REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Władze Japonii zirytowane zachowaniem turystów zasłonią wulkan Fudżi

2024-04-27 18:41
publikacja
2024-04-27 18:41
Dodaj Bankier.pl w Google

W jednym z najbardziej popularnych miejsc do fotografowania najwyższej góry Japonii, Fudżi, stanie zasłaniający ją wielki ekran. Tak zdecydowali mieszkańcy pobliskiego miasta, zirytowani zachowaniem śmiecących i parkujących gdzie popadnie turystów - podała w sobotę BBC.

Władze Japonii zirytowane zachowaniem turystów zasłonią wulkan Fudżi
Władze Japonii zirytowane zachowaniem turystów zasłonią wulkan Fudżi
fot. Tomáš Malík / / Unsplash

Fujikawaguchiko jest popularnym miejscem do robienia zdjęć Fudżi, świętej góry Japończyków. Władze miasta na wniosek mieszkańców postanowiły jednak zasłonić widok na wulkan czarnym ekranem o wymiarach 2,5 na 20 metrów i tym sposobem powstrzymać najazd nieprzestrzegających zasad turystów.

Budowa ekranu rozpocznie się w przyszłym tygodniu - informuje agencja AFP.

„To godne ubolewania, że musimy to zrobić ze względu na niektórych turystów, którzy nie przestrzegają zasad” – twierdzą mieszkańcy.

Oskarżają oni zagranicznych turystów o śmiecenie i nielegalne parkowanie w poszukiwaniu idealnego ujęcia. Jak mówią, niektórzy w tym celu wspinają się na dachy domów i sklepów.

Wakacje na giełdzie

Wcześniej miejscowi urzędnicy próbowali rozwiązać problem, stawiając znaki drogowe, ale nic to nie dało.

Po zniesieniu spowodowanych pandemią ograniczeń w podróżowaniu Japonia przeżywa obecnie boom turystyczny. W marcu br. po raz pierwszy w historii liczba turystów odwiedzających ten kraj przekroczyła 3 mln. Rosnąca liczba zwiedzających wywołała jednak nowe problemy - pisze BBC.

Od tegorocznego lata turyści wchodzący na Fudżi będą musieli uiścić opłatę (w przeliczeniu) 13 dolarów, ponieważ władze starają się ograniczyć liczbę osób wspinających się na szczyt. Zatory tworzące się na tej trasie prowadzą do coraz większej liczby wypadków i zaśmiecania szlaków – alarmują urzędnicy.(PAP)

wr/ akl/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (2)

dodaj komentarz
zoomek
Nawet dron nie jest potrzebny - teleskopowe selfie stick wystarczy aby sięgnąć powyżej 2,5 metra.
helixo
Brzmisz jak profesjonalny fotograf przyrody z BBC z firmowym helikopterem do dyspozycji i nieograniczonym budżetem który może sobie polecieć od innego kraju, wspiąć się na górę i strzelić fotkę telefonem na kiju :D

Mądrego to i miło poczytać,

może jeszcze będę miał dzisiaj taką okazję :)

Powiązane: O tym mówią ludzie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki