Wielton, pomimo wzrostu rynku w I kw. w 2019 roku, widzi pewne oznaki spowolnienia w zamówieniach - wynika z wypowiedzi prezesa spółki Mariusza Golca. Producent naczep, przyczep i zabudów samochodowych chce je niwelować produkcją podwozi dla spółki zależnej Lawrence David.
"Rok 2019 będzie dość trudnym okresem, bo widzimy po spływających zamówieniach, że jest lekki +przysiad+, mimo że z danych rejestrowych wynika, iż rynek rośnie i że pierwszy kwartał jest ok. Widzimy, że w tej perspektywie dłuższej - drugi, trzeci kwartał - jest ta +zadyszka+ spodziewana" - powiedział prezes na spotkaniu z dziennikarzami i analitykami.
"Spodziewamy się mówiąc w nomenklaturze sportowej +lekkiego przysiadu+ już w tym roku i pewnego wypłaszczenia rynku w Europie i w Polsce, które to będzie bardziej bliskie zera niż spadkowi" - dodał.

Golec poinformował, że spółka liczy na zredukowanie tego efektu dzięki dostarczeniu podwozi dla nabytego w ubiegłym roku brytyjskiego producenta przyczep Lawrence David, który dotychczas nabywał je u innego producenta.
"Mówiąc o przejęciu Lawrence David mówiliśmy o wartości dodanej związanej z przejęciem podwozi, które dzisiaj dla tej spółki produkuje firma ZDC, czyli nasz konkurent w Wielkiej Brytanii. Tym chcemy pokryć ubytki, które pojawią się na rynku. Takich samych ubytków spodziewam się w 2020 roku i te ubytki chcielibyśmy w pełni pokryć produkcją dla Lawrence David" - powiedział prezes.
Dodał, że fabryka w Wieluniu ma dostarczyć brytyjskiej spółce w 2019 roku 500 podwozi, a w 2020 roku 3.300 sztuk. Średnia cena podwozia wynosi 15-16 tys. euro.
Według danych Polskiego Związku Przemysłu Motorowego Wielton w okresie styczeń-marzec 2019 roku zarejestrował 1.079 nowych przyczep i naczep, o 3,4 proc. więcej niż rok wcześniej. Udział firmy w rynku wyniósł w tym okresie 14,55 proc. wobec 15,19 proc.
W 2018 roku spółki tworzące Grupę Wielton sprzedały w sumie 18.396 naczep, przyczep i zabudów, czyli o 21,8 proc. więcej niż w 2017 roku.
W ubiegłym roku przychody ze sprzedaży grupy wzrosły o 29,5 proc. do 2,068 mld zł. Marża brutto na sprzedaży wzrosła do 13,7 proc. z 13,6 proc. EBIT zwiększył się o 8 proc. do 96,1 mln zł. EBITDA wzrosła o 11,8 proc. do 129,8 mln zł. Marża EBITDA zmniejszyła się w 2018 roku do 6,3 proc. z 7,3 proc. rok wcześniej.
Strategia Wieltonu do roku 2020 zakłada wzrost wolumenu sprzedaży produktów spółki do 25 tys. sztuk i osiągnięcie przychodów na poziomie 2,4 mld zł oraz 8 proc. marży EBITDA.
"Patrząc na to, nad czym musimy pracować, to niestety spadek naszej rentowności. To jest ten aspekt, na który w tym roku i kolejnych latach musimy położyć szczególny nacisk. Spadek jest spowodowany tym, że przejmujemy spółki o niższej rentowności i grupie +obrywa się+. Ten poziom musi spaść, żeby potem był odrobiony" - powiedział Golec.
"Ten rok nie będzie jednak rokiem przyjaznym, jeśli chodzi o zdecydowaną poprawę rentowności.(...) Na pewno przy w miarę stabilnej sytuacji rynkowej kluczem jest poprawa efektywności i budowa dźwigni operacyjnej, tutaj upatrujmy szansy poprawy marży. Mamy spółki zależne, które ten poziom rentowności mają niższy i tam ta praca musi być wykonywana" - dodał.
Wiceprezes spółki Tomasz Śniatała powiedział, że marża EBITDA przejętego brytyjskiego producenta naczep i zabudów pojazdów dostawczych, wyniosła w 2018 roku około 4-4,5 proc. W sprawozdaniu finansowym grupy wyniki Lawrence David były konsolidowane od 1 października 2018. Marża EBITDA LD wyniosła w samym czwartym kwartale 3,2 proc. (PAP Biznes)
epo/ ana/


























































