Annualizowana dynamika produktu krajowego brutto Stanów Zjednoczonych w IV kw. wyniosła 2,5 proc. W całym 2017 roku wzrost gospodarczy w Ameryce dwunasty rok z rzędu nie przekroczył bariery 3 proc.


Ekonomiści spodziewali się odczytu na poziomie 2,6 proc. Czyli tyle, ile amerykańskie Biuro Analiz Gospodarczych zaraportowało w ramach wstępnego, szacunkowego odczytu PKB za czwarty kwartał. Wtedy dane o PKB były sporym rozczarowaniem, albowiem rynek spodziewał się wzrostu rzędu 3 proc.
Amerykanie publikują dynamikę PKB w ujęciu annualizowanym – czyli mnożąc przez cztery wzrost względem poprzedniego kwartału. W Europie na ogół podawana jest zmiana PKB względem kwartału poprzedniego (kdk) oraz względem analogicznego kwartału roku poprzedniego (czyli rdr). Zatem licząc „po europejsku” realna dynamika amerykańskiego PKB w IV kwartale wyniosła 0,63 proc. kdk i 2,49 proc. rdr.
Największy wpływ na wynik amerykańskiego PKB w IV kw. 2017 r. miała konsumpcja, która dodała 2,58 punktu procentowego do annualizowanej dynamiki tego wskaźnika. Inwestycje wniosły kontrybucję w wysokości 1,29 pp., a zmiana zapasów odjęła 0,70 pp. Ujemny wpływ miał także eksport netto (-1,13 pp.), zaś wydatki federalne i stanowe dodały 0,49 pp.
W całym 2017 roku amerykańska gospodarka urosła realnie o 2,3 proc. wobec 1,5 proc. w roku 2016. Największa gospodarka świata znów nie potrafiła osiągnąć „prędkości” wyższej niż 3 proc. rocznie. Po raz ostatni sztuka ta udała się w 2005 roku. Przed recesją z lat 2008-09 gospodarka USA w okresach ożywienia regularnie rosła w tempie 3-5 proc. rocznie.
W ujęciu nominalnym na koniec IV kw. 2017 roku produkt krajowy brutto Stanów Zjednoczonych wyniósł 19 736,5 mld dolarów (prawie 19,74 bilionów USD).
Dane o PKB za czwarty kwartał publikowane na koniec lutego stanowią już lekturę dla historyków, a nie dla inwestorów. Ci drudzy niepokoją się tym, co dzieje się z amerykańską gospodarką w bieżącym kwartale. Model prognostyczny Fed z Atlanty sygnalizuje bowiem, że annualizowana dynamika PKB Stanów Zjednoczonych wynosi 2,6 proc. wobec 3,2 proc. szacowanych tydzień wcześniej.
KK






























































