Dziennikarz "Gazety Wyborczej" Wojciech Jagielski nie został wpuszczony do Armenii. Wojciech Jagielski wyjechał z gruzińskiej stolicy Tbilisi i miał samochodem dostać się do Erywania, by stamtąd samolotem odlecieć do Polski.
Jak powiedział wysłannikowi Polskiego Radia, na granicy okazało się, że wczoraj Rosja wpisała go na listę dziennikarzy, którym zakazano pobytu we Wspólnocie Niepodległych Państw. Teraz Jagielski wraca do Tbilisi.