REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Wielka nagonka na niepokornych Szkotów

Krzysztof Kolany2014-09-16 12:03główny analityk Bankier.pl
publikacja
2014-09-16 12:03
Dodaj Bankier.pl w Google

Jeszcze nigdy tak wielu nie przestrzegało tak niewielu przed skutkami jednej decyzji. 18 września 2014 roku Szkoci po raz pierwszy od 300 lat skorzystają z szansy zadecydowania o swojej przyszłości. Chyba jeszcze nigdy tylu Anglików nie dawało im tylu „dobrych rad”.

W czwartek Szkoci wezmą udział w referendum i odpowiedzą na pytanie, czy chcą zostać niepodległym państwem, zrywając 307-letnią unię z Anglią i faktycznie kończąc żywot Wielkiej Brytanii. Szkoci w Zjednoczonym Królestwie nie są dyskryminowani ani prześladowani. Jeszcze niedawno jeden z nich był nawet premierem. Inaczej niż w czasach Williama Wallace’a Anglicy nie najeżdżają ich zbrojnie i nie korzystają z prawa pierwszej nocy.

„Nie, dziękuję” za „razem lepiej”

Brytyjscy unioniści od kilku tygodni prowadzą intensywną kampanię antyniepodległościową pod hasłem „Razem lepiej” (ang. Better Together) i przekonują, że Szkocję bez Anglii czeka poważny kryzys gospodarczy, utrata zagranicznych rynków zbytu i ucieczka największych przedsiębiorstw. Zwolennicy niepodległości twierdzą, że kraj lepiej poradzi sobie bez rządów Londynu i bez dzielenia się wpływami z wydobycia ropy naftowej.

Prawdziwa histeria rozpętała się dopiero na początku września, gdy pierwszy sondaż pokazał minimalną (na granicy błędu statystycznego) przewagę zwolenników niepodległości. Dla establishmentu był to szok, bo wcześniejsze sondaże pokazywały znaczącą przewagę głosujących przeciwko zerwaniu unii. Jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki posypały się przestrogi, napomnienia, dobre rady lub wręcz otwarte groźby.

Wakacje na giełdzie

Szef Banku Anglii – Kanadyjczyk (!) Mark Carney – uznał, że "niepodległość (Szkocji) nie jest kompatybilna z unią walutową", choć sami Szkoci chcieliby zachować jako walutę brytyjskiego funta. Największe brytyjskie (częściowo znacjonalizowane podczas kryzysu) banki – Royal Bank of  Scotland (!) oraz Lloyds zagroziły, że w razie secesji Szkocji przeniosą swoje siedziby z Edynburga do Londynu. Premier Wielkiej Brytanii David Cameron (który wyraził zgodę na szkockie referendum) osobiście pofatygował się na północ wyspy, nawołując do głosowania na „nie”. W akcie desperacji Anglicy zaangażowali nawet nieudolnego i niezbyt lubianego byłego premiera Gordona Browna, znanego z wyprzedaży rezerw brytyjskiego złota po rekordowo niskich cenach rzędu 270 USD/oz.

W akcji przeciwko niepodległości Szkocji udział wzięli także analitycy banku Goldman Sachs, którzy przestrzegali przed zgubnymi skutkami secesji ze Zjednoczonego Królestwa. Do głosowania na „nie” zaapelował wielki biznes, który boi się retorsji handlowych ze strony Londynu. Szkotów mitygował nawet rząd Niemiec, sekretarz generalny NATO oraz brytyjska królowa Elżbieta II. Złośliwi dodają, że Anglicy wykorzystali „najstarszy numer świata”, chcąc zatrzymać Szkocję informacją o poczęciu dziecka przez księżną Kate.   

Czy Szkocję stać na niepodległość?

Wielu ekonomistów zadziwiająco zgodnie przestrzega Szkotów przed niepodległością. Amerykański felietonista i laureat nagrody Nobla Paul Krugman ostrzega, że porzucenie UK postawi Szkocję w położeniu Portugalii. Główny ekonomista Bankier.pl Łukasz Piechowiak dowodzi, że niepodległość to kosztowna i niepotrzebna fanaberia.

Na pierwszy rzut oka niepodległa Szkocja wydaje się pomysłem nierozsądnym. Bo to mały kraj (5,3 mln mieszkańców, 78,8 tys. km2), pozbawiony własnej armii i silnie związany trzystuletnią unią ze znacznie większą i silniejszą Anglią. Sceptycy przypominają o wysokich kosztach rozwodu, o konieczności zbudowania sił zbrojnych, o braku własnej waluty oraz o postawieniu się poza ONZ, NATO i UE. To wszystko prawda. Niepodległość kosztuje, a wolność ma swoją cenę. Nawet jeśli jest to wolność od cywilizowanego, łagodnego i bratniego hegemona, jakim dla Szkotów jest Anglia.

Głównym argumentem ekonomicznym zwolenników szkockiej niepodległości są eksploatowane od blisko 40 lat złoża ropy pod dnem Morza Północnego. To główne bogactwo Szkocji, z których wpływy trafiają głównie do kasy Londynu. Nic dziwnego, że Szkotom się to średnio podoba i że chcieliby przejąć nad nimi kontrole. Tyle że ryzykownie jest opierać przyszłość kraju na jednym surowcu, którego przyszłe ceny są bardzo niepewne. Nie wiadomo też na jak długo wystarczy ropy. Optymiści mówią o wydobyciu przez następne 35 lat. Ale pesymiści mówią o horyzoncie zaledwie 15-20 lat

Szkocja miałaby przejąć proporcjonalną część długu Wielkiej Brytanii wynoszącego ok. 1,5 biliona funtów. Na Edynburg przypadłoby więc ok. 140 mld funtów (226 mld $) długu wobec PKB szacowanego na 245 mld $. Byłby to ciężki bagaż nawet uwzględniwszy dochody z ropy naftowej. Tak samo jak utworzenie własnego systemu emerytalnego czy pozostanie na łasce Banku Anglii po jednostronnym przyjęciu funta jako waluty.

Czy warto być niezależnym?

Niepodległość niesie jednak za sobą kilka zasadniczych korzyści, o których chyba mało kto wspomina. Wolność decydowania o losie własnego kraju jest bezcenna, ale nierzadko jej wartość okazuje się być liczona w bilionach. Czy można sobie wyobrazić gospodarczy sukces Stanów Zjednoczonych, gdyby Amerykanie nie zbuntowali się przeciwko Anglikom? Czy Polska pozostająca pod władzą Rosji miałaby szansę zostać krajem zamożnych i wolnych ludzi?

Istnieje dostatecznie dużo małych, bogatych i dobrze rządzonych krajów, które mogą posłużyć za przykład niepodległej Szkocji. Mniejszym państwom łatwiej jest obrać właściwy kierunek, trudniej tam o rządy autorytarne i  trudniej jest władzy zignorować głos społeczeństwa. Przykład pokojowego i harmonijnego rozwodu leży całkiem blisko nas. W roku 1993 nastąpił pokojowy rozpad Czechosłowacji, na niepodległe Czechy oraz Słowację. 20 lat temu to samo co teraz o Szkocji mówiono o 5-milinowej Słowacji: że za mała, za biedna, pozbawiona przemysłu i że nie poradzi sobie sama. Dziś Słowacy radzą sobie lepiej od Czechów i zniwelowali różnice w bogactwie.

Tego samego życzę Szkotom, którzy w czwartek staną przed szansą, jaka zdarza się nie częściej niż raz na sto lat. Aby nie przestraszyli się presji londyńskich bankierów i wybrali niepodległość, o którą tak dzielnie walczyli.

Krzysztof Kolany


Źródło:
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Absolwent Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Analityk rynków finansowych i gospodarki. Analizuje trendy makroekonomiczne i bada ich przełożenie na rynki finansowe. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Inwestor giełdowy z 20-letnim stażem. Jest trzykrotnym laureatem prestiżowego konkursu Narodowego Banku Polskiego dla dziennikarzy ekonomicznych. W 2016 roku otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Telefon: 697 660 684

Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (31)

dodaj komentarz
~odyseja1948
Szkoci wygrali sami z sobą w „pogoni za rozumem”Większością 55:45%, przy frekwencji ponad 85%, Szkoci podjęli decyzję o odstąpienia od samobójczej próby rozwiązania ponad trzystuletniego aliansu z Anglią, Walią i Płn. Irlandią.Gdyby stało się inaczej, to moim zdaniem doprowadziłoby nowy „niepodległy” kraj do ruiny gospodarczej na Szkoci wygrali sami z sobą w „pogoni za rozumem”Większością 55:45%, przy frekwencji ponad 85%, Szkoci podjęli decyzję o odstąpienia od samobójczej próby rozwiązania ponad trzystuletniego aliansu z Anglią, Walią i Płn. Irlandią.Gdyby stało się inaczej, to moim zdaniem doprowadziłoby nowy „niepodległy” kraj do ruiny gospodarczej na długie lata, osłabiłoby oczywiście Wielką Brytanię, ale także Unię Europejska, a więc i Polskę.Bogu dzięki rozum i idea porozumienia i życia w zgodzie razem zwyciężyły nacjonalizm panoszący się po zmęczonym kryzysem gospodarczym świecie.Long live Great Britain! :-)Czytaj dalej, także ciekawą dyskusję w komentarzach na: http://odyseja1948.wordpress.com/
~Grzechu_comeback
"Czy Polska pozostająca pod władzą Rosji miałaby szansę zostać krajem zamożnych i wolnych ludzi? "A jest jakaś wielka różnica??? Jaka jest historia najbogatszych w POlsce?!?!? Zakasali rękawy i z czyścibuta doszli do miliardów? Tak! Tylko warto przypomnieć KOMU te buty czyścili ;)
~polokolo
niepodleglosc jest bezcenna za resztę zaplacisz rublami ,krwią ,ruinami miast
~hamilton
Szkoci dobijcie zdradziecki i pasożytniczy Albion, odrzućcie rządy żymskiego City.
~anonimowy
Skoro Szkocja to taki mały kraj mogą zrobić swój ustrój na wzór Lichtensteina i momentalnie kasę będą mieli. W rajach podatkowych ludziom dobrze się żyje bo kapitał zagraniczny pcha się drzwiami i oknami więc bezrobocie jest znikome, ponieważ koszty prowadzenia biznesu są małe to i ludności tam żyjącej żyje się dobrze, a kasa napływa Skoro Szkocja to taki mały kraj mogą zrobić swój ustrój na wzór Lichtensteina i momentalnie kasę będą mieli. W rajach podatkowych ludziom dobrze się żyje bo kapitał zagraniczny pcha się drzwiami i oknami więc bezrobocie jest znikome, ponieważ koszty prowadzenia biznesu są małe to i ludności tam żyjącej żyje się dobrze, a kasa napływa z podatków od dużych firm które chcą tam prowadzić interesy
~Patolog
Widze ze Pan Krzysztof Kolany dosc mocno wzoruje sie na portalu zerohedge.com
~aristo
Skoro tak wielu prosi i przestrzega Szkotów przed niepodległością, to wniosek iż to nie Szkocja, a Europa więcej straci. Logicznym bowiem jest, iż Europa kieruje się interesem własnym, bo świat stworzony jest na egoizmie.Panie Kolany, Pan myślisz nieracjonalnie, czy tylko bzdury piszesz, propagandowo, tak jak nakazuje rządowa linia Skoro tak wielu prosi i przestrzega Szkotów przed niepodległością, to wniosek iż to nie Szkocja, a Europa więcej straci. Logicznym bowiem jest, iż Europa kieruje się interesem własnym, bo świat stworzony jest na egoizmie.Panie Kolany, Pan myślisz nieracjonalnie, czy tylko bzdury piszesz, propagandowo, tak jak nakazuje rządowa linia wspierana przez polskojęzyczne media? Polska jest zamożna? Polska jest niezależna? Słowacy są bogaci, tak jak Czesi?
~pog
Chcesz aby Polska byłą niezależna?Najpierw mi wskaż jeden kraj na świecie, który jest niezależny politycznie i ekonomicznie... JEDEN, wystarczy mi jeden.Politycznie... wiadomo, w pierwszej kolejności ciśnie się na usta Szwajcaria... ale ona nie jest niezależna ekonomicznie... Nie ma czegoś takiego jak niezależność ekonomiczna we Chcesz aby Polska byłą niezależna?Najpierw mi wskaż jeden kraj na świecie, który jest niezależny politycznie i ekonomicznie... JEDEN, wystarczy mi jeden.Politycznie... wiadomo, w pierwszej kolejności ciśnie się na usta Szwajcaria... ale ona nie jest niezależna ekonomicznie... Nie ma czegoś takiego jak niezależność ekonomiczna we współczesnym świecie...Chociaż jest jeszcze Korea Północna... Może oni, choć pewien nie jestem... ale czy chcemy iść w tym kierunku?
~citizen
"Czy Polska pozostająca pod władzą Rosji miałaby szansę zostać krajem zamożnych i wolnych ludzi?" a to dobre -polska krajem zamoznych ludzi moze tak ,ale tylko co najwyzej ludzi władzy
~pog
Może trudno będzie CI to przełknąć ale SZANSĘ wciąż mamy an to większą niż będąc pod władzą Moskwy.I to nawet mówiąc, że wciąż jesteśmy pod jej władzą, ale na pewno już mniej bezpośrednią... teraz na prawdę mamy SZANSĘ ... ale jeszcze trzeba ja wykorzystać... i to raczej każdy sam, a nie liczyć, że państwo da - nie tylko w kategoriach Może trudno będzie CI to przełknąć ale SZANSĘ wciąż mamy an to większą niż będąc pod władzą Moskwy.I to nawet mówiąc, że wciąż jesteśmy pod jej władzą, ale na pewno już mniej bezpośrednią... teraz na prawdę mamy SZANSĘ ... ale jeszcze trzeba ja wykorzystać... i to raczej każdy sam, a nie liczyć, że państwo da - nie tylko w kategoriach władzy, ale też innych ludzi, bo kraju nie tworzą posłowie...

Powiązane: Referendum w Szkocji

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki