Ogromne zainteresowanie Czechów rywalizacją między Barackiem Obamą i Mittem Romneyem wynika przede wszystkim z tego, że na początku przyszłego roku będą sami po raz pierwszy w historii wybierać głowę państwa. Dotychczas robili to za nich posłowie i senatorowie. Media zwracają uwagę na to, że obaj rywale o miejsce Białym Domu pogratulowali sobie wzajemnie merytorycznej kampanii. Podkreślają , że zwycięzca i przegrany wzajemnie szanowali swoje poglądy oraz to, że Barack Obama zwyciężył przede wszystkim dzięki głosom młodych wyborców, bez względu na kolor skóry. Zdecydowana większość komentatorów stwierdza, że przebieg kampanii prezydenckiej w Stanach Zjednoczonych powinien być wzorem dla czeskich kandydatów w zbliżających się wyborach głosy państwa, które odbędą się tuż po Nowym Roku.
Informacyjna Agencja Radiowa (IAR), Paweł Szukała, Praga/mcm/
Źródło:IAR




























































