Wielton zaprezentował w poniedziałek wyniki finansowe za trzeci kwartał 2015 roku. W raporcie ujęto m.in. zyski z przejętego niedawno francuskiego giganta – firmy Freuhauf. Spółka powoli zaczyna zbierać plony ze swojej zachodniej ekspansji.
Przychody ze sprzedaży Grupy Wielton w okresie lipiec-wrzesień 2015 r. wyniosły 169 mln zł, tj. 6,6% wzrostu rok do roku. Skonsolidowany EBIT wzrósł o 8,1% do 11,3 mln zł, co przełożyło się na 6,7% marży EBIT. Zysk netto Grupy wyniósł 7,2 mln zł, a przy uwzględnieniu premii inwestycyjnej zysk uplasował się na poziomie 9,7 mln zł, tj. 23% wzrostu rdr. Przez zawiłości raportu przeprowadzi nas Mariusz Golec, prezes Wielton SA. W rozmowie z Bankier.pl prezes przedstawi także najbliższe plany spółki oraz podsumuje pierwsze efekty tegorocznych zachodnich inwestycji Wieltonu.
Adam Torchała, Bankier.pl: Inwestorzy negatywnie przyjęli kwartalny raport Wieltonu, w poniedziałek nad ranem akcje taniały nawet o ponad 8%.
Mariusz Golec, prezes Wielton SA: Nad ranem na całym rynku przeważała czerwień. Wyniki za III kw. są bardzo dobre, jednak ze względu na zwolnienia z obowiązku podatkowego (działanie w SSE) trzeba porównywać zysk netto po uwzględnieniu premii inwestycyjnej.
O co dokładnie chodzi?
Gdybyśmy zachowali układ prezentacyjny z 2014 roku to nasze wyniki poprawiły się. Wynik netto zamiast 7,2 mln zł wyniósł 9,7 mln zł. Narastająco za trzy kwartały wynik poprawił się o 8,6% i sięgnął 19,8 mln zł. Warto o tym pamiętać analizując nasze zyski. W związku z rozliczeniem premii inwestycyjnej na koniec 2014 roku prostsze do porównywania są wyniki na poziomie EBIT.
Jaki wpływ na sytuację w grupie mają niedawne nabytki na zachodzie?
Wiodącym rynkiem wciąż pozostaje Polska, gdzie wygenerowaliśmy 54% przychodów. We Francji nasza spółka Fruehauf notuje rekordowe poziomy sprzedaży i obecnie posiada 32,4% udział na tamtejszym rynku, co potwierdza słuszność naszej strategii ekspansji na rynki zachodnie. W tym kwartale skonsolidowaliśmy cześć wyniku Fruehaufa. Wynik spółki proporcjonalny do naszego 65% udziału w jego strukturze właścicielskiej, tj. 1,9 mln zł dodajemy do zysku EBIT grupy.
Przeczytaj także
Rynek włoski z kolei zanotował odbicie w ujęciu rok do roku aż o 79%. Choć startował on z niskiego pułapu - przed rokiem w tym okresie był on na poziomie 4000 sztuk - dziś zbliża się do liczby 7000 pojazdów. Patrzymy na to z wielkim optymizmem. Z naszą działalnością we Włoszech wystartowaliśmy z początkiem tego roku i dziś realizujemy tam wyniki wyższe od naszych wstępnych oczekiwań – sprzedaż przekroczyła 300 sztuk.
Czy widać już zapowiadane synergie, które miały wyniknąć z francuskiej ekspansji?
Część efektów jest już widoczna, szczególnie po stronie Fruehauf. Osiągamy już korzyści wynikające z niższych cen zakupu materiałów oraz negocjujemy kontrakty na dostawy komponentów w przyszłym roku. Obserwujemy efekt przyjęcia najlepszej ceny w grupie. Wprowadzamy także nowe produkty na rynek francuski i włoski np. całą gamę wywrotek aluminiowych, które poszerzą portfolio produktowe na zachodnich rynkach. Jesteśmy w trakcie podpisywania kolejnych długoterminowych umów na dostawy komponentów w przyszłym roku i wraz z ich finalizowaniem uwidaczniać powinny się kolejne synergie.
Podczas przejmowania włoskich aktywów zapowiadano, że tamtejsze maszyny mają być wykorzystane w Wieluniu. Czy to już nastąpiło?
Proces relokacji maszyn już rozpoczęliśmy. Przygotowujemy infrastrukturę, pozwolenia na budowę hal, transport. Specjalnie w tym celu powołaliśmy spółkę, która jest odpowiedzialna za sprawne przeprowadzenie tego procesu. Jeszcze w tym roku w Wieluniu znajdzie się w linia do zabezpieczenia antykorozyjnego w technologii KTL. Linie spawalnicze, montażowe czy magazyny do składowania zostaną przeniesione w następnej kolejności.
Czy nie obawiają się Państwo, że ostatnie wydarzenia w Paryżu i zapowiedzi powtórek zamachów mogą negatywnie wpłynąć na francuską gospodarkę, a przez to na biznes Wieltonu?
Zamachy w Paryżu to olbrzymia tragedia. Dziś nie ma jednak przesłanek jakoby miała ona wpłynąć na relacje gospodarcze. Co więcej, dziś w Lyonie rozpoczynają się targi Solutrans, czyli największe targi branżowe we Francji. które są realizowane zgodnie z planem.
Przeczytaj także
Przenieśmy się na wschód. Rosja, która niegdyś stanowiła o sile spółki, wciąż znajduje się w zastoju. Jakie jest Pana podejście do tego rynku?
Rynek wschodni, ze względu na sytuację polityczno-gospodarczą, skurczył się o ok. 70%. Pracujemy nad nowymi produktami dedykowanymi na ten rynek i pozostajemy w kontakcie z tamtejszymi partnerami i odbiorcami. W perspektywie długoterminowej liczymy na odbicie, ale kiedy ono nastąpi, pokaże przyszłość. Przygotowujemy się do tego, aby w momencie poprawy koniunktury być pierwszym na rynku i zebrać największe żniwa.
Jak wygląda sprawa Centrum Badawczo-Rozwojowego? Koniec roku coraz bliżej.
Budowę centrum badawczo-rozwojowego realizujemy zgodnie z planem. W grudniu br. zamykamy proces inwestycyjny, aby już w styczniu uruchomić instalację do całopojazdowego badania naczepy, w której będziemy przeprowadzać badania symulacyjne pojazdów. Będzie to jedyna taka instalacja tego typu w naszej części Europy. W centrum znajdzie zatrudnienie kilkudziesięciu inżynierów. W ramach centrum będziemy ściśle współpracować z uczelniami, tak aby wypracowywać wspólne rozwiązania, wymieniać się doświadczeniami i know how oraz pozyskiwać młode kadry. Jest to pierwszy tego typu projekt w naszej części Europy.
Najważniejsze cele i zadania na najbliższe miesiące to...?
Najważniejszy cel to oczywiście integracja aktywów, które nabyliśmy. Liczymy, że nasza francuska spółka Freuhauf będzie generować synergię kosztową, zakupową oraz produktową. Jeśli chodzi o aktywa włoskie, to będziemy kontynuować proces przeniesienia ich do Polski. W związku z tym czeka Nas przygotowanie planu wspominanego przeniesienia aktywów do Polski. Na horyzoncie jest także zamknięcie roku, patrząc jednak przez pryzmat głębokości portfela zamówień, o sytuacji finansowej grupy możemy mówić z optymizmem. Chcemy doprowadzić do wzrostu potencjału produkcyjnego. Celem jest osiągnięcie pozycji trzeciego największego podmiotu w branży w Europie.































































