REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

ZNP chce, by wynagrodzenia nauczycieli były finansowane z dotacji budżetowej

2016-04-13 14:12
publikacja
2016-04-13 14:12
Dodaj Bankier.pl w Google

To rząd, a nie samorządy, powinien odpowiadać za wypłatę wynagrodzeń nauczycielom - uważa ZNP. Przygotował projekt nowelizacji, zgodnie z którym środki na wynagrodzenia nauczycieli pracujących w szkołach i w przedszkolach pochodziłyby z dotacji celowej budżetu państwa.

fot. Sławomir Olzacki / / FORUM

Prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego Sławomir Broniarz w środę poinformował o zarejestrowaniu przez marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego obywatelskiego komitetu inicjatywy ustawodawczej.

Teraz komitet ma trzy miesiące na zebranie minimum 100 tys. podpisów osób popierających przygotowany przez ZNP projekt, by mógł zostać on złożony w Sejmie jako projekt obywatelski. Zbiórka podpisów potrwa do 8 czerwca.

Wakacje na giełdzie

"Wypłacanie nauczycielskich wynagrodzeń z budżetu państwa odciąży finansowo gminy, a dostęp do publicznej szkoły nie będzie już zależał od zamożności organu prowadzącego, czyli samorządu" - powiedział PAP Broniarz.

Jak ocenił, obecny system finansowania oświaty prowadzi do przekazywania publicznych, samorządowych szkół w ręce fundacji i stowarzyszeń. "W ten sposób dokonuje się prywatyzacja szkół, a nauczyciele tracą uprawnienia wynikające z Karty" - zaznaczył.

"Chcemy przywrócenia odpowiedzialności państwa polskiego za utrzymanie godności zawodu nauczyciela jako zawodu charakteryzującego się cechą zaufania społecznego. W szczególności odpowiedzialność państwa polskiego dotyczyć ma kwestii źródeł finansowania wynagrodzeń nauczycielskich. To, naszym zdaniem, jest propozycja dobrej zmiany w edukacji, ciesząca się szerokim poparciem nauczycieli oraz samorządów i będąca w interesie uczniów i rodziców zainteresowanych dostępem do publicznych placówek oświatowych jak najbliżej miejsca zamieszkania" - powiedział prezes ZNP.

Przygotowany przez związek projekt zakłada zmianę przepisów w trzech ustawach: ustawie o systemie oświaty, ustawie o dochodach jednostek samorządu terytorialnego i ustawie Karta Nauczyciela. Największa zmiana to zapis w ustawie o systemie oświaty, który ma brzmieć "środki niezbędne na wynagrodzenia nauczycieli i placówek prowadzonych przez jednostki samorządu terytorialnego, finansowane są przez państwo w drodze dotacji celowej".

Zapis ten oznacza, że całość środków na wynagrodzenia nauczycieli pracujących w szkołach i przedszkolach pochodzić ma z dotacji celowej budżetu państwa. Jednocześnie, inaczej niż w jest w przypadku subwencji, samorząd nie mogłyby przekazanych im środków wydać na inny cel niż płace nauczycieli. Zmiana mechanizmu finansowania wynagrodzeń nauczycieli na proponowaną w projekcie oznacza konieczność zwiększenia środków na ten cel w budżecie państwa.

Obecnie środki na wynagrodzenia dla nauczycieli pracujących w szkołach przekazywane są samorządom z budżetu państwa w formie subwencji oświatowej. Kwota jaka trafia do konkretnego samorządu - gminy lub powiatu - nie jest powiązana z liczbą nauczycieli i ich poziomem awansu zawodowego, lecz wynika z liczby uczniów mieszkających na terenie danej jednostki samorządu terytorialnego. Wyliczana jest na podstawie algorytmu podziału subwencji oświatowej, jednocześnie wysokość minimalnego wynagrodzenia zasadniczego nauczycieli określane jest w rozporządzeniu ministra edukacji.

Według ZNP, subwencja oświatowa zaspokaja potrzeby, jeśli chodzi o wynagrodzenia nauczycieli na poziomie osiemdziesięciu kilku procent, w efekcie samorządy mówią, że do subwencji oświatowej na zadania dotyczące realizacji oświatowej polityki państwa, a niewynikające z ich zadań własnych, dokładają ponad 8 mld zł. Przekłada się to m.in. na politykę gmin w zakresie kształtowania sieci szkół, decyzje o zamykaniu placówek lub przekazywaniu ich prowadzenia innym podmiotom, np. stowarzyszeniom.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami inny mechanizm dotyczy finansowania przedszkoli. Prowadzenie ich jest zadaniem własnym samorządu, oznacza to, że na ten cel nie dostają one środków z subwencji oświatowej. Utrzymują je ze środków własnych (dochodów z podatków PIT i CIT) oraz do dotacji celowej z budżetu państwa na rozwój wychowania przedszkolnego. (PAP)

dsr/ ura/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (9)

dodaj komentarz
~abc
Zgodnie z Konstytucją RP to na rządzie spoczywa odpowiedzialność za oświatę a nie na samorządach.
Celowo zmieniono tę odpowiedzialność na samorządy aby sprawę rozmydlić, nie znaleźć odpowiedzialnych za decyzję i składać odpowiedzialność na inną stronę.
Zaczęto wprowadzać podwójne standardy w pracy i płacy.
Cała Polska, im
Zgodnie z Konstytucją RP to na rządzie spoczywa odpowiedzialność za oświatę a nie na samorządach.
Celowo zmieniono tę odpowiedzialność na samorządy aby sprawę rozmydlić, nie znaleźć odpowiedzialnych za decyzję i składać odpowiedzialność na inną stronę.
Zaczęto wprowadzać podwójne standardy w pracy i płacy.
Cała Polska, im większy bajzel tym lepiej.
Wszyscy wymagają od szkoły wysokich standardów ale nikt nie chce za to płacić.
A może chodziło o to aby mieć głupie społeczeństwo którym lepiej manipulować.
~Ludpracujący
mam sąsiadkę, która w tym roku miała tylko klasy maturalne. Od kwietnia praktycznie w szkole to już chodzi się -bo chodzi. Od maja zaczyna wakacje. Do pracy -we wrześniu. Nauczyciel dyplomowany. Nie pytajcie ile zarabia ....lepiej dla was...
P.S w zeszłym roku była na kolejnym urlopie na poratowanie zdrowia
~ciocia
w mojej miejscowości to jest wojna o pracę w szkole. Żeby się tam wcisnąć to trzeba mieć niezłe chody i to jeszcze trzeba nieźle walczyć o godziny. A jak ktoś się już dorwie to żyć nie umierać 18h super kaska ostro można dorabiać (programy, projekty świetlice itp. Po ośmiu latach obowiązkowo roczny PŁATNY URLOP, obiady za grosze w mojej miejscowości to jest wojna o pracę w szkole. Żeby się tam wcisnąć to trzeba mieć niezłe chody i to jeszcze trzeba nieźle walczyć o godziny. A jak ktoś się już dorwie to żyć nie umierać 18h super kaska ostro można dorabiać (programy, projekty świetlice itp. Po ośmiu latach obowiązkowo roczny PŁATNY URLOP, obiady za grosze około12 13 bilety na imprezy miejskie itd itd Wolnego jest baaaardzo dużo....Od maja praktycznie wstęp do wakacji
~zixx
ZNP to taki związek rodem z czystego PRL lata pięćdziesiąte
~dada
Nauczyciele mają g..wno nie przywileje i g..wno a nie pieniądze
~autor
To przelicz na godzinę pracy i ilość pracy godzin w roku. Piszesz tak bo nie oceniasz obiektywnie - pewnie jesteś nauczycielem albo najbliższa rodzina to ktoś z "uczycieli".
~autor
Wybierajcie nadal posłów-nauczycieli to nigdy nie doprowadzi się do normalności w nauczycielstwie. W żadnym kraju Europy nauczyciel nie ma takich praw a jeszcze chcą by im dołożyć praw i zdjąć obowiązki. Godziny już zlikwidowane i zajęć dodatkowych nie będzie. W końcu kto to widział by pracować aż 18h na tydzień.
~je
Jeszcze o niedocenianych?Nie przed obiadem.

Powiązane: Samorządy i regiony

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki