Dotarliśmy do najnowszej rekomendacji Związku Banków Polskich dotyczącej kont otwieranych „na przelew". ZBP chce, by banki rozpoczęły dyskusję nad wycofaniem się z tej funkcjonalności. Bo jest ona powszechnie wykorzystywana przez przestępców.


„Proces otwierania rachunków bankowych na przelew budzi w środowisku bankowym wiele kontrowersji, szczególnie w kontekście wykorzystywania tej usługi do popełniania przestępstw na szkodę innych banków oraz ich klientów. W związku z powyższym zarząd Związku Banków Polskich podjął decyzję o przedstawieniu tego problemu na sekcji Banków Dużych ZBP i rozpoczęciu dyskusji na temat wycofania się przez banki z oferowania takiej funkcjonalności. Istotnym jest, aby banki oferując nowoczesne rozwiązania miały na względzie ryzyko utraty reputacji, co w tym przypadku może zakończyć się jego materializacją" – czytamy rekomendacji Związku Banków Polskich z dnia 21 lipca 2015 nowelizującej rekomendację z dnia 2013 roku. To dokument wewnętrzny związku, który nie jest dostępny publicznie.
O problemach związanych z otwieraniem rachunków na przelew pisałem na łamach PRNews.pl i Bankier.pl wielokrotnie. Metoda ta jest powszechnie wykorzystywana przez oszustów do kradzieży tożsamości i wyłudzania pożyczek w bankach i firmach oferujących chwilówki. Najczęściej oszuści zamieszczają fałszywe ogłoszenia o pracę i proszą potencjalnych kandydatów do wysłania przelewu weryfikującego tożsamość. W rzeczywistości taki przelew aktywuje konto w banku i tworzy rachunek na słupa.
Niektórzy oszuści są na tyle bezczelni, że podszywają się pod prawdziwe firmy. Przypadek jednej z takich działalności opisałem zaledwie kilka tygodni temu. Część oszustówodsprzedaje konta założone na słupa na rynku wtórnym. Używają ich później osoby, które chcą ukryć swoje dochody przed skarbówką, wyłudzają kredyty lub piorą brudne pieniądze. Trudno oszacować skalę procederu, ale niewątpliwie jest to zjawisko masowe.






















