

Linia lotnicza poinformowała, że z powodu kontroli silników firmy Pratt&Whitney dojdzie do zmian w połączeniach we wrześniu i październiku. Jak informuje portal Fly4free.pl, nie jest znana oficjalna liczba odwołanych lotów, ale może być ona bardzo duża.
O problemach z silnikami tej firmy można było czytać już jakiś czas temu. Są one popularne wśród linii lotniczych, ale muszą być często serwisowane i brakuje do nich części zamiennych.
Firma Pratt&Whitney poinformowała o tym, że będzie potrzebowała aż dwóch miesięcy na to, żeby wykonać około 1200 przeglądów samolotów, które należą do wielu linii lotniczych. Powodem mają być mikroskopijne pęknięcia spowodowane rzadko spotykanym stanem sproszkowanego metalu używanego do produkcji silników.
Wizz Air anuluje połączenia i zwraca pieniądze
Węgierska sieć lotnicza zabrała głos w tej sprawie. “Z powodu przyspieszonych inspekcji silników GTF przez firmę Pratt&Whitney dokonaliśmy zmian w siatce połączeń, co spowodowało odwołanie niektórych lotów”.

“Pasażerom lotów, których to dotyczy, zostanie zaoferowany alternatywny rozkład lotów, pełny zwrot kosztów w pierwotnej metodzie płatności lub w wysokości 120% pod postacią kredytu na rezerwację innego połączenia” - dodano.
Ile lotów odwoła Wizz Air?
Portal Fly4free.pl podaje, że biuro prasowe węgierskich linii lotniczych nie odpowiedziało na zapytania o liczbę odwołanych lotów, ponieważ wciąż prowadzone są negocjacje z lotniskami. W materiale dodano jednak, że skala anulacji lotów może być bardzo duża.
Na niektórych lotniskach we wrześniu i październiku liczba samolotów może spaść nawet o połowę. Brytyjskie media informują, że przez te dwa miesiące znacząco mają ucierpieć londyńskie lotniska, a dokładnie Luton i Gatwick.
PB




























































