ZBP: Przedłużenie narodowej kwarantanny może oznaczać ryzyko upadłości banków

2020-06-04 07:20
publikacja
2020-06-04 07:20

Przedłużenie narodowej kwarantanny może w skrajnych przypadkach spowodować ryzyko upadłości banków - napisał Związek Banków Polskich w suplemencie do raportu Banki 2019.

/ fot. Anton Violin / Shutterstock

"Przedłużenie okresu narodowej kwarantanny będzie z pewnością prowadzić do negatywnych zjawisk w bankach. Można oczekiwać w takiej sytuacji drastycznego wzrostu poziomu złych kredytów, mniejszego popytu na kredyt, powstania strat finansowych przynajmniej w niektórych bankach, ograniczenia ich aktywności biznesowej, a być może w skrajnych przypadkach pojawienia się ryzyka upadłości poszczególnych banków" - napisano.

ZBP pisze, że nawet elastyczność gospodarki realnej nie spowoduje, że możliwe będzie uniknięcie w bankach powyższych skutków.

"Zwykle bowiem procesy zmian zachodzą w bankach później niż w realnej gospodarce i są one najczęściej dużo mniej elastyczne niż w całej gospodarce. Wynika to m.in. z podlegania przez banki licznym normom ostrożnościowym, które mają bronić te instytucje przed trudnościami finansowymi, ale też powodują często wydłużenie procesu wychodzenia z kłopotów" - napisano.

Związek pisze, że w miarę narastania problemów gospodarczych w kraju wprowadzanie niestandardowych narzędzi polityki gospodarczej będzie musiało w coraz większym stopniu dotyczyć także banków, gdyż ogólna sytuacja ekonomiczna silnie przełoży się na kondycję i możliwości działania sektora bankowego.

Jeśli nie widzisz ankiety poniżej, kliknij tutaj - otworzy się w nowym oknie.

"Niezbędne będzie uruchamianie kolejnych rozwiązań regulacyjnych, które zmniejszą wymogi ostrożnościowe banków, ograniczą jeszcze wyraźniej bufory kapitałowe (stworzone wcześniej właśnie po to, aby je zmniejszać w gorszych czasach), odsuną termin wprowadzenia i zmniejszą wymogi MREL, zmniejszą poziom obciążeń fiskalnych i wzmocnią instrumentarium pomocy tym bankom, które przejściowo znajdą się w gorszej sytuacji finansowej" - napisano.

"Te działania będą o tyle ważne, że wielu tych zmian regulacyjnych zaniechano w okresie lepszej koniunktury gospodarczej. Bez uruchomienia takich narzędzi trudno wyobrazić sobie realne konsekwencje walki z epidemią dla sektora bankowego i dla całej gospodarki. Banki pełnią bowiem specyficzną funkcję w gospodarce, szczególnie w krajach, gdzie rola rynku kapitałowego pozostaje ograniczona" - dodano.

map/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (22)

dodaj komentarz
minirekin
To co napisałem było do 1as.
minirekin
Dołożyłeś coś że tak twierdzisz? A może wskażesz skąd czerpiesz informacje że Skarb Państwa dołożył. Banki to prywatny kapitał który musi zarabiać jak w innych biznesach.
marianpazdzioch
Kaczyński wprowadza gospodarkę centralnie planowaną, więc w zamyśle jest pewnie jeden monobank, jak za Gierka i innych gomułek, jaruzelskich.
1as
Jak jest dobrze, to zyski banków, jak jest źle, to koszty społeczeństwa.
1a2b
Dlaczego zaraz upadłości. A może by tak skromniej. A jak im zabraknie siana to niech dzwonią do Bociana. A jakby już mieli upadać to mam przeczucie, że powstaną nowe.
Poza tym, są religie które bankowość taką jaką znamy uważają za lichwę, czyli przestępstwo wymagające kary.
minirekin
A ty pewnie nie korzystasz z bankowości bo cię to mierzi .I pewnie byłbyś skłonny pożyczyć komuś kapitał bez odsetek. Zarabianie na pożyczonym kapitale jest dziś normą. A to co napisałeś to prawda tyle tylko że skończyło to się 600 lat temu.
aod
'Żłe' regulacje nie pozwalają 'biednym' bankom rozwinąć skrzydeł.
knife
Dziwny artykuł…, czemu ma służyć?
Czyżby dolanie paliwa do ognia, ugaszonego na giełdzie.
Znów kilku chce się wzbogacić?
wonsz
"Zysk netto sektora bankowego w 2019 roku wzrósł o 12,5 proc. do 14,68 mld zł - poinformowała Komisja Nadzoru Finansowego w raporcie."

W 3 miesiące to przepalili i jadą już na rezerwie? Tempo mają, jak rząd rozdający 500+...
wonsz
PS
"Zwykle bowiem procesy zmian zachodzą w bankach później niż w realnej gospodarce (...)" - przynajmniej poziom samoświadomości utrzymują prawidłowy i zdają sobie sprawę z tego, że to, co tam w swoich biurowcach wyczyniają, to jest gospodarka nierealna.

Powiązane: Koronawirus a gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki