Jak poinformował PAP rzecznik zarządzającego katowickim lotniskiem Górnośląskiego Towarzystwa Lotniczego Cezary Orzech, od godz. 13, gdy nad lotniskiem pojawiła się mgła, nie wylądowało tam i nie wystartowało osiem samolotów.
Część z nich - z Kolonii-Bonn, Frankfurtu, Rzymu i Cork - przekierowano do Krakowa. Pozostałe, które miały odlecieć do Turynu, Dortmundu, Frankfurtu i Monachium odwołano, a pasażerom przebukowano bilety.
"Wszystkie informacje, które otrzymujemy od przewoźników, natychmiast trafiają na naszą stronę internetową i tablice lotniskowe. Prosimy pasażerów o - w miarę możliwości - zaglądanie tam" - powiedział Orzech.
Służby lotniskowe z Pyrzowic szacują, że mgła może utrzymać się jeszcze kilka godzin, komplikując odlot trzech samolotów na Wyspy Brytyjskie i jednego czarteru do Egiptu. W najgorszym wypadku - powiedział Orzech - mgła utrzyma się do rana.
Podkatowickie lotnisko dysponuje nowoczesnymi urządzeniami nawigacji lotniczej, które pozwalają na lądowanie przy podstawie chmur 60 m i widoczności ok. 400 m. Jednak przy tak ciężkich warunkach jak w środę - operowanie samolotów okazało się niemożliwe. (PAP)
mtb/ krf/ jbr/
Źródło:PAP
































































