REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Wyrok w sprawie „trumny na kółkach”. Sąd w Olsztynie dziś ogłosi decyzję

2026-03-05 07:05
publikacja
2026-03-05 07:05
Dodaj Bankier.pl w Google

Sąd Okręgowy w Olsztynie ma ogłosić w czwartek wyrok w sprawie apelacyjnej Pawła K., oskarżonego o spowodowanie wypadku, w którym zginęły dwie kobiety. Łódzki adwokat, znany z określenia auta ofiar jako „trumny na kółkach”, został skazany w I instancji na dwa lata więzienia.

Wyrok w sprawie „trumny na kółkach”. Sąd w Olsztynie dziś ogłosi decyzję
Wyrok w sprawie „trumny na kółkach”. Sąd w Olsztynie dziś ogłosi decyzję
fot. Bilanol / / Shutterstock

Sąd Rejonowy w Olsztynie - oprócz kary bezwzględnego więzienia - orzekł wobec Pawła K. pięcioletni zakaz prowadzenia pojazdów. Orzeczenie z kwietnia ub. roku jest nieprawomocne. Apelacje złożyli zarówno obrońcy, jak prokuratura i pełnomocnik oskarżycieli posiłkowych. Na czwartek Sąd Okręgowy w Olsztynie, przed którym toczyła się rozprawa odwoławcza, zaplanował publikację wyroku.

Według aktu oskarżenia, Paweł K., kierując Mercedesem we wrześniu 2021 roku, naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym, przekroczył podwójną linię ciągłą na drodze Barczewo-Jeziorany i zjechał na przeciwny pas ruchu. Tym doprowadził do nieumyślnego wypadku drogowego – zderzenia z jadącym z przeciwka Audi 80. W rezultacie kierująca i pasażerka Audi zginęły na miejscu.

Mowy końcowe w procesie odwoławczym strony wygłosiły 19 lutego, jednak sąd okręgowy z uwagi na zawiłość sprawy odroczył publikację wyroku do 5 marca.

Obrońca oskarżonego wniósł o uchylenie wyroku sądu I instancji, wskazując, że ten wydał wyrok po niewyczerpującym postępowaniu. W jego opinii, sąd rejonowy w nie dość dostateczny sposób zgromadził dowody w sprawie. Jak mówił obrońca, chodzi m.in. o niewystarczające zbadanie dowodów cyfrowych - zapisów dotyczących zachowania samochodu oskarżonego w chwili wypadku.

Wakacje na giełdzie

Prokuratura wniosła o zaostrzenie wyroku - wymierzenie oskarżonemu kary pięciu lat więzienia i wydanie 10-letniego zakazu prowadzenia pojazdów - uznając, że kara zasądzona przez sąd rejonowy jest za niska. Do tego wniosku przychylił się pełnomocnik rodzin zmarłych, który wskazał m.in., że postawa oskarżonego po wypadku i jego publiczne wypowiedzi były wysoce nieakceptowalne.

O śmiertelnym wypadku drogowym pod Barczewem stało się głośno, gdy niedługo po nim Paweł K. nagrał i opublikował w internecie film ze swoją wypowiedzią. Stwierdził w nim, że wypadek był konfrontacją bezpiecznego samochodu z „trumną na kółkach” i m.in. dlatego te kobiety zginęły. Wypowiedź zamieszczona w mediach społecznościowych zbulwersowała opinię publiczną.(PAP)

mbo/ ali/ mark/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (3)

dodaj komentarz
frycz15
W dniu w którym sąd wyda wyrok utrzymujący wyrok pierwszej instancji (zakładam, że tak będzie), skazanemu skończy się zakaz prowadzenia pojazdu. Wydarzenie miało miejsce 2021r a wyrok 2026r. To jest chore.
Dykta country :)
intisol
Dwa lata za zabójstwo i zupełny brak skruchy to śmieszna kara.

Powiązane: Bezpieczeństwo na drogach

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki