REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Wielkie zmiany w budżecie UE. Bruksela chce opodatkować kryptowaluty i hazard

2026-06-08 06:35
publikacja
2026-06-08 06:35
Dodaj Bankier.pl w Google

Unia Europejska szuka pomysłów na nowe źródła finansowania wieloletniego budżetu UE na lata 2028-2034. Wśród propozycji jest m.in. wdrożenie podatku od gier hazardowych online czy od zysków z kryptowalut. Zdaniem europosła Prawa i Sprawiedliwości Bogdana Rzońcy nowe obciążenia mogą zostać przerzucone na konsumentów i spotkać się z ich niezadowoleniem, dlatego Wspólnota powinna raczej szukać oszczędności w dotychczasowych wydatkach.

Wielkie zmiany w budżecie UE. Bruksela chce opodatkować kryptowaluty i hazard
Wielkie zmiany w budżecie UE. Bruksela chce opodatkować kryptowaluty i hazard
fot. Christophe Licoppe / / Shutterstock

- Wszystkie propozycje dotyczące nowych podatków w Unii Europejskiej są w proszku i są mocno dyskutowane. W tej chwili widzę więcej ich przeciwników niż zwolenników. To jest ogromny problem dla nowych, wieloletnich ram finansowych, które są obarczone nowymi priorytetami związanymi z przesuwaniem pieniędzy na obronność Unii, również z koniecznością spłaty pożyczki, która została zaciągnięta na krajowe plany odbudowy - mówi agencji Newseria Bogdan Rzońca, poseł do Parlamentu Europejskiego z Prawa i Sprawiedliwości.

W projekcie nowego wieloletniego budżetu UE przedstawionym przez Komisję Europejską w lipcu 2025 roku znalazły się propozycje ustanowienia dochodów własnych Wspólnoty. Miałyby one obejmować wpływy z m.in. pozwoleń na emisję dwutlenku węgla (system ETS), mechanizmu CBAM, podatku akcyzowego od wyrobów tytoniowych, opłat za niezebrane odpady elektroniczne czy też składek od  dużych przedsiębiorstw. KE szacuje, że te nowe źródła wygenerowałyby ok. 58,5 mld euro rocznie (w cenach z 2025 roku).

Podczas majowej sesji plenarnej odbyła się dyskusja na temat alternatywnych możliwości finansowania długoterminowego budżetu UE. W swoim stanowisku, przyjętym w kwietniu, Parlament Europejski poparł plan KE dotyczący wprowadzenia nowych źródeł finansowania, aby zmniejszyć zależność budżetu Unii od składek państw członkowskich. Zaznaczono w nim, że jeśli propozycje Komisji zostaną odrzucone przez kraje członkowskie, należy rozważyć m.in. wprowadzenie podatku od usług cyfrowych, od gier hazardowych online, rozszerzenie mechanizmu dostosowywania cen na granicach z tytułu emisji dwutlenku węgla (CBAM) oraz podatku od zysków kapitałowych z kryptowalut.

- Nowe źródła dochodu uderzą w wyborców w poszczególnych krajach do Parlamentu Europejskiego. Ci, którzy głosują, nie będą zadowoleni z nowych podatków, więc ta debata musi przybrać bardziej rzeczywisty kształt. Raczej powinniśmy rozmawiać o oszczędnościach, a nie o nowych podatkach - uważa europoseł PiS. - Jeśli będzie nowy podatek, nie ma możliwości, że on nie obarczy przeciętnego mieszkańca Unii Europejskiej. Żaden producent nie jest zadowolony, kiedy dowiaduje się o podatkach, ale także konsumenci nie są zadowoleni z sytuacji.

Jak podaje Euronews, Komisja Europejska szacuje, że następny budżet UE mógłby zyskać dodatkowe roczne przychody w wysokości prawie 11 mld euro z nowych podatków od usług cyfrowych, gier hazardowych i kryptowalut.

Wakacje na giełdzie

- Uważam, że propozycje Komisji Europejskiej nie są jeszcze sprecyzowane. Natrafią na protest, a jaki będzie finał, o tym zadecyduje już Parlament Europejski i Rada UE. Jestem przekonany, że w tym dwubilionowym budżecie można poszukać oszczędności - podkreśla Bogdan Rzońca. - Ja widzę takie oszczędności, ponieważ wiele programów w Unii Europejskiej ma charakter bardzo ideologiczny, niezwiązany z gospodarką, a to ona jest dzisiaj największym wyzwaniem w Unii.

Zdaniem europosła należy rozważyć, czy UE nadal stać na pomaganie najbiedniejszym krajom na świecie, m.in. w Afryce. Jak podkreśla, na program „Globalny wymiar Europy”, który ma finansować wsparcie m.in. dla państw kandydujących do UE, w kolejnym budżecie zaplanowano 200 mld euro.

- Uważam, że Zielony Ład i wszystko, co robimy w tym obszarze, może nam przynieść oszczędności, jeśli nie będziemy tak doktrynalnie podchodzić do tych wydatków. Zielony Ład jest bardzo kosztowny dla poszczególnych krajów, producentów i konsumentów żyjących w Unii Europejskiej - uważa europoseł PiS. - Również polityki ideologiczne, takie jak LGBTIQ, finansowanie aborcji albo inne beztroskie wydawanie pieniędzy na różnego rodzaju ideologie, co nie przynosi konkretnych efektów ekonomicznych. Przegląd wydatków jest więc jak najbardziej wskazany i debata na ten temat na pewno przyniosłaby dobre owoce.

Europoseł porusza również kwestię opodatkowania big techów.

- Każdy, kto funkcjonuje i zarabia na rynku Unii Europejskiej, powinien być w jakiś sposób obarczony podatkami. Ale to wszystko powinno być uzgodnione i funkcjonować w ramach wspólnego europejskiego rynku. Jeśli będziemy tylko wyjmować z poszczególnych rynków takie lub inne przedsięwzięcia gospodarcze, to inwestorzy będą uciekać. Mówmy raczej o równych warunkach dla inwestorów we wszystkich krajach członkowskich, a później konsument odpowie, czy dany produkt jest mu potrzebny, czy nie. Unikałbym więc nadregulacji i wymyślania zakazów dotyczących inwestowania w ten czy inny obszar - podkreśla Bogdan Rzońca. - Uważam, że dyskusja będzie gorąca i długotrwała. Ostateczne decyzje co do nowych wieloletnich ram finansowych po stronie dochodowej Unii Europejskiej zapadną pod koniec przyszłego roku.

Źródło:
Tematy

Komentarze (6)

dodaj komentarz
pink_panthera
Nieudolnosc swoich rzadow i zarzadzania budzetem transferuja na nas wszystkich w postaci dodatkowego podatku. Brawo unijne kanalie.
prs
Uwolnic nie opodatkowac..

..lol..
matheous
sobie niech świnie przykręcą kurek. nie od dziś wiadomo, że europosłowie żyją jak pączki w maśle a wysłanie do europarlamentu na kadencje jest traktowane jako nagroda.
kto racjonalnie potrafi wytłumaczyć dlaczego taki Tusk pobiera ponad 70k € emerytury z komisji europejskiej? a gdzie są diety parlamentarzystów, koszty utrzymania
sobie niech świnie przykręcą kurek. nie od dziś wiadomo, że europosłowie żyją jak pączki w maśle a wysłanie do europarlamentu na kadencje jest traktowane jako nagroda.
kto racjonalnie potrafi wytłumaczyć dlaczego taki Tusk pobiera ponad 70k € emerytury z komisji europejskiej? a gdzie są diety parlamentarzystów, koszty utrzymania biur i dziesiątki innych dodatków, o których zwykły śmiertelnik nie wie. Marek Migalski napisał książkę/pamiętnik jak to wygląda od środka z czasów, gdy sam był europarlamentarzystą. Każdy powinien przeczytać tę książkę, żeby wiedzieć jak kosztem zwykłych ludzi bawi sie elita.
carlito1
Trzeba kasy na durnowate i utopijne pomysły, plus utrzymanie chordy inżynierów.
samsza
Pierwszy raz czytam w ilu obszarach i ile mld kochana Unio normalnie marnuje.
Może tak codziennie informować o tych wydatkach, zwykła informacja, a bezmyślne popieranie tego zła zaniknie. Nie musi przecież ta unia znikać, jakiś nacisk żeby nie marnowali publicznej kasy nie tylko wystarczy, ale jest wskazany.
tomitomi
podatek od niczego - europejski sznyt !

Powiązane: Unia Europejska

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki