Deficyt greckiego sektora rządowego i samorządowego wyniósł w 2013 r. 23,1 mld euro, co odpowiada 12,7% PKB. W sumie kraj zadłużony jest już na 175,1% PKB.
Dane o zatrważająco wielkim deficycie i długu przedstawił grecki urząd statystyczny ELSTAT. Jak stwierdzono w dzisiejszym raporcie, 12,7% to największy deficyt odnotowany przez sektor rządowy i samorządowy od początku kryzysu. Poprzedni rekord padł w 2012 r. i wynosił 8,9%. Tak wysoki deficyt był jednocześnie zgodny z założeniami rządu.
Wyłączając pomoc dla krajowego sektora bankowego, deficyt zmniejszył się do 3,837 mld euro, co odpowiada już jedynie 2,1% PKB.
Przekraczające 175% PKB zadłużenie w wartościach nominalnych wynosi 318,7 mld euro. W 2012 r., kiedy Grecja restrukturyzowała swoje zadłużenie u posiadaczy obligacji, wskaźnik ten wynosił 157,2%.
Grecja jest obecnie w ścisłej czołówce najbardziej zadłużonych państw świata. Helladę wyprzedza obecnie jedynie Japonia, której całkowity dług przekracza 230% PKB.
Jednym z najważniejszych wydarzeń ubiegłego tygodnia był powrót Grecji na międzynarodowy rynek długu. Rząd w Atenach sprzedał 5-letnie obligacje o wartości 3 mld dolarów przy rentowności 4,95%. Popyt był znacznie większy i sięgnął 17 mld dolarów.
/mz



















































