Zdaniem tygodnika, pisarz od dzieciństwa miał wielkie poczucie wyobcowania. "Wprost" zauważa, że podobnie jak wielu wykorzenionych w historii literatury znalazł swoją ojczyznę wyobrażoną: język francuski i pisanie. To właśnie o języku francuskim Le-Clezio mówi, że jest jego "jedynym krajem, jedynym miejscem zamieszkania." Pisarz należy do tych Francuzów, na których życiu zaważyła kolonialna przeszłość. Le -Clezio jest synem Brytyjczyka i Francuzki z Bretanii, a jego przodkowie od XVIII wieku mieszkali Mauritiusie na Oceanie Indyjskim. Dzieciństwo zaś pisarz spędził między Niceą i Afryką. Ojciec, angielski lekarz wojskowy, przez 22 lata pracował w Kamerunie i Nigerii.
To właśnie biografia pisarza wywarła duży wpływ na jego twórczość. Le-Clezio swoim pisarstwem dotyka bowiem problemów istnienia i upadku imperium kolonialnego.
IAR/"Wprost"/as/zr
Źródło:IAR































































