REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Zagadka grudniowego VAT-u rozwiązana. Ministerstwo podaje dane

Rafał Mundry2017-03-21 10:54
publikacja
2017-03-21 10:54
Dodaj Bankier.pl w Google

Bardzo niskie grudniowe wpływy z VAT-u zaskoczyły ekonomistów, analityków i ekspertów podatkowych. Ministerstwo Finansów właśnie przedstawiło wyliczenia, które rozwiązują tę zagadkę. Przypuszczenia analityków okazały się słuszne. Zaskakuje jednak skala zjawiska.  

Zagadka grudniowego VAT-u rozwiązana. Ministerstwo podaje dane
Zagadka grudniowego VAT-u rozwiązana. Ministerstwo podaje dane
fot. Krystian Maj / / FORUM

Główne działania Ministerstwa Finansów w zeszłym roku miały na celu uszczelnienie systemu podatkowego. W sierpniu wprowadzono pakiet ustaw mających ograniczyć wyłudzenia podatku VAT w sektorze paliwowym. Zwiększono także liczbę i efektywność kontroli podatkowych. Od kwietnia zeszłego roku wpływy z VAT-u co miesiąc były tylko wyższe niż rok wcześniej w analogicznych okresach. Resort finansów mógł chwalić się, że skutecznie walczy z szarą strefą. Wpływy podatkowe z VAT rosły i rosły.

Dramatyczny VAT  w grudniu

Dobre nastroje jednak prysły w styczniu tego roku, gdy Ministerstwo Finansów przedstawiło dane o wykonaniu budżetu za ostatni miesiąc 2016 r. Wpływy z VAT-u w grudniu okazały się być najniższe od 2008 roku. Spadły o połowę w porównaniu do tego samego miesiąca sprzed roku i wyniosły 5,1 mld zł. A miesiąc wcześniej, w listopadzie, fiskus cieszył się wpływami podatkowymi od towarów i usług przekraczającymi  11,3 mld zł.

Reklama
Wpływy VAT w poszczególnych miesiącach, w zł
  2015 2016 dynamika
styczeń                      14 777                          17 492    18,4%
luty                        7 167                            6 430    -10,3%
marzec                        6 509                            6 227    -4,3%
kwiecień                      12 287                          12 426    1,1%
maj                        8 843                          10 309    16,6%
czerwiec                        8 309                            9 558    15,0%
lipiec                      12 906                          13 582    5,2%
sierpień                        9 533                          10 263    7,7%
wrzesień                        8 902                            9 787    9,9%
październik                      13 136                          14 060    7,0%
listopad                      10 721                          11 342    5,8%
grudzień                      10 030                            5 101    -48,9%
Źródło: Ministerstwo Finansów

Kwota 5,1 mld zł wprawiła w osłupienia ekonomistów, analityków i ekspertów podatkowych. Tak drastycznego załamania wpływów z VAT-u nie zwiastowały żadne dane makroekonomiczne. Zarówno wzrost spożycia gospodarstw domowych, jak i dynamika sprzedaży detalicznej pod koniec zeszłego roku była dodatnia i wynosiła analogicznie 3,6% oraz 6,1% - podawał Główny Urząd Statyczny.    

Dobre dane z gospodarki sugerowały kolejny miesiąc bardzo dobrych danych o Vacie. Wykonanie budżetu jednak postawiło pod znakiem zapytania narrację rządu, że skutecznie walczy on z wyłudzeniami podatkowymi. Choć łączne wpływy z VAT-u były wyższe niż w poprzednim roku, to resort nie osiągnął zakładanego celu na 2016 rok  w wysokości 128,7 mld zł.

Wakacje na giełdzie

Przyspieszone zwroty

Eksperci podatkowi sugerowali, że kluczem do rozwiązania zagadki grudniowego spadku wpływów z VAT-u mógł być średni czas postępowania w zakresie zwrotu tego podatku. Ten w minionym roku bardzo mocno się skrócił. A średnia liczba dni, podawana przez Ministerstwo Finansów w zeszłym roku, z każdym kwartałem była coraz niższa, co oznacza, że z każdym miesiącem fiskus coraz szybciej oddawał nadpłacony podatek firmom. Finalne dane resortu finansów mówią, że czas postępowania w sprawie zwrotu w 2016 roku był niemal o połowę krótszy niż w roku poprzednim i wyniósł średnio 37,4 dni.  

Czas postępowania w zakresie zwrotu VAT przedsiębiorcom
2014 2015 2016
103 dni 66,9 dni 37,4 dni
źródło: Ministerstwo Finansów 

Fiskus ma 60 dni na zwrot VAT-u. Zazwyczaj korzystał z tego czasu, a gdy miał wątpliwość co do legalności transakcji, wydłużał ten czas do końca postępowania wyjaśniającego. W zeszłym roku stało się jednak inaczej. Przedsiębiorcy mogli znacznie szybciej cieszyć się zwrotem podatku. Zwłaszcza ci, którzy deklarowali chęć zwrotu podatku pod koniec roku.

Dane opublikowane przez Ministerstwo Finansów w odpowiedzi na interpelację pani poseł Małgorzaty Niemczyk rozwiewają wątpliwości. Fatalne grudniowe dochody z VAT-u to efekt ogromnych zwrotów podatkowych, które resort wykonał właśnie w grudniu.

fot. Rafał Mundry / / Bankier.pl

Były one ponad dwukrotnie większe niż miesiąc wcześniej w listopadzie oraz o 58% większe niż w grudniu rok poprzedniego i wyniosły 13,3 mld zł. W poprzednich miesiącach 2016 roku fiskus średnio oddawał miesięcznie 7,3 mld zł VAT. Oznacz to, że w grudniu 2016 roku Ministerstwo Finansów oddało o 6 mld zł więcej podatku VAT niż w miesiącach poprzednich. Tak duży zwrot jest właśnie odpowiedzią na pytanie, skąd tak fatalne dane w grudniu.

fot. Rafał Mundry / / Bankier.pl

Efekt poduszki

Zachowanie ministerstwa to próba budowania poduszki płynnościowej na ten rok. Pod koniec zeszłego roku wiadomo było, że Polsce daleko było do przekroczenia deficytu budżetowego sięgające go 3% PKB. Resort mógł zatem pozwolić sobie na większe wydatki. A właśnie zwrócony VAT traktowany jest jako wydatek. Zamiast odwlekać zwrot VAT-u już na obecny rok, korzystając z maksymalnego 60-dniowego okresu, ministerstwo w grudniu zwróciło gigantyczne kwoty podatku.

Nowy rok resort rozpoczyna z "czystym kontem" dotyczącym zwrotów. W styczniu ministerstwo nie musiało ich wykonywać. bo zrobiło to już miesiąc temu. Może natomiast wpłacony w styczniu VAT przetrzymać do 60 dni. Takie działanie poprzez zakumulowanie buduje resortowi poduszkę płynnościową.

Budowanie poduszki jest także odpowiedzią na rekordowe wpływy z VAT-u w styczniu tego roku. Wyniosły one 21,9 mld zł.

To wahnięcie, najpierw w dół, potem w górę, widać bardzo wyraźnie, gdy spojrzy się na zakumulowane dane VAT za ostatnie 12 miesięcy. W grudniu wyniosły one 126,6 mld zł. Natomiast wg ostatnich danych Ministerstwa Finansów wpływy z VAT-u po lutym tego roku wynoszą rekordowe 136,2 mld zł.

fot. Rafał Mundry / / Bankier.pl

Wpływy z styczniowego VAT-u fiskus powinien oddać najpóźniej do końca marca. Wtedy zaczną zmniejszać się rozmiary stworzonej poduszki finansowej. Wtedy też powinniśmy zacząć poznawać czyste i niezakłócone dane dotyczące zwiększonych wpływów podatku VAT oraz realne efekty uszczelniania szarej strefy i ściągalności podatku.  

Źródło:
Tematy

Komentarze (96)

dodaj komentarz
~jurekp
Mamy do czynienia z wirtualną księgowością, ukrywaniem prawdy i oszukiwaniem społeczeństwa. To typowe dla naszej władzy, prawda?
~aqq
Boja sie przyznac jak źle jest z VAT w Polsce.
~JI
Dla mnie to działanie rządu jest logiczne, w 2016 były ekstra wpływy, co przy niepełnym roku 500+ dawało deficyt w ryzach. W 2017 nie będzie ekstra wpływów (NBP+LTE 17mld), a za to będzie pełny rok 500+, dlatego rząd "poprawia" obraz w 2017, zobaczymy jak to wyjdzie w grudniu 2017. W 2018 taki ruch już nie przejdzie. Ciekawe Dla mnie to działanie rządu jest logiczne, w 2016 były ekstra wpływy, co przy niepełnym roku 500+ dawało deficyt w ryzach. W 2017 nie będzie ekstra wpływów (NBP+LTE 17mld), a za to będzie pełny rok 500+, dlatego rząd "poprawia" obraz w 2017, zobaczymy jak to wyjdzie w grudniu 2017. W 2018 taki ruch już nie przejdzie. Ciekawe czy wystarczy dotychczasowe okradanie ludzi podatkiem bankowym wliczonym w prowizje, ubezpieczeniowym w OC komunikacyjnym, dochodowym (brak kwoty wolnej).
~brawo
Tak, lolku, koniec świata czyli Apokalipsa na raty. Napisz lepiej ile ci płacą za takie wieczorne dyżury i czy nie cierpi na tym twoje życie towarzyskie.
~lol
jakie będą dane za marzec? fatalne. zobaczycie.
budowlanka stoi (i kwiczy), usługi informatyczne ciągnie jeszcze zagranica, ale nie urywa..i zwalnia..
produkcja i handel i tak już jest bardzo wysilona i w sumie lepiej już było. pojedyncze przypadki dobrej koniunktury w niektórych branżach.
nawet konsumpcja zaczyna hamować,
jakie będą dane za marzec? fatalne. zobaczycie.
budowlanka stoi (i kwiczy), usługi informatyczne ciągnie jeszcze zagranica, ale nie urywa..i zwalnia..
produkcja i handel i tak już jest bardzo wysilona i w sumie lepiej już było. pojedyncze przypadki dobrej koniunktury w niektórych branżach.
nawet konsumpcja zaczyna hamować, ale to jeszcze trochę muszą śrubę przykręcić. efekt 500+ już się skończył w wielu miejscach, a w wielu kończy..


~piotr
Padnie niebawem wszystko!Bylo moze dobrze ale teraz???
~Ciecieciekawosc
A co na to Axel Zighausen ?
~Warszawa
Brawo PiS i morawiecki nareszcie mamy dobry rząd.
~londyn
NIC NIE ZROZUMIAŁEŚ z treści tego artykułu
a zwłaszcza nie trafiła do ciebie treść ostatniego AKAPITU
~tak odpowiada ~londyn
po co się frustrować wracaj londyn do realnego życia :)

Powiązane: Budżet 2016

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki