REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

ZUS, jaki znamy, nie przetrwa

Wojciech Boczoń2013-08-09 12:36analityk Bankier.pl
publikacja
2013-08-09 12:36
Dodaj Bankier.pl w Google

Najnowsza prognoza Zakładu Ubezpieczeń Społecznych przewiduje, że w 2060 roku w Polsce będzie żyło 30,6 mln osób. Na emerytury 9,7 mln emerytów będzie pracowało tylko 16,5 mln Polaków. ZUS w obecnej formie nie ma najmniejszej szansy na przetrwanie.

Najnowsza prognoza ZUS-u przewiduje, że liczebność Polaków spadnie w ciągu 47 lat o 8 mln osób. W 2060 roku w kraju nad Wisłą będzie żyło o jedną piątą osób mniej niż obecnie. Scenariusz ten jest bardziej pesymistyczny, niż prezentowana niedawno prognoza Eurostatu. Według niej liczebność miałaby się zmniejszyć "tylko" o 6 mln osób - do 32,4 mln.

ZUS zakłada, że w 2060 roku będzie 16,5 mln osób w wieku produkcyjnym. Będą oni pracować nie tylko na emerytury 9,7 mln emerytów, ale także na utrzymanie 4,4 mln osób w wieku przedprodukcyjnym, czyli dzieci i nastolatków. W praktyce na jednego emeryta będzie pracowało statystycznie 1,7 osoby. Takie wnioski można wyciągnąć po lekturze opracowania ZUS-u.

Reklama

Połowa osób nie pracuje

Wakacje na giełdzie

Warto jednak w tym miejscu uwzględnić dodatkowe czynniki, a przede wszystkim fakt, że nie wszystkie osoby w wieku produkcyjnym będą pracować. Z danych GUS-u wynika, że obecnie w Polsce osób zdolnych do pracy jest 31 mln. GUS przyjmuje, że są to osoby w wieku 15-74 lata. Tymczasem aktywnych zawodowo jest tylko 17 mln. Współczynnik aktywności zawodowej ujęty procentowo to zaledwie 56 proc. osób w wieku produkcyjnym. Z kolei wskaźnik zatrudnienia to 50,4 proc.

Jeśli dziś mamy 6,9 mln emerytów, to praktycznie na jedną osobę w wieku poprodukcyjnym pracuje 2,4 osoby. Z danych ZUS wynika, że teoretycznie 3,5. Jeśli współczynnik aktywności zawodowej za 47 lat będzie utrzymywał się na podobnym poziomie, to w 2060 roku na jednego emeryta będzie pracowało znacznie mniej niż jedna osoba. Wówczas system w obecnej formie nie ma żadnych szans na wydajne działanie.

Polska wymiera

Pewnym "odciążeniem" portfela osób w wieku pracującym będzie coraz niższa liczba dzieci. Prognozy zakładają spadek osób w wieku przedprodukcyjnym z 7 do 4,4 mln. Nasze społeczeństwo się starzeje i zaczynamy osiągać ujemny przyrost naturalny. Z prognoz GUS-u wynika, że czeka nas katastrofa demograficzna.

Urodzenia i zgony w latach 1990-2012 oraz prognoza do 2035 roku



Źródło: GUS, Podstawowe informacje o rozwoju demograficznym Polski do 2012 roku

Jeszcze raz przypomnijmy, co sam ZUS pisze na temat swoich prognoz: "We wszystkich prezentowanych wariantach przez wszystkie lata aż do końca horyzontu prognozy fundusz emerytalny osiąga ujemne saldo roczne. Oznacza to, że bieżące wpływy składkowe do funduszu emerytalnego nie pokrywają wydatków na emerytury finansowane z tego funduszu oraz części odpisu na ZUS (...). Miarą efektywności systemu emerytalnego jest jego wydolność. W żadnym z wariantów wydolność systemu emerytalnego nie osiąga pułapu 100%".

Problem systemu emerytalnego jest widoczny także w innych krajach. Ostatni pomysł rosyjskich polityków to wprowadzenie obowiązku przekazywania na poczet emerytury żyjącego rodzica po 2 proc. miesięcznych zarobków (4 proc. na ojca i matkę). Już teraz system emerytalny Rosji stał się niewydolny. Nawet mimo tego, że składka emerytalna w Rosji to 22 proc. wynagrodzenia. W Polsce to na razie "tylko" 19,52 proc.

O godnej emeryturze możemy w Polsce zapomnieć.

Wojciech Boczoń

Komentuje Łukasz Piechowiak, analityk Bankier.pl
Łukasz PIechowiak

Dane z przymrużeniem oka

W obecnej formie ZUS nie przetrwa. Konieczne są reformy, które niestety wiązałyby się z pozbawieniem przywilejów emerytalnych wielu grup zawodowych. Ich brak to odwlekanie problemów oraz zwiększanie kosztów ich przeprowadzenia w przyszłości m.in. z powodu rosnącego długu publicznego, który niebawem przekroczy 1 bln zł. Do tego dochodzi inny kłopot pomijany przy tego typu analizach - młodzi Polacy muszą pracować na utrzymanie swoich rodziców, dzieci, a także na siebie, czyli np. spłatę kredytów mieszkaniowych. To bardzo mocno obciąża młodych ludzi, którzy zmuszani są do płacenia składek na dobrobyt jednych tym samym tracąc szanse na polepszenia własnej sytuacji materialnej. Z tego względu część po prostu ucieka za granicę.

Z drugiej strony długofalowe prognozy mają to do siebie, że zwykle się nie sprawdzają. Bazują one na założeniu, że jeżeli nic się nie zmieni lub obecna polityka będzie kontynuowana, to za 50 lat wynik będzie taki, a nie inny. 20 lat temu prognozowano, że Polaków będzie 45 mln. Obecnie rząd przekonuje, że już w 2020 roku osiągniemy średnią unijną w poziomie PKB per capita. Słynny amerykański politolog George Friedman twierdzi, że Polska obok Turcji, Japonii i USA za 50 lat będzie jednym z najpotężniejszych mocarstw na świecie. Na każdą prognozę należy patrzeć z przymrużeniem oka. W ciągu 10 lat mogą się wydarzyć rzeczy nieprzewidywalne np. odkrycie naukowe, które sprawią, że obecne problemy będzie bardzo łatwo rozwiązać.

Źródło:
Wojciech Boczoń
Wojciech Boczoń
analityk Bankier.pl

Ekspert z zakresu bankowości. Autor komentarzy, poradników, artykułów i branżowych raportów o bankowości. Redaktor prowadzący serwisu PRNews.pl. Autor cyklu raportów "Polska bankowość w liczbach". Dziennikarz Roku 2013 według Kapituły Konkursu IX Kongresu Gospodarki Elektronicznej przy ZBP. Dwukrotnie nominowany do nagrody Dziennikarskiej im. Mariana Krzaka oraz laureat tej nagrody w 2014 r. Dwukrotny finalista Nagrody Dziennikarstwa Ekonomicznego Press Club Polska (2019 i 2026). Laureat nagrody dziennikarskiej w XXIII edycji konkursu im. Władysława Grabskiego organizowanego przez NBP (2025). Tel. 881 083 389.

Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (17)

dodaj komentarz
~rudaa
polska ma to do siebie ze pakuje bezsensownie w bloto pieniądze.a najgorsze jest to ze my zwykli ludzie nie mamy na to wplywu
~AdamB
Dobry artykuł. Za każdym razem gdy czytam o ZUS to mimowolnie podnosi mi się ciśnienie.

Takie są skutki jak się kilkadziesiąt lat temu zaczęło budować SYSTEM na zasadzie piramidy, to kiedyś musi to pęknąć.

Sposobem na rozwiązanie kłopotów ZUS i ogólnie zadłużenia byłaby zwyczajna wojna, przy której drastycznie obniża
Dobry artykuł. Za każdym razem gdy czytam o ZUS to mimowolnie podnosi mi się ciśnienie.

Takie są skutki jak się kilkadziesiąt lat temu zaczęło budować SYSTEM na zasadzie piramidy, to kiedyś musi to pęknąć.

Sposobem na rozwiązanie kłopotów ZUS i ogólnie zadłużenia byłaby zwyczajna wojna, przy której drastycznie obniża się standard życia większości obywateli. Miejmy nadzieję, że do tego nie dojdzie, bo to już uderza w godność człowieka. Wojna, to w każdym przypadku efekt rządów polityków - nic więcej. Dlatego, bądźmy dobrej myśli i wierzmy, że w Europie będą rządzili mądrzy, odpowiedzialni ludzie.

