Węgierska linia lotnicza Wizz Air już jakiś czas temu poinformowała o konieczności masowego skontrolowania swojej floty. Ucierpieć miało na tym wiele połączeń. Jak się okazało, cięcia dotknęły również Polskę.


Za Wizz Airem wciąż ciągną się problemy związane z serwisowaniem silników Pratt & Whitney. Niestety rykoszetem dostaną również polskie lotniska, gdzie już zapowiedziano spore cięcia w siatce połączeń.
Wrocław oberwie najmocniej
Tylko dwa samoloty z tej linii latały ze stolicy Dolnego Śląska. Jak się okazało, pasażerowie nie będą mogli w najbliższym czasie polecieć do Keflaviku, Kutaisi i Walencji. Zmiany dotkną również połączeń sezonowych. Zdecydowano się anulować loty do Dubrownika, Burgas i Rodos, a od marca koniec z podróżami do Dortmundu i Birmingham.
Spore cięcia również z Krakowa i Katowic
Tutaj część anulowanych połączeń się powtarza. Zdecydowano się zrezygnować z Keflaviku i Kutaisi. W sezonie letnim miały powrócić loty do Walencji i Sztokholmu, ale takiej opcji już nie ma. Koniec także z wakacyjnymi połączeniami do Katanii czy Burgas.
W Katowicach również zdecydowano się na cięcia. Tylko do marca można polecieć do Charleroi, a w sezonie letnim anulowano połączenia na Ibizę i do Castellón. Od kwietnia nie będzie połączeń do Norwegii - konkretnie Bergen i Oslo-Torp, przedłużono również zawieszenie lotu do Akaby w Jordanii. Dochodzi jeszcze do niekorzystnej zmiany pod kątem częstotliwości połączeń.

Z Warszawy zdecydowano się uciąć połączenia do Birmingham, Marrakeszu i Agadiru, a najmniej "dostało się" lotnisku w Gdańsku - tutaj postanowiono anulować tylko trasę do Kutaisi.
Co na to Wizz Air?
Głos w tej sprawie zabrała Sasha Vislaus, menedżerka ds. komunikacji korporacyjnej w Wizz Air cytowana przez portal wyborcza.biz. “Potwierdzamy, że w związku z zaplanowanymi na nadchodzące miesiące przeglądami silników Pratt & Whitney, na które linia nie ma wpływu, Wizz Air tymczasowo zawiesi niektóre trasy w swojej siatce połączeń” - stwierdziła.
“Wszyscy pasażerowie, których dotyczą zmiany, a którzy dokonali rezerwacji bezpośrednio u przewoźnika, są informowani na bieżąco za pośrednictwem poczty elektronicznej i SMS-ów. Pasażerowie mają możliwość wyboru jednej spośród trzech oferowanych możliwości: bezpłatna zmiana rezerwacji na inny lot, 120 proc. zwrotu środków na konto WIZZ lub 100 proc. zwrotu w pierwotnej formie płatności” - dodała ws. zwrotu zakupionych biletów.
PB





























































