"Gdyby 'tarcza' była czymś nadzwyczajnym, wymagałaby uchwały Rady Ministrów. Takiego dokumentu rządowego nie ma" - powiedział Mariusz Kamiński. Przyznał, że hasło tarcza antykorupcyjna znajduje się w dokumentach urzędowych, nie stanowi jednak sama dokumentu rządowego.
Wczoraj jedna z telewizji komercyjnych ujawniała, że Mariusz Kamiński wyznaczył pełnomocnika do spraw tarczy antykorupcyjnej. Powoływano się przy tym na dokument z 30 grudnia 2008 roku podpisany przez ówczesnego szefa CBA. Z ujawnionego materiału wynika, że biuro monitorowało między innymi duże przetargi publiczne i weryfikowało informacje o zagrożeniach związanych z prywatyzacją.
Źródło:IAR



























































