Inwestorzy z entuzjazmem zareagowali na doniesienia o otwarciu Cieśniny Ormuz, co przełożyło się na silne wzrosty głównych indeksów i serię nowych maksimów. Podczas gdy ropa naftowa gwałtownie taniała, kursy kilku polskich blue chipów, niesione globalną falą optymizmu, wyznaczały kolejne historyczne szczyty. Efektownie wypadł też debiut pierwszej w Polsce i zarazem pierwszej na europejskich parkietach spółki z branży technologii kwantowych.


Indeks szerokiego rynku WIG wzrósł o 1,42% do 135 197,20 pkt), a w ciągu dnia wyznaczył nowy historyczny rekord (135 265,91 pkt). Z kolei WIG20, który zyskał 1,4% i ustanowił nowy szczyt hossy, testując poziom 3700 pkt. Do rekordu wszech czasów brakuje już tylko 6,5%. Świetnie poradził sobie segment średnich spółek – mWIG40 zyskał 1,40% do 9307 pkt, a w trakcie sesji zameldował się na najwyższym poziomie w swojej historii (9316,74 pkt). Mocny był sWIG80, rosnąc o 1,38% (indeks pozostaje nieco poniżej rekordu ze stycznia). Obroty na WIG podliczono na 3,04 mld, z kolei w WIG20 wyniosły one blisko 2,54 mld zł.
Nastroje nad Wisłą korespondowały z sytuacją na rynkach zewnętrznych. W momencie zamknięcia notowań w Warszawie europejskie parkiety świeciły jeszcze mocniej na zielono: niemiecki DAX zyskiwał 2,4%, francuski CAC40 rósł o 2,1%. Również za oceanem panowała hossa – S&P500 rósł o 1,3% do rekordowych poziomów, a Nasdaq zyskiwał 1,6%, także notując kolejne rekordy.
"Tryb risk-on". Bliski Wschód i Trump dyktują warunki
Głównym paliwem dla kupujących były informacje płynące z Iranu. Minister spraw zagranicznych Iranu, Abbas Aragczi, ogłosił, że Cieśnina Ormuz pozostanie „całkowicie otwarta” dla żeglugi komercyjnej w czasie trwania rozejmu. Reakcja rynku surowców była natychmiastowa – ceny ropy runęły o 11% w okolice 88,4 USD za baryłkę.
Największy manipulator światowych rynków finansowych?
Kiedy Donald Trump po raz drugi obejmował urząd prezydenta Stanów Zjednoczonych w styczniu 2025 roku, inwestorzy na Wall Street zdawali sobie sprawę, że to powrót ery handlu na podstawie postów. Praktyki znane doskonale z czasów jego pierwszej kadencji, obecnie osiągnęły zupełnie nowy, bezprecedensowy poziom, który w opinii obserwatorów może być uznany za manipulację giełdową.
Ponadto Donald Trump poinformował w piątek, że Stany Zjednoczone mają przejąć cały irański zapas wzbogaconego uranu bez przekazywania jakichkolwiek środków finansowych. Jednocześnie zaznaczył, że ewentualne porozumienie nie jest powiązane z Libanem, choć Waszyngton ma osobno współpracować z tym krajem i zajmować się kwestią Hezbollahu. Tymczasem dziesięciodniowe zawieszenie broni między libańskim Hezbollahem a Izraelem weszło w życie w piątek. Prezydent Trump powiedział, że kolejna runda rozmów USA–Iran może odbyć się w weekend.

Deszcz rekordów w WIG20
W portfelu największych spółek doszło do prawdziwego wysypu historycznych maksimów. Swoje najwyższe poziomy w historii osiągnęły w piątek: Alior (2,98%), mBank (2,8%), Kęty (3,60%), LPP (1,34%) oraz Santander (2,05%). Pekao (2,42%) i PKO BP (2,16%). Ten ostatni bank napędzany był informacją o strategicznej współpracy z Grupą Żabka, co ma przynieść 2 mln nowych klientów.
Bardzo silną sesję zaliczył CD Projekt (3,85%), którego akcje kosztują już 288,40 zł. To najwyższy poziom od 2021 roku, a skala wzrostu w tym tygodniu wyniosła aż 50 zł na akcję. Powody do zadowolenia mieli też akcjonariusze KGHM (5,92%), któremu sprzyjały rosnące ceny miedzi i srebra.
Na przeciwległym biegunie znalazł się Orlen (-4,00%). Koncern z Płocka był najsłabszym ogniwem WIG20, reagując na gwałtowne spadki cen gazu i ropy oraz zapowiedzi rządu dotyczące utrzymania programu niższych cen paliw (CPN).
Kwantowy debiut i kosmiczny kontrakt
Na szerokim rynku absolutnym bohaterem był debiutant – Creotech Quantum. Kurs pierwszej polskiej spółki z sektora technologii kwantowych wystrzelił o ponad 78,86%, wielokrotnie wchodząc w fazę równoważenia z powodu ogromnego popytu.
Kwantowa wiosna w Europie. Creotech Quantum i inni w pogoni za amerykańską hossą
Debiut Creotech Quantum to nie tylko lokalne wydarzenie, ale element szerszego, kontynentalnego trendu określanego mianem „Kwantowej Wiosny”. Europejskie spółki, zagrzewane nieprawdopodobnymi wręcz wzrostami swoich odpowiedników za oceanem, coraz śmielej ruszają po kapitał z parkietów giełdowych.
Debiut w środę miał z Kolei Syn2Bio (19,58%), ale dopiero w piątek był możliwy w miarę płynny handel. W dzień debiutu kurs był cały dzień w równoważony, z kolei w czwartek udało się zawrzeć trochę transakcji rano, po czym handel znów został wstrzymany.
Uwagę przyciągnął również marcowy debiutant na rynku głównym (przejście z NewConnect), czyli Scanway (14,32%), który ogłosił dostarczenie systemów obrazowania dla misji satelitarnej Titan realizowanej przez SpaceX.


























































