Po dwóch sesjach solidnych spadków na GPW ponownie zawitała zieleń. Szeroki rynek urósł dzisiaj o niemal 0,5%, a wzrosty były napędzane przede wszystkim przez średnie spółki. Zmartwieniem inwestorów mogą być jednak niskie obroty oraz bardzo słaby dzień LPP.



Silne blue chipy, słabe LPP
Nieźle spisywały się największe spółki warszawskiego parkietu. WIG20 zakończył sesję na poziomie 2444 punktów (+0,4%). Wśród blue chipów wyróżniał się m.in. Lotos (+1,39%), którego wyniki są wspierane przez spadki cen ropy.
Zobacz także
Zarobili także udziałowcy KGHM-u (+0,41%). Lubiński kombinat informował dzisiaj o uzyskaniu koncesji na poszukiwanie soli niedaleko Pucka. Dobrze zachowywały się również papiery PZU (+1,97%). Przedstawiciele ubezpieczyciela zdradzili rano akcjonariuszom założenia nowej strategii.
Wśród zieleni jaka zdominowała indeks blue chipów, negatywnie wyróżniały się przede wsszystkim akcje LPP. Odzieżowy potentat stracił dzisiaj 5,25%.
Kruk, Azoty i Emperia liderami mWIG40
Bardzo dobrze wypadły z kolei średnie spółki. Ich indeks, mWIG40, zyskał dzisiaj aż 0,91%. Wzrosty były napędzane przede wszystkim przez Kruka (+4,61%) i Azoty (+4,23%). Mocno zyskiwała także Emperia (+3,40%), która otrzymała pozytywną rekomendację od DM PKO BP.
Wśród rosnących spółek znalazły się również rekomendowany przez analityków mBanku Ciech (+2,27%) oraz Budimex (+0,37%), który wygrał dziś kolejny przetarg.
Pozytywnie dzień zakończyły także mniejsze spółki. MIS80 na zamknięciu zyskiwał 0,41%. Najbardziej drożały papiery Seco (+8,32%), które wczoraj wieczorem zapowiedziało skup akcji własnych. Zdecydowanie słabiej radziła sobie Agora (-0,25%). Kursowi nie pomagały doniesienia o słabej sprzedaży sztandarowego produktu spółki, a więc Gazety Wyborczej.
Zachód się zieleni
Byki panowały również na innych europejskich partkietach. Pod koniec giełdowego dnia zieleniły się CAC40 (+0,8%) oraz FTSE100 (+1,1%). Chęć do wzrostów od początku notowań wykazywali także Amerykanie. Po dwóch godzinach handlu S&P500 zyskiwał 0,8%, a Dow Jones 0,75%. Inwestorzy zza oceanu chwilę przed sesją poznali ważne dane o bezrobociu, które w USA jest obecnie najniższe od sześciu lat.
Adam Torchała
































