Wiadomo, że każdy rząd robi przekręty, ale oby tylko trzymać to jakoś w ryzach.

Problem emerytów oraz wiele innych np. zadłużenie państw narasta. A to według mnie jest zły wskaźnik i myślę, że im wyższe zadłużenie, tym prawdopodobieństwo wojny wzrasta.

Wracając do tematu. Piramida finansowa ma zawsze swoją ostatnią warstwę, która traci. Tak będzie też w przypadku naszych składek i składek przyszłych pokoleń. Będziemy płacili kosmiczne pieniądze i z nadzieją oczekiwali emerytury jak dożyjemy.

Najłatwiejszym rozwiązaniem dla Państwa będzie ciągłe zwiększanie granicy wieku emerytalnego aż do ustalenia jakiejś stałej wartości procentowej np. 10% osób, które dożyją do tego wieku. W ten sposób składki emerytalne staną się zamaskowanym nowym podatkiem, bo tak naprawdę nikt nie zauważy, że są to pieniądze wyrzucane w błoto (ok, płacone na poprzednie warstwy piramidy finansowej).

Drugie rozwiązanie, to wojna, która rozwiąże dużo problemów np. emerytury przestaną istnieć.

Inne rozwiązanie, to zadłużenie państwa do granic możliwości i ogłoszenie bankructwa.

Pozdrawiam
AdamB
~ZUSmen
A to ciekawe bo ja pracuję w kontroli ZUS i wiem, że to niemożliwe. No chyba że z za biurka już widać, że w papierach jest błąd finansowy. A swoją drogą inspektor kontroli nie nakłada żadnych kar tylko oblicza poprawne zobowiązanie wobec ZUS. Kare to jeszcze możesz dostac osobno
~Tomeczek_888
Niech padnie tylko mają mi oddać moje składki.
~wojtek39
Do końca życia dostanę ponad 1 mln emerytury która jest prawem nabytym. Rządy mogą sie wymieniać i państwo zbankrutować ale emerytury mundurowych zawsze zostana wysokie
~tomi
...kuźwa ,news dnia ! .....kiedy to zdechnie ? !.....
~ZUSmen
Żebyś się nie zdziwił. Jak nie będzie kasy dla większości społeczeństwa, to waszych parę marnych głosów w wyborach powszechnych nie wystarczy żeby politycy zechcieli ukraść w podatkach innym liczniejszym grupom wyborców, jeszcze kilkaset miliardów PLN. A swoją droga czy wszyscy mogą pracować w WOJSKU itp. służbach. Gdyby to było Żebyś się nie zdziwił. Jak nie będzie kasy dla większości społeczeństwa, to waszych parę marnych głosów w wyborach powszechnych nie wystarczy żeby politycy zechcieli ukraść w podatkach innym liczniejszym grupom wyborców, jeszcze kilkaset miliardów PLN. A swoją droga czy wszyscy mogą pracować w WOJSKU itp. służbach. Gdyby to było takie proste to wszystkie państwa w Afryce byłyby USA-ami.
~tomi odpowiada ~ZUSmen
Dnia 2013-08-09 o godz. 16:43 ~ZUSmen napisał(a):
> Żebyś się nie zdziwił. Jak nie będzie kasy dla większości
> społeczeństwa, to waszych parę marnych głosów w wyborach
> powszechnych nie wystarczy żeby politycy zechcieli ukraść w
> podatkach innym liczniejszym grupom wyborców, jeszcze
> kilkaset miliardów
Dnia 2013-08-09 o godz. 16:43 ~ZUSmen napisał(a):
> Żebyś się nie zdziwił. Jak nie będzie kasy dla większości
> społeczeństwa, to waszych parę marnych głosów w wyborach
> powszechnych nie wystarczy żeby politycy zechcieli ukraść w
> podatkach innym liczniejszym grupom wyborców, jeszcze
> kilkaset miliardów PLN. A swoją droga czy wszyscy mogą
> pracować w WOJSKU itp. służbach. Gdyby to było takie proste
> to wszystkie państwa w Afryce byłyby USA-ami.

...po je ba ło Cię człowieku !!!

zus to największy szkodnik polskiej gospodarki ( w takiej formie ) - wszyscy ,którzy pracują dla tej zbrodniczej i przestępczej organizacji powinni odpowiadać jak za ludobójstwo ! i mam nadzieję ,że nie będzie przedawnienia !!! - miej tą świadomość ! ....kiedyś za to będziesz odpowiadał .....
==================================================================
Państwo powinno wypłacać emerytury obywatelskie - z budżetu państwa !
zus obecnie jest przechowalnią politycznych kadr ! - stąd koszty utrzymania 3,5 mld złotych rocznie ; "zatrudnia " 40 000 nierobów ! , pałace i biurowce + niebotyczne uposażenia ! + cała infrastruktura przypisana do ''urzędniczej pracy'' .........

...bez sensu , to musi zbankrutować - jak socjalizm :-)))))).............................
~ZUSmen odpowiada ~tomi
Dzięki za tak kulturalną i niezwykle błyskotliwą wypowiedź. Świadczy ona niezbicie o celności mojej wypowiedzi.

A propos tych 40.000 urzędasów to muszę cię rozczarować, bo w ZUS pracuje "tylko" około 47.500 osób, a w ciągu ostatnich 6 lat ubyło "tylko" 6000 etatów z ZUS. Fundusz wynagrodzeń tej szacownej
Dzięki za tak kulturalną i niezwykle błyskotliwą wypowiedź. Świadczy ona niezbicie o celności mojej wypowiedzi.

A propos tych 40.000 urzędasów to muszę cię rozczarować, bo w ZUS pracuje "tylko" około 47.500 osób, a w ciągu ostatnich 6 lat ubyło "tylko" 6000 etatów z ZUS. Fundusz wynagrodzeń tej szacownej instytucji, nie uległ natomiast nawet nominalnemu zwiększeniu (nie mówiąc o realnym), a więc nie trzeba być mundurowym geniuszem, aby stwierdzić, że podatek inflacyjny odebrał nieco z siły nabywczej tych pieniążków (a jaśniej zmniejszyło się obciążenie dla budżetu państwa).

Mam poza tym propozycję, niech wszyscy nawet ci umęczeni pracą przy radarach munudrowi i zapijający się na śmierć z nudów pseudo żołnierze, mają po 1000 zł emeryturki. Co ty na to geniuszu???

Ja niestety nie dostanę większej nawet przy tak wspaniałych zarobkach jak mają ci znienawidzeni urzędasy z ZUS. I to niestety dopiero w wieku co najmniej 70 lat, bo te 67, które obecnie politycy obiecują jest całkowicie nierealne.

Panie i panowie głosujcie na PiS, SLD i inne socjalistyczne partie, a problem braku dzieci sam się zlikwiduje, kasy w ZUS będzie bez liku, a wszyscy będą mogli chodzić na emeryturę w wieku 55 lat, tak jak ci przepracowani mundurowi. Rozwiązanie jest przecież takie proste!!!

Norymberga dla pracowników ZUS, a Kajmnay dla wszystkich polityków, bo to przecież nie przez nich jest tak źle. To wina najemnych pracowników ZUS, którzy niczym Gestapo zmuszają ludzi do płacenia ZUS na tych wszystkich, którzy mają dziś po 60, 70 lat i więcej.

Uważam ponadto, że każdy urzędnik pracujący w ZUS powinien wnosić opłatę na rzecz FRD w wysokości 100% swojej pensji brutto (nie to nie pomyłka), żeby w końcu skończyły się problemy z systemem emerytalnym w Polsce.

Ludzie, ja pracuję za wasze pieniądze (w ZUS), ale wszystkim innym dziwię się, że wierzycie Kaczorom, Tuskom i innym d.ką, a nie widzicie, że tylko ci którzy obiecują dziś pot i łzy, mówią prawdę i na nich tylko warto stawiać. Prawie każdy polityk po 89r. was okrada, a potem się z was śmieje, ale jesteśmy głupim narodem. A potem stać nas tylko na nic nie znaczącą pisaninę w necie.

pozdrawiam serdecznie wszystkich, nawet tych którzy chcą mnie zabić jak Gestapowca winnego śmierci milionów ludzi.

Powiązane: Emerytury

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki