REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Polacy oszukują ubezpieczycieli jak nigdy wcześniej. Pomogła pandemia

Dominika Florek2021-09-09 06:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2021-09-09 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Fikcyjny zgon, fałszywa dokumentacja medyczna czy stłuczka, która nigdy się nie wydarzyła. Wartość ujawnionych przestępstw ubezpieczeniowych w Polsce w 2020 r. jest rekordowo wysoka. Wyłudzaniom odszkodowań i świadczeń "sprzyja" także pandemia COVID-19.

Polacy oszukują ubezpieczycieli jak nigdy wcześniej. Pomogła pandemia
Polacy oszukują ubezpieczycieli jak nigdy wcześniej. Pomogła pandemia
fot. Monkey Business Images / / Shutterstock

W ubiegłym roku "za rękę" złapano ponad 23,2 tys. ubezpieczonych, którzy próbowali wyłudzić odszkodowania oraz świadczenia z tytułu zawartych umów ubezpieczeniowych na rekordową kwotę około 401 mln zł, podaje Polska Izba Ubezpieczeń. Większość przestępstw - blisko 70 proc. - dotyczy oszustw w ubezpieczeniach majątkowych. Jednocześnie autorzy raportu PIU podkreślają, że przestępczość ubezpieczeniowa stanowi około 10 proc. wartości wypłacanych odszkodowań i świadczeń (badania Insurance Europe).

Wyłudzają "na fikcyjny zgon"

Rośnie liczba przypadków wyłudzeń ubezpieczeń na życie. W roku 2020 w zakładach ubezpieczeń ujawniono 6994 przypadków wyłudzeń na kwotę blisko 47 mln zł. Natomiast przed rokiem liczba ta wynosiła 2429, a kwota około 43 mln zł. Ponad 54 proc. kwoty wszystkich wykrytych przestępstw w dziale I - ubezpieczeń na życie -  dotyczy zgonu ubezpieczonego. W praktyce oznacza to m.in. upozorowanie śmierci osoby ubezpieczonej za pomocą fałszywej dokumentacji.

"Przed śmiercią zostało zgłoszone jedno roszczenie związane z nieszczęśliwym wypadkiem, w wyniku którego ubezpieczony przeszedł operację po złamaniu ręki. W karcie zgonu zauważono drukowane pismo i błąd stylistyczny w tekście. Zastanawiające było, w jaki sposób, lekarz tylko na podstawie
oględzin zewnętrznych zwłok (bez przeprowadzenia sekcji) mógł wiedzieć o obrzęku płuc i przewlekłych zmianach chorobowych w sercu. Dodatkowo nie zauważył i nie wpisał do karty informacji o złamanej ręce. Nie ujawniono miejsca pochówku ciała, pomimo że przedstawiono ubezpieczycielowi zdjęcie grobu z tabliczką imienną ubezpieczonego. Informacja z Urzędu Stanu Cywilnego potwierdziła przypuszczenia o sfałszowaniu aktu zgonu. Ubezpieczony został znaleziony przez policję. Sprawa toczy się w prokuraturze" – czytamy w raporcie PIU.

fot. dr Piotr Majewski, Komisja ds. przeciwdziałania przestępczości ubezpieczeniowej, PIU / Polska Izba Ubezpieczeń

Pomimo że największą sumę pieniędzy ubezpieczeni próbowali wyłudzić "na fikcyjny zgon" (ponad 25,4 mln zł), nie jest to "najpopularniejszym" przestępstwem. W ubiegłym roku najczęściej (wśród przypadków, które zostały wykryte) pojawiały się oszustwa dotyczące wypłat za rzekome leczenie szpitalne lub operacje - zarejestrowano 3585 wyłudzeń. Dla porównania przestępstw na upozorowany zgon było 825.

Wakacje na giełdzie

Wyłudzenia na leczenie szpitalne oraz operacje z roku na rok stają się coraz częstszym zjawiskiem, wynika z analizy Polskiej Izby Ubezpieczeń. Z reguły pobyt w szpitalu ubezpieczonego w ogóle nie miał miejsca lub był sztucznie wymuszony czy przedłużony. Średnia wartość tego przestępstwa to nieco ponad 1000 zł.

Ubezpieczenia na życie celem wyłudzeń

Oprócz wymienionych prób wyłudzeń na zgon ubezpieczonego, leczenie szpitalne lub operacje oszuści korzystają z szerszego katalogu przestępstw. Według raportu PIU wśród rodzajów przestępstw ubezpieczeniowych jest także: zgon ubezpieczonego na skutek NW, poważne zachorowanie, trwałe inwalidztwo lub uszczerbek na skutek NW, niezdolność do pracy, narodziny dziecka/ narodziny martwego dziecka oraz śmierć rodzica/ teścia/ współmałżonka/ dziecka.

Pandemia COVID-19, a właściwie rzecz ujmując - czasowe lockdowny w Polsce - umożliwiły oszustom ubezpieczeniowym generowanie fikcyjnej dokumentacji medycznej. Przestępcy, korzystając z teleporady, a co za tym idzie z ograniczonego kontaktu fizycznego z lekarzami, mogli przedstawiać pasujące im do historii choroby dolegliwości. Tym samym "tworzyli fikcyjne choroby lub urazy".

"Klient w krótkim czasie zawierał umowy ubezpieczenia NNW na wysokie sumy w wielu zakładach ubezpieczeń. Następnie zgłaszał roszczenie o wypłatę świadczenia za uszczerbek na zdrowiu w związku z upadkiem ze schodów. W wyniku upadku miało dochodzić do rozległych obrażeń, złamań i zwichnięć wszystkich kończyn oraz do urazu kręgosłupa" – to kolejny przypadek próby wyłudzenia pieniędzy przez ubezpieczonego przywoływany w raporcie PIU.

W rzeczywistości analiza dokumentów wykazała, że ubezpieczony bezpośrednio po wypadku pracował i nie miał problemów w poruszaniu się. Dodatkowo okazało się, że nie została mu udzielona pomoc medyczna - dokumenty były sfałszowane. Natomiast badanie komisyjne wykazało, że nie doszło do żadnych uszczerbków na zdrowiu - rzekomy poszkodowany nie miał zwichnięć ani złamań.

Ubezpieczenia majątkowe okazją "do zarobienia"

Wyłudzenia w ubezpieczeniach działu II, czyli osobowe i majątkowe, stanowią zdecydowaną większość wszystkich przestępstw ubezpieczeniowych. W ubiegłym roku ujawniono ponad 16,2 tys. przypadków przestępstw na kwotę ponad 354 mln zł. Dla porównania w 2019 r. było to blisko 14,7 tys. przypadków o wartości 351 mln zł.

Najczęściej ujawnianych wyłudzeń w dziale II należy OC komunikacyjne (majątkowe) - ponad 85,6 mln zł w 2020 r. W ubiegłym roku ujawniono 6468 przestępstw tego typu. Wśród innych przestępstw w raporcie PIU wymienione są m.in. OC komunikacyjne (osobowe) - ponad 99,8 tys. zł, autocasco -  około 95,4 mln, ubezpieczenia mieszkań i domów - ponad 9,8 mln zł czy OC rolników - 3,4 mln zł.

"Rzekomy sprawca szkody, kierujący mazdą nie zachował ostrożności i uderzył lewym bokiem w prawy bok jaguara, który następnie wjechał do przydrożnego rowu i uderzył w drzewo. W trakcie wykonanych czynności w szkodzie zlecono przeprowadzenie ustaleń firmie detektywistycznej oraz zbadano sterowniki Jaguara. Analiza danych wykazała, że rejestracja błędów uszkodzonych elementów przebiegała etapami. Samochód poruszał się między rejestracjami poszczególnych usterek. Udaremniono wyłudzenie odszkodowania w kwocie ponad 100 tys. zł" – podaje PIU.

To tylko jedna z wielu historii wyłudzeń komunikacyjnych i nie tylko. Przestępcy ubezpieczeniowi mogą wyprowadzać w błąd ubezpieczyciela, wskazując na fałszywe dane osobowe, informacje odnośnie wartości i pochodzenia mienia, stanu zdrowia, samookaleczenia, podawania nieprawdziwych okoliczności zaistnienia szkody, celowego niszczenia mienia, wyłudzenia prowizji czy celowej ingerencji, np. w zabezpieczenia antypożarowe.

Źródło:
Dominika Florek
Dominika Florek
redaktor Bankier.pl

Redaktor prowadząca (p.o.) dział „Twoje Finanse – Biznes” w Bankier.pl. Doktorantka na Uniwersytecie Ekonomicznym we Wrocławiu. Zajmuje się tematyką podatkową i konsumencką, śledzi także nowości w sektorze MSP. Monitoruje ofertę produktów bankowych dla firm, przygotowując rankingi kont dla przedsiębiorców. Śledzi zmiany legislacyjne i ich wpływ na przedsiębiorców. Prywatnie zgłębia temat motywacji podatkowej polskich podatników. Wierzy, że dobra książka potrafi wytłumaczyć świat lepiej niż niejeden wykres. Tel.: +48 539 733 969

Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (9)

dodaj komentarz
mba_tomy
Dla ubezpieczalni każdy klient, któremu nie podoba się wyliczenie wysokości odszkodowania, to złodziej, oszust i naciągacz. Owszem, zdarzy się ktoś chcący na ubezpieczalni zarobić, ale to sporadyczne przypadki. Nie znam nikogo, komu ubezpieczalnia zapłaciła 100% tego, co powinno się należeć.
nonnn
ja potwierdzam mi PZU nie oddala kasy za szkody, prawdopodobnie Ci co wyludzaja to maja powiazania z PZU bo nomralny klient dostaje grosze.
potiomkin
A mnie (i nie tylko mnie) oszukał ubezpieczyciel, konkretnie Uniqua, która wyłudziła ode mnie podwójna składkę za OC. Pieniędzy do dzisiaj nie zwrócili. I co wy na to dziennikarze?
borat123
Szkoda że nie napiszą jak ubezpieczalnie rżną ubezpieczonych.Nagminne zaniżanie wycen w każdej sprawie,a PZU to jest już mistrzostwo,przejechali i mnie i wielu moich znajomych.Mógłbym kilka stron A4 o nich napisać :).
Z drugiej strony nikt poza OC komunikacyjnym nie każe się ubezpieczać,a ubezpieczalnie nie są od wypłacania odszkodowań
Szkoda że nie napiszą jak ubezpieczalnie rżną ubezpieczonych.Nagminne zaniżanie wycen w każdej sprawie,a PZU to jest już mistrzostwo,przejechali i mnie i wielu moich znajomych.Mógłbym kilka stron A4 o nich napisać :).
Z drugiej strony nikt poza OC komunikacyjnym nie każe się ubezpieczać,a ubezpieczalnie nie są od wypłacania odszkodowań tylko od przyjmowania składek :) i na tym ten biznes działa-sprzedają obietnice,ale wpłacić musisz realną kasę.
itso_cien_na_sciane
Dominika Florek - i tys się własnym nazwiskiem podpisała pod takim nagłówkiem zdradzieckim
itso_cien_na_sciane
wszyscy wiedza ze ubezpieczalnie to złodzieje i jesteśmy zmuszeni z nich korzystać
men24a odpowiada itso_cien_na_sciane
Ubezpieczalnie to złodzieje ? Katolicki kraj to chyba jakieś wartości powinny być ?

Polacy masowo wyruszyli na wakacje, a niektórzy przywiozą z nich coś więcej niż dobre wspomnienia: ręczniki, żarówki, sztućce, telewizory czy lodówki zabrane z hoteli i apartamentów. Aż 81 procent właścicieli przyznaje, że w tym sezonie w ich
Ubezpieczalnie to złodzieje ? Katolicki kraj to chyba jakieś wartości powinny być ?

Polacy masowo wyruszyli na wakacje, a niektórzy przywiozą z nich coś więcej niż dobre wspomnienia: ręczniki, żarówki, sztućce, telewizory czy lodówki zabrane z hoteli i apartamentów. Aż 81 procent właścicieli przyznaje, że w tym sezonie w ich obiektach noclegowych doszło do kradzieży

„Z droższych rzeczy jest to najczęściej telewizor czy lodówka, komplety zastawy kuchennej i małe sprzęty AGD, kradną nawet grzejnik”.
Giną przede wszystkim sztućce, ręczniki, pościel, suszarki, ale też papier toaletowy. A także żarówki - bywa, że w pokoju nie zostaje ani jedna” - opowiada.
Choć wciąż goście potrafią ich zaskoczyć, kiedy z pokoju ginie krzesło i atlas grzybów, z łazienki szczotka do toalety, z kuchni przedłużka do zlewu o wartości półtora złotego, a z ogródka grabie, łopata i elementy skalniaka. Dużą „popularnością” cieszą się elementy dekoracyjne: ozdobne wazy, narzuty

Z bankiera
Wyborcy PiS i posiadacze 500+ oraz Katolicy z Polski wyruszyli na wakacje no i …. KRADNĄ !!!ścią”


Kończące się wakacje należą do jednych z najbardziej intensywnych, jeśli chodzi o pracę policjantów w Zakopanem. Odnotowano ponad 1570 interwencji dotyczących zakłócania porządku, w tym awantur w obiektach noclegowych. Zdaniem psychologa społecznego naganne zachowania to postępujący efekt zdziczenia społecznego.
itso_cien_na_sciane odpowiada men24a
polske odwiedzają turyści zagraniczni może to oni kradną my jesteśmy bardzo porządnym narodem bardzo uczciwym ;)

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki