REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Włochy: Renzi za prawyborami kandydata na przewodniczącego KE

2016-02-07 19:52
publikacja
2016-02-07 19:52
Dodaj Bankier.pl w Google

Premier Włoch Matteo Renzi wyraził w niedzielę opinię, że kandydat na przewodniczącego Komisji Europejskiej powinien być wyłaniany w prawyborach. Włoskie media oceniają, że to kolejne wyzwanie rzucone przez szefa rządu KE, której politykę od dawna krytykuje.

fot. / / Rada Europejska

"My włoscy demokraci będziemy wnioskować o prawybory, by wyłonić następnego przewodniczącego Komisji Europejskiej, bo nie da się dłużej wytrzymać technokracji, która nie umie nawiązać kontaktu z ludźmi" - oświadczył Renzi, lider rządzącej centrolewicowej Partii Demokratycznej w przemówieniu wygłoszonym w siedzibie tego ugrupowania w Rzymie.

Powtórzył następnie swe postulaty: "Potrzeba więcej inwestycji, więcej wzrostu, więcej polityki socjalnej w Europie".

Wakacje na giełdzie

"Nasza batalia dotyczy wielkiego ideału; chcemy innej Europy, bo ta obecna nie funkcjonuje. Teraz sprowadza się do liczb, progów i parametrów" - dodał Renzi.

Podkreślił również: "O to, aby powrócić do europejskich ideałów prosi nie tylko premier, który zawraca głowę w Unii; jest też Partia Demokratyczna, najsilniejsza w Europie".

W ten sposób szef włoskiego rządu odniósł się do tego, że w ostatnich wyborach do Parlamentu Europejskiego jego partia otrzymała prawie 41 procent głosów, co było najlepszym wynikiem w całej Unii Europejskiej.

W swym niedzielnym przemówieniu Renzi przypomniał, że w wyborach tych Partia Demokratyczna zdobyła więcej głosów niż CDU kanclerz Niemiec Angeli Merkel.

Propozycja prawyborów przewodniczącego Komisji Europejskiej to kolejny rozdział sporu prowadzonego przez premiera Renziego z obecnym szefem KE Jean-Claude'em Junckerem. Lider włoskiej centrolewicy krytykuje politykę gospodarczą Unii, zarzucając jej zbytnie przywiązanie do dyscypliny budżetowej i lekceważenie wymogu działań na rzecz wzrostu, ożywienia oraz inwestycji.

W styczniu Renzi oświadczył: Włochy przeprowadziły reformy, więc czasy, gdy można było nimi sterować z Brukseli skończyły się.

Juncker zarzuca zaś Renziemu, że z niezrozumiałych powodów obraża Komisję.

Szef KE zapowiedział też, że w lutym uda się do Włoch, bo - jak przyznał - relacje między tym krajem a Komisją nie są najlepsze.

Z Rzymu Sylwia Wysocka(PAP)

sw/ az/ mal/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (2)

dodaj komentarz
~seba
Swietny pomysł! Oczywiście szef KE powinien być wybierany - jeśli sprawuje taką władzę, to powinien mieć silny mandat, a nie być mianowany przez Niemcy i Francję! Ważne też, że wyborcy mogą rozliczać. W całej Europie, nie wyłączając Polski , każdy polityk wygłasza mnóstwo frazesów o demokracji, ale rękami i nogami broni się przed Swietny pomysł! Oczywiście szef KE powinien być wybierany - jeśli sprawuje taką władzę, to powinien mieć silny mandat, a nie być mianowany przez Niemcy i Francję! Ważne też, że wyborcy mogą rozliczać. W całej Europie, nie wyłączając Polski , każdy polityk wygłasza mnóstwo frazesów o demokracji, ale rękami i nogami broni się przed " demokracją w działaniu" - oto Unia i jej "zasady"
~redi
Nie ma nic gorszego jak rozdmuchany "niecelowy" socjal na kredyt! Włosi i Grecy słyną z tego...
Kontrola wydatków musi być! I nikt mi nie powie, że jak wezmę kredyt to się bardziej rozwijam. Chyba, że trafię w koniunkturę i trafię z produktem na rynek. Inaczej kredyt jest pętlą na szyi!

Powiązane: Włochy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki