Fikcyjny zgon, fałszywa dokumentacja medyczna czy stłuczka, która nigdy się nie wydarzyła. Wartość ujawnionych przestępstw ubezpieczeniowych w Polsce w 2020 r. jest rekordowo wysoka. Wyłudzaniom odszkodowań i świadczeń "sprzyja" także pandemia COVID-19.


W ubiegłym roku "za rękę" złapano ponad 23,2 tys. ubezpieczonych, którzy próbowali wyłudzić odszkodowania oraz świadczenia z tytułu zawartych umów ubezpieczeniowych na rekordową kwotę około 401 mln zł, podaje Polska Izba Ubezpieczeń. Większość przestępstw - blisko 70 proc. - dotyczy oszustw w ubezpieczeniach majątkowych. Jednocześnie autorzy raportu PIU podkreślają, że przestępczość ubezpieczeniowa stanowi około 10 proc. wartości wypłacanych odszkodowań i świadczeń (badania Insurance Europe).
Wyłudzają "na fikcyjny zgon"
Rośnie liczba przypadków wyłudzeń ubezpieczeń na życie. W roku 2020 w zakładach ubezpieczeń ujawniono 6994 przypadków wyłudzeń na kwotę blisko 47 mln zł. Natomiast przed rokiem liczba ta wynosiła 2429, a kwota około 43 mln zł. Ponad 54 proc. kwoty wszystkich wykrytych przestępstw w dziale I - ubezpieczeń na życie - dotyczy zgonu ubezpieczonego. W praktyce oznacza to m.in. upozorowanie śmierci osoby ubezpieczonej za pomocą fałszywej dokumentacji.
Zobacz także
"Przed śmiercią zostało zgłoszone jedno roszczenie związane z nieszczęśliwym wypadkiem, w wyniku którego ubezpieczony przeszedł operację po złamaniu ręki. W karcie zgonu zauważono drukowane pismo i błąd stylistyczny w tekście. Zastanawiające było, w jaki sposób, lekarz tylko na podstawie
oględzin zewnętrznych zwłok (bez przeprowadzenia sekcji) mógł wiedzieć o obrzęku płuc i przewlekłych zmianach chorobowych w sercu. Dodatkowo nie zauważył i nie wpisał do karty informacji o złamanej ręce. Nie ujawniono miejsca pochówku ciała, pomimo że przedstawiono ubezpieczycielowi zdjęcie grobu z tabliczką imienną ubezpieczonego. Informacja z Urzędu Stanu Cywilnego potwierdziła przypuszczenia o sfałszowaniu aktu zgonu. Ubezpieczony został znaleziony przez policję. Sprawa toczy się w prokuraturze" – czytamy w raporcie PIU.
Pomimo że największą sumę pieniędzy ubezpieczeni próbowali wyłudzić "na fikcyjny zgon" (ponad 25,4 mln zł), nie jest to "najpopularniejszym" przestępstwem. W ubiegłym roku najczęściej (wśród przypadków, które zostały wykryte) pojawiały się oszustwa dotyczące wypłat za rzekome leczenie szpitalne lub operacje - zarejestrowano 3585 wyłudzeń. Dla porównania przestępstw na upozorowany zgon było 825.

Wyłudzenia na leczenie szpitalne oraz operacje z roku na rok stają się coraz częstszym zjawiskiem, wynika z analizy Polskiej Izby Ubezpieczeń. Z reguły pobyt w szpitalu ubezpieczonego w ogóle nie miał miejsca lub był sztucznie wymuszony czy przedłużony. Średnia wartość tego przestępstwa to nieco ponad 1000 zł.
Przeczytaj także
Ubezpieczenia na życie celem wyłudzeń
Oprócz wymienionych prób wyłudzeń na zgon ubezpieczonego, leczenie szpitalne lub operacje oszuści korzystają z szerszego katalogu przestępstw. Według raportu PIU wśród rodzajów przestępstw ubezpieczeniowych jest także: zgon ubezpieczonego na skutek NW, poważne zachorowanie, trwałe inwalidztwo lub uszczerbek na skutek NW, niezdolność do pracy, narodziny dziecka/ narodziny martwego dziecka oraz śmierć rodzica/ teścia/ współmałżonka/ dziecka.
Pandemia COVID-19, a właściwie rzecz ujmując - czasowe lockdowny w Polsce - umożliwiły oszustom ubezpieczeniowym generowanie fikcyjnej dokumentacji medycznej. Przestępcy, korzystając z teleporady, a co za tym idzie z ograniczonego kontaktu fizycznego z lekarzami, mogli przedstawiać pasujące im do historii choroby dolegliwości. Tym samym "tworzyli fikcyjne choroby lub urazy".
"Klient w krótkim czasie zawierał umowy ubezpieczenia NNW na wysokie sumy w wielu zakładach ubezpieczeń. Następnie zgłaszał roszczenie o wypłatę świadczenia za uszczerbek na zdrowiu w związku z upadkiem ze schodów. W wyniku upadku miało dochodzić do rozległych obrażeń, złamań i zwichnięć wszystkich kończyn oraz do urazu kręgosłupa" – to kolejny przypadek próby wyłudzenia pieniędzy przez ubezpieczonego przywoływany w raporcie PIU.
W rzeczywistości analiza dokumentów wykazała, że ubezpieczony bezpośrednio po wypadku pracował i nie miał problemów w poruszaniu się. Dodatkowo okazało się, że nie została mu udzielona pomoc medyczna - dokumenty były sfałszowane. Natomiast badanie komisyjne wykazało, że nie doszło do żadnych uszczerbków na zdrowiu - rzekomy poszkodowany nie miał zwichnięć ani złamań.
Ubezpieczenia majątkowe okazją "do zarobienia"
Wyłudzenia w ubezpieczeniach działu II, czyli osobowe i majątkowe, stanowią zdecydowaną większość wszystkich przestępstw ubezpieczeniowych. W ubiegłym roku ujawniono ponad 16,2 tys. przypadków przestępstw na kwotę ponad 354 mln zł. Dla porównania w 2019 r. było to blisko 14,7 tys. przypadków o wartości 351 mln zł.
Przeczytaj także
Najczęściej ujawnianych wyłudzeń w dziale II należy OC komunikacyjne (majątkowe) - ponad 85,6 mln zł w 2020 r. W ubiegłym roku ujawniono 6468 przestępstw tego typu. Wśród innych przestępstw w raporcie PIU wymienione są m.in. OC komunikacyjne (osobowe) - ponad 99,8 tys. zł, autocasco - około 95,4 mln, ubezpieczenia mieszkań i domów - ponad 9,8 mln zł czy OC rolników - 3,4 mln zł.
"Rzekomy sprawca szkody, kierujący mazdą nie zachował ostrożności i uderzył lewym bokiem w prawy bok jaguara, który następnie wjechał do przydrożnego rowu i uderzył w drzewo. W trakcie wykonanych czynności w szkodzie zlecono przeprowadzenie ustaleń firmie detektywistycznej oraz zbadano sterowniki Jaguara. Analiza danych wykazała, że rejestracja błędów uszkodzonych elementów przebiegała etapami. Samochód poruszał się między rejestracjami poszczególnych usterek. Udaremniono wyłudzenie odszkodowania w kwocie ponad 100 tys. zł" – podaje PIU.
To tylko jedna z wielu historii wyłudzeń komunikacyjnych i nie tylko. Przestępcy ubezpieczeniowi mogą wyprowadzać w błąd ubezpieczyciela, wskazując na fałszywe dane osobowe, informacje odnośnie wartości i pochodzenia mienia, stanu zdrowia, samookaleczenia, podawania nieprawdziwych okoliczności zaistnienia szkody, celowego niszczenia mienia, wyłudzenia prowizji czy celowej ingerencji, np. w zabezpieczenia antypożarowe.































































