczyć wyłudzenia podatku VAT w sektorze paliwowym. Zwiększono także liczbę i efektywność kontroli podatkowych. Od kwietnia zeszłego roku wpływy z VAT-u co miesiąc były tylko wyższe niż rok wcześniej w analogicznych okresach. Resort finansów mógł chwalić się, że skutecznie walczy z szarą strefą. Wpływy podatkowe z VAT rosły i rosły.
Dramatyczny VAT w grudniu
Dobre nastroje jednak prysły w styczniu tego roku, gdy Ministerstwo Finansów przedstawiło dane o wykonaniu budżetu za ostatni miesiąc 2016 r. Wpływy z VAT-u w grudniu okazały się być najniższe od 2008 roku. Spadły o połowę w porównaniu do tego samego miesiąca sprzed roku i wyniosły 5,1 mld zł. A miesiąc wcześniej, w listopadzie, fiskus cieszył się wpływami podatkowymi od towarów i usług przekraczającymi 11,3 mld zł.
ReklamaZobacz także
| Wpływy VAT w poszczególnych miesiącach, w zł | |||
|---|---|---|---|
| 2015 | 2016 | dynamika | |
| styczeń | 14 777 | 17 492 | 18,4% |
| luty | 7 167 | 6 430 | -10,3% |
| marzec | 6 509 | 6 227 | -4,3% |
| kwiecień | 12 287 | 12 426 | 1,1% |
| maj | 8 843 | 10 309 | 16,6% |
| czerwiec | 8 309 | 9 558 | 15,0% |
| lipiec | 12 906 | 13 582 | 5,2% |
| sierpień | 9 533 | 10 263 | 7,7% |
| wrzesień | 8 902 | 9 787 | 9,9% |
| październik | 13 136 | 14 060 | 7,0% |
| listopad | 10 721 | 11 342 | 5,8% |
| grudzień | 10 030 | 5 101 | -48,9% |
| Źródło: Ministerstwo Finansów | |||
Kwota 5,1 mld zł wprawiła w osłupienia ekonomistów, analityków i ekspertów podatkowych. Tak drastycznego załamania wpływów z VAT-u nie zwiastowały żadne dane makroekonomiczne. Zarówno wzrost spożycia gospodarstw domowych, jak i dynamika sprzedaży detalicznej pod koniec zeszłego roku była dodatnia i wynosiła analogicznie 3,6% oraz 6,1% - podawał Główny Urząd Statyczny.
Dobre dane z gospodarki sugerowały kolejny miesiąc bardzo dobrych danych o Vacie. Wykonanie budżetu jednak postawiło pod znakiem zapytania narrację rządu, że skutecznie walczy on z wyłudzeniami podatkowymi. Choć łączne wpływy z VAT-u były wyższe niż w poprzednim roku, to resort nie osiągnął zakładanego celu na 2016 rok w wysokości 128,7 mld zł.

Przyspieszone zwroty
Eksperci podatkowi sugerowali, że kluczem do rozwiązania zagadki grudniowego spadku wpływów z VAT-u mógł być średni czas postępowania w zakresie zwrotu tego podatku. Ten w minionym roku bardzo mocno się skrócił. A średnia liczba dni, podawana przez Ministerstwo Finansów w zeszłym roku, z każdym kwartałem była coraz niższa, co oznacza, że z każdym miesiącem fiskus coraz szybciej oddawał nadpłacony podatek firmom. Finalne dane resortu finansów mówią, że czas postępowania w sprawie zwrotu w 2016 roku był niemal o połowę krótszy niż w roku poprzednim i wyniósł średnio 37,4 dni.
| Czas postępowania w zakresie zwrotu VAT przedsiębiorcom | ||
|---|---|---|
| 2014 | 2015 | 2016 |
| 103 dni | 66,9 dni | 37,4 dni |
| źródło: Ministerstwo Finansów | ||
Fiskus ma 60 dni na zwrot VAT-u. Zazwyczaj korzystał z tego czasu, a gdy miał wątpliwość co do legalności transakcji, wydłużał ten czas do końca postępowania wyjaśniającego. W zeszłym roku stało się jednak inaczej. Przedsiębiorcy mogli znacznie szybciej cieszyć się zwrotem podatku. Zwłaszcza ci, którzy deklarowali chęć zwrotu podatku pod koniec roku.
Dane opublikowane przez Ministerstwo Finansów w odpowiedzi na interpelację pani poseł Małgorzaty Niemczyk rozwiewają wątpliwości. Fatalne grudniowe dochody z VAT-u to efekt ogromnych zwrotów podatkowych, które resort wykonał właśnie w grudniu.
Były one ponad dwukrotnie większe niż miesiąc wcześniej w listopadzie oraz o 58% większe niż w grudniu rok poprzedniego i wyniosły 13,3 mld zł. W poprzednich miesiącach 2016 roku fiskus średnio oddawał miesięcznie 7,3 mld zł VAT. Oznacz to, że w grudniu 2016 roku Ministerstwo Finansów oddało o 6 mld zł więcej podatku VAT niż w miesiącach poprzednich. Tak duży zwrot jest właśnie odpowiedzią na pytanie, skąd tak fatalne dane w grudniu.
Efekt poduszki
Zachowanie ministerstwa to próba budowania poduszki płynnościowej na ten rok. Pod koniec zeszłego roku wiadomo było, że Polsce daleko było do przekroczenia deficytu budżetowego sięgające go 3% PKB. Resort mógł zatem pozwolić sobie na większe wydatki. A właśnie zwrócony VAT traktowany jest jako wydatek. Zamiast odwlekać zwrot VAT-u już na obecny rok, korzystając z maksymalnego 60-dniowego okresu, ministerstwo w grudniu zwróciło gigantyczne kwoty podatku.
Nowy rok resort rozpoczyna z "czystym kontem"
dotyczącym zwrotów. W styczniu ministerstwo nie musiało ich wykonywać. bo zrobiło to już miesiąc temu. Może natomiast wpłacony w
styczniu VAT przetrzymać do 60 dni. Takie działanie poprzez zakumulowanie buduje
resortowi poduszkę płynnościową.
Budowanie poduszki jest także odpowiedzią na rekordowe wpływy z VAT-u w styczniu tego roku. Wyniosły one 21,9 mld zł.
To wahnięcie, najpierw w dół, potem w górę, widać bardzo wyraźnie, gdy spojrzy się na zakumulowane dane VAT za ostatnie 12 miesięcy. W grudniu wyniosły one 126,6 mld zł. Natomiast wg ostatnich danych Ministerstwa Finansów wpływy z VAT-u po lutym tego roku wynoszą rekordowe 136,2 mld zł.
Wpływy z styczniowego VAT-u fiskus powinien oddać najpóźniej do końca marca. Wtedy zaczną zmniejszać się rozmiary stworzonej poduszki finansowej. Wtedy też powinniśmy zacząć poznawać czyste i niezakłócone dane dotyczące zwiększonych wpływów podatku VAT oraz realne efekty uszczelniania szarej strefy i ściągalności podatku.































































