

Wybory do Sejmu i Senatu z 15 października 2023 r. są ważne - głosi podjęta w czwartek uchwała całej Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego.
Zgodnie z przepisami, o ważności wyborów do Sejmu i Senatu rozstrzyga cały skład Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN, na podstawie sprawozdania Państwowej Komisji Wyborczej z wyborów i opinii trójkowych składów, co do poszczególnych protestów.
Uchwałę w tej sprawie SN ma obowiązek wydać nie później niż w 90. dniu po dniu wyborów, na posiedzeniu jawnym z udziałem Prokuratora Generalnego i przewodniczącego PKW.
W czwartek podczas posiedzenia o uznanie ważności wyborów wniósł przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej Sylwester Marciniak, a także zastępca Prokuratora Generalnego prok. Robert Hernand.
Przed podjęciem uchwały SN musi rozpoznać wszystkie protesty wyborcze. W związku z wyborami parlamentarnymi zarejestrowano łącznie 1177 protestów wyborczych: 14 z nich były zasadne, ale bez wpływu na wynik wyborów; 11 protestów uznano za bezzasadne, a w dwóch sprawach postępowanie wywołane protestem wyborczym umorzono. Pozostałe protesty pozostawiono bez dalszego biegu z uwagi na niespełnienie wymogów formalnych.

Wyrok TSUE ws. SN
Czwartkowe orzeczenie zostało wydane przez izbę, co do której pod koniec grudnia wypowiedział się TSUE. Zaznaczył wtedy, że nie jest ona bezstronnym sądem. Wyrok ten opierał się na stwierdzeniu, że powołanie członków tych składów orzekających "nastąpiło z oczywistym naruszeniem podstawowych przepisów krajowych regulujących procedurę powoływania sędziów".
Nawet gdyby izba orzekła inaczej, to "Przyjmuje się w teorii, że wybory korzystają z domniemania ważności i ewentualnie można to podważyć (...) orzeczeniem sądu. Jeśli powiemy, że tę decyzję podejmuje izba niewłaściwa, to znaczy, że nie doszło do podważenia ważności" - tłumaczył Jerzy Stępień, były prezes Trybunału Konstytucyjnego w rozmowie z TVN24.
Jedno zdanie odrębne
Uchwała w sprawie ważności wyborów parlamentarnych z 15 października zeszłego roku została podjęta przez Izba Kontroli Nadzwyczajnej SN jednogłośnie. Zgłoszono tylko jedno zdanie odrębne do uzasadnienia tej uchwały.
Cały skład Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN, na podstawie sprawozdania Państwowej Komisji Wyborczej z wyborów, stanowiska PG i opinii trójkowych składów, co do poszczególnych protestów wyborczych stwierdził w czwartek ważność zeszłorocznych wyborów parlamentarnych.
"Po analizie sprawozdania PKW oraz wydanych opinii, w szczególności stwierdzonych w nich uchybień, SN uznał, że żadne z tych uchybień, jak również wszystkie one łącznie, nie dają podstaw do kwestionowania wyborów" - powiedziała w uzasadnieniu uchwały prezes Izby Kontroli Nadzwyczajnej sędzia Joanna Lemańska.
Jak jednak dodała, "Sąd Najwyższy uznał za celowe wyjaśnienie kwestii ustrojowej". "Sąd Najwyższy stwierdza, że umocowanie konstytucyjne, ustrój, zasady wyboru Sejmu i Senatu oraz innych konstytucyjnych organów RP, a także stosunki ustrojowe łączące posłów i senatorów z RP, nie są i nie mogą być regulowane prawem UE" - powiedziała prezes Lemańska.
"W świetle Traktatu o UE nie ulega wątpliwości, że podstawowe struktury konstytucyjne państw członkowskich UE znajdują się poza zakresem regulacji UE. Umocowanie konstytucyjne i ustawowe Izby Kontroli Nadzwyczajnej do prowadzenia abstrakcyjnego postępowania w przedmiocie ważności wyborów do Sejmu i Senatu nie jest objęte zakresem prawa Unii oraz jego wykładni dokonywanej przez TSUE" - podkreśliła prezes Lemańska.
Zdanie odrębne do uzasadnienia uchwały zgłosił sędzia Paweł Czubik. Dotyczyło ono kwestii wydawania zaświadczeń o prawie do głosowania poza miejscem zamieszkania. Wskazał, że jego zdaniem w kontekście uchwały powinny być zasugerowane pewne wnioski odnoszące się do modyfikacji prawa w tym zakresie na przyszłość.
Jak poinformował zaś przewodniczący PKW Sylwester Marciniak w ostatnich wyborach wydanych zostało 450 tys. 551 zaświadczeń dotyczących głosowania poza miejscem zamieszkania, a na podstawie tych zaświadczeń wydano 427 tys. 984 kart do głosowania. "Czyli około 25 tys. osób odebrało zaświadczenie, ale i tek nie oddało głosu" - powiedział Marciniak i ocenił, że problem byłby gdyby liczba głosów oddanych po przedstawieniu zaświadczenia przewyższała liczbę wydanych zaświadczeń.
Prezes Lemańska nie wykluczyła, że do I prezes SN trafią odpowiednie uwagi dotyczące tych przepisów, które staną się podstawą przyszłych postulatów przedkładanych przez I prezes SN.
Frekwencja w wyborach do Sejmu wyniosła 74,38 proc., z kolei w wyborach do Senatu 74,31 proc. Ostateczne wyniki wyborów zostały ogłoszone 17 października. Poniżej przypominamy wyniki uzyskane przez poszczególne komitety wyborcze.
Wyniki wyborów 2023 do Sejmu
- Prawo i Sprawiedliwość – 35,38 proc.
- Koalicja Obywatelska –30,70 proc.
- Trzecia Droga –14,40 proc.
- Lewica – 8,61 proc.
- Konfederacja –7,16 proc.
- Bezpartyjni Samorządowcy –1,86 proc.
Tak rozkładają się mandaty do Sejmu:
- Prawo i Sprawiedliwość – 194
- Koalicja Obywatelska – 157
- Trzecia Droga – 65
- Lewica – 26
- Konfederacja – 18
BPL/PAP:Aleksandra Rebelińska, Marcin Jabłoński


























































