REKLAMA

Za długi po zmarłym odpowiemy tylko do wysokości spadku?

Zuzanna Brud2013-03-13 11:59
publikacja
2013-03-13 11:59
Dodaj Bankier.pl w Google

Spadkobierca, który w terminie pół roku od uzyskania informacji o spadku nie złożył stosownego oświadczenia o przyjęciu lub odrzuceniu spadku, będzie odpowiadał za ewentualne długi spadkodawcy tylko do wysokości spadku. Z projektem ograniczenia odpowiedzialności spadkobierców za długi jeszcze w październiku ubiegłego roku wystąpili posłowie KP Solidarnej Polski.

Od 8 lutego prace związane z projektem są prowadzone przez Komisję Nadzwyczajną do spraw zmian w kodyfikacji.

Prawo dziś: nie złożysz oświadczenia – odpowiadasz całym majątkiem

Obecnie, zgodnie z prawem, spadkobierca (ustawowy i testamentowy) może: przyjąć spadek bez ograniczenia odpowiedzialności za długi (tzw. przyjęcie proste), przyjąć spadek z ograniczoną odpowiedzialnością za długi (tzw. przyjęcie z dobrodziejstwem inwentarza) bądź odrzucić spadek.

»Jak napisać testament?

Spadkobierca ma sześć miesięcy od momentu, w którym dowiedział się o powołaniu do spadku, na złożenie oświadczenia o przyjęciu spadku z dobrodziejstwem inwentarza lub jego odrzuceniu. Może takie oświadczenie złożyć u notariusza albo w sądzie rejonowym miejsca zamieszkania lub pobytu na specjalnie zwołanym posiedzeniu. W przeciwnym wypadku uznaje się, że przyjął spadek wprost i odpowiada za długi zmarłego całym swoim majątkiem. A więc nie tylko majątkiem spadkowym, ale też majątkiem osobistym.

Istnieją jednak pewne wyjątki. Jeżeli jeden ze spadkobierców przyjął spadek z dobrodziejstwem inwentarza, a pozostali nie złożyli w terminie żadnego oświadczenia, to przyjmuje się, że przyjęli oni spadek w tej samej formie. Zakłada się też, że spadek przyjęto z dobrodziejstwem inwentarza, jeśli spadkobierca jest osobą prawną lub niemającą pełnej zdolności do czynności prawnych (np. dzieci, osoby ubezwłasnowolnione) i nie złoży w ustawowym terminie stosownego oświadczenia.

Wakacje na giełdzie
»Jak nie dziedziczyć długów zmarłego?

Czym innym jest natomiast zrzeczenie się dziedziczenia. Jest to umowa zawarta w formie aktu notarialnego między przyszłym spadkodawcą a przyszłym ustawowym spadkobiercą, której efektem jest wyłączenie z dziedziczenia tak, jakby zrzekający się nie dożył otwarcia spadku, oraz utrata prawa do zachowku.

Projekt: nie złożysz oświadczenia – odpowiadasz do wysokości spadku

Poselski projekt zmian wybranych przepisów kodeksu cywilnego zakłada, że jeśli spadkobierca w ciągu 6 miesięcy od momentu, w którym dowiedział się o spadku, nie złoży oświadczenia o jego przyjęciu bądź odrzuceniu, będzie odpowiadał za długi zmarłego jedynie do wysokości dziedziczonego majątku.

— My chcemy tę zasadę [przyjęcia spadku wprost w wyniku braku stosownego oświadczenia – przyp. red.] odwrócić, przyjąć takie oto rozwiązanie, że bierność spadkobierców wynikająca z różnych powodów będzie powodowała, że spadek będzie przyjmowany z dobrodziejstwem inwentarza. Oczywiście jeżeli spadkobierca będzie chciał dziedziczyć spadek wprost, to złoży stosowne oświadczenie i będzie ponosił odpowiedzialność ponad stan czynny spadku i będzie odpowiadał majątkiem osobistym — mówił poseł Andrzej Romanek podczas sejmowej debaty nad projektem.

»Czy warto przyjąć spadek z dobrodziejstwem inwentarza?

Konsekwencją powyższej zmiany miałoby być usunięcie przepisu mówiącego, że „jeżeli jeden ze spadkobierców przyjął spadek z dobrodziejstwem inwentarza, uważa się, że także spadkobiercy, którzy nie złożyli w terminie żadnego oświadczenia, przyjęli spadek z dobrodziejstwem inwentarza.”

Źródło:
Tematy

Komentarze (8)

dodaj komentarz
~ijuchnia
Właśnie dzisiaj otrzymałam z bratem informację z banku o zaciągniętym kredycie naszego nieżyjącego od ponad 3-ch lat brata. Jesteśmy w szoku ponieważ nasz brat nie pracował nigdy nawet nie wiedzieliśmy tak naprawdę gdzie mieszka i z czego się utrzymuje nie miał nic dlatego nie ma mowy o żadnym spadku. A my mamy spłacać jego długi.Właśnie dzisiaj otrzymałam z bratem informację z banku o zaciągniętym kredycie naszego nieżyjącego od ponad 3-ch lat brata. Jesteśmy w szoku ponieważ nasz brat nie pracował nigdy nawet nie wiedzieliśmy tak naprawdę gdzie mieszka i z czego się utrzymuje nie miał nic dlatego nie ma mowy o żadnym spadku. A my mamy spłacać jego długi. I na jakiej podstawie został mu udzielony kredyt podobno kredyt wziął 1999 a zmarł 2012 dlaczego po tylu latach kiedy to odsetki przekroczyły 6-cio krotnie ratę kredytu bank dopiero teraz nas o tym informuje. Jesteśmy załamani ponieważ nie jesteśmy ludźmi zamożnymi.
~franek
Co jest gdy mam dług a osoba właśnie zmarła???
~Ppp
Spadkobiercy powinni spłacać długi tylko wtedy, kiedy z nich sami korzystali. Nie ma powodów, by spadkobierca spłacał dług za człowieka, którego nie widział na oczy od kilkunastu lat, mieszkając w innym mieści, czy innym kraju.
Oczywiście do wysokości wartości spadku – jasne, proste i sprawiedliwe.
Pozdr.
~xxx
Jest tak jak piszecie.

Jak można tyle lat trzymać prawo, które rujnuje uczciwych ludzi!!!! To jest skandal powinni pytać o to w TV premiera i min. sprawiedliwości. To chore. Tak jak z komornikami co mogą okraść niewinnych ludzi. Kiedy w PL coś się zmieni ?

Odpowiedzialność ponad stan czynny spadku zabezpiecza wierzycielom
Jest tak jak piszecie.

Jak można tyle lat trzymać prawo, które rujnuje uczciwych ludzi!!!! To jest skandal powinni pytać o to w TV premiera i min. sprawiedliwości. To chore. Tak jak z komornikami co mogą okraść niewinnych ludzi. Kiedy w PL coś się zmieni ?

Odpowiedzialność ponad stan czynny spadku zabezpiecza wierzycielom skarga paulińska,
~abc odpowiada ~xxx
to, co proponują, to powinno obowiązywać od zawsze. skoro spadkobierca może przyjąć spadek z dobrodziejstwem inwentarza, to robienie innej opcji domyślną jest chamskim - typowym dla naszego państwa - złodziejstwem. politycy powinni się zajmować właśnie takimi zmianami, które czynią życie obywateli łatwiejszym, a nie jakimiś invitro-to, co proponują, to powinno obowiązywać od zawsze. skoro spadkobierca może przyjąć spadek z dobrodziejstwem inwentarza, to robienie innej opcji domyślną jest chamskim - typowym dla naszego państwa - złodziejstwem. politycy powinni się zajmować właśnie takimi zmianami, które czynią życie obywateli łatwiejszym, a nie jakimiś invitro-bzdurami. niestety mamy dziadowskich polityków i dziadowskie media, które ich do niczego nie dopingują...

ale dobra chociaż ta jaskółka nadziei ;-)
~xxx odpowiada ~abc
"dobrodziejstwo inwentaża" tewż moze cię zrujnowac.
jesli np. odziedziczysz zamek, "wart" 100mln to bedziesz odpowiadal do 100mln wszystkim co masz, zostanisz z dlugami i z zamkiem na utrzymaniu.....\
no i tak samo wchodzisz na czarne listy dluznikow itp
~franek odpowiada ~xxx
Co robić kiedy mam dług .u osoby która zmarła???
~Dim
Wydaje się to sensowne. Jeśli by miało to uniemożliwić polowanie na osoby które mają spłacać długi spadkowe.

Powiązane: Spadki i testamenty

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki