Od kilku lat w świecie finansów modnym tematem jest bankowość islamska. Okazuje się, że swoją wizję prowadzenia działalności finansowej mają także prawosławni. Kwestia zwrotu ku prawosławnemu systemowi finansowemu coraz częściej dyskutowana jest w Rosji.


W ubiegłym tygodniu prezes Rosyjskiej Izby Handlu i Przemysłu Siergiej Katyrin spotkał się z protojerejem Wsiewołodem Czaplinem, przewodniczącym Synodalnego Wydziału ds. Stosunków Kościoła ze Społeczeństwem Patriarchatu Moskiewskiego. Rozmowa obu panów dotyczyła prawosławnego systemu finansowego, który miałby być odpowiedzią na bolączki rosyjskich przedsiębiorstw cierpiących na brak dostępu do źródeł finansowania.
- System taki byłby uzupełnieniem istniejącego systemu bankowego i pomógłby podnieść standardy etyczne w biznesie oraz zwiększyć poziom zaufania wśród przedsiębiorców – czytamy w komunikacie zamieszczonym na stronie Rosyjskiej Izby Handlu i Przemysłu, która popiera stworzenie prawosławnego systemu.
O prawosławnej bankowości, której koncepcja opracowana została dwie dekady temu, głośno zrobiło się w Rosji wraz z pogarszającym się klimatem gospodarczym i osłabieniem dynamiki PKB. Kilka miesięcy temu wspomniany już Wsiewołod Czaplin proponował utworzenie Banku Prawosławnego. Instytucja ta miałaby znacznie różnić się od komercyjnych banków funkcjonujących we współczesnym świecie.
Przede wszystkim nie udzielałby pożyczek ani nie przyjmowałby depozytów. Jego głównym zadaniem miałoby być „pośredniczenie między prawosławnymi inwestorami” i angażowanie się w „projekty mające na celu poprawę stanu realnej gospodarki”, przy powstrzymaniu się od „stosowania procentu i spekulacji”. Bank taki miałby także powstrzymywać się od inwestowania w przedsięwzięcia sprzeczne z etyką prawosławna takich jak hazard, narkotyki czy erotyka.
- System zbudowany w sprzeczności do chrześcijańskiego zakazu praktykowania lichwy dziś pokazuje swoje destrukcyjne oblicze. Sytuacja wymaga stworzenia nowego, zdrowego i opartego na zdrowych zasadach systemu finansowego. Prawosławne normy życia powinny być stosowane w biznesie i stawić czoła chaosowi, destrukcji i anarchii – pisał Czaplin w liście do lokalnych rosyjskich polityków, do którego dotarł rosyjski dziennik „Izwiestia”.
Gospodarka hamuje
Przedwczoraj rosyjski urząd statystyczny Rosstat poinformował, że PKB Federacji Rosyjskiej w drugim kwartale zmniejszył się o 4,6% po tym, jak w pierwszym kwartale zanotowano wynik -2,2% w ujęciu rocznym.
Rosja przeżywa obecnie pierwszą recesję od 6 lat. Przyczyniły się do niej zarówno spadające ceny surowców z ropą naftową na czele, jak i sankcje, którymi kraje Zachodu obłożyły Rosję w reakcji na wojnę na Ukrainie. W gospodarkę uderzają także spadające ceny surowców z ropą naftową na czele.
































































