REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Więcej drobnych pożyczek i zakupów na raty. Tak Polacy łatają budżet domowy

Wojciech Boczoń2023-07-27 11:45analityk Bankier.pl
publikacja
2023-07-27 11:45
Dodaj Bankier.pl w Google

Choć w pierwszym półroczu 2023 roku spadła ogólna wartość zadłużenia na rynku kredytowo-pożyczkowym, to w kilku segmentach widać wyraźne oznaki ożywienia. Polacy zaciągają więcej kredytów wysokokwotowych, a z drożyzną próbują walczyć za pomocą drobnych pożyczek pozabankowych. Rosną też kredyty ratalne, co jest następstwem wzrostu popularności płatności odroczonych – wynika z analizy Biura Informacji Kredytowej.

Więcej drobnych pożyczek i zakupów na raty. Tak Polacy łatają budżet domowy
Więcej drobnych pożyczek i zakupów na raty. Tak Polacy łatają budżet domowy
fot. Olga Aniven / / Shutterstock

Według danych BIK, w ciągu ostatnich sześciu miesięcy wartość zadłużenia na rynku kredytowo-pożyczkowym zmalała o 12 mld zł. Na koniec czerwca wynosiła 710 mld zł. Zdaniem analityków BIK istotną rolę odgrywa tu czynnik demograficzny – od kilku lat pogłębia się bowiem spadek liczby dorosłych Polaków. W okresie grudzień 2019 r. – grudzień 2022 r. wyniósł on 618 tys. osób. Zjawisko to ma negatywny wpływ na rynek kredytowy. Na koniec czerwca kredytobiorców i pożyczkobiorców ubyło o 5,6 proc. w relacji do grudnia 2019 r. (874 tys. osób). Obecnie w bazie BIK jest 14,7 mln kredytobiorców i pożyczkobiorców posiadających kredyt bankowy czy pożyczkę pozabankową.

BIK

W segmencie kredytów mieszkaniowych widać pewne symptomy ożywienia. Pierwsze półrocze tego roku zakończyło się jednak ujemną dynamiką liczby nowo udzielonych kredytów mieszkaniowych. Katalizatorem zmian w tym przypadku może być liberalizacja wymagań nadzorczych w zakresie liczenia zdolności kredytowej – zmniejszenie wymaganego poziomu bufora na stopę procentową, jak i wzrost nominalny wynagrodzeń. BIK podaje, że w wyniku tych dwóch czynników wzrosła zdolność kredytowa osób zainteresowanych kredytem, a w jej następstwie ożył popyt na kredyty hipoteczne.

BIK

BIK podaje jednak, że ujemnej dynamiki na rynku kredytów mieszkaniowych w pierwszym półroczu tego roku nie zdołały wyhamować wysokokwotowe kredyty mieszkaniowe. Aż 2/3 wartości akcji kredytowej stanowiły bowiem kredyty na kwoty powyżej 350 tys. zł (25,8 proc.) oraz kredyty powyżej 500 tys. zł (1/3 rynku).

BIK

W pierwszym półroczu ożył rynek kredytów gotówkowych. Odwrócił się przy tym trend dominującej sprzedaży kredytów o niskich kwotach. W ciągu pierwszych sześciu miesięcy tego roku prawie połowę wartości finansowania stanowiły kredyty gotówkowe powyżej 50 tys. zł. Dynamika wzrostu sprzedaży w tym przedziale kwotowym wyniosła 14,9 proc., podczas gdy w tym samym okresie 2022 r. tylko 5,4 proc. W pozostałych przedziałach kwotowych również odnotowano dodatnią dynamikę sprzedaży – w ujęciu wartościowym wyniosła ona 10,1 proc.

Wakacje na giełdzie
BIK

W pierwszym półroczu istotnie wzrosła liczba udzielonych kredytów ratalnych do kwoty 1 tys. Udzielono ich aż o 148,5 proc. więcej niż przed rokiem. Zdaniem analityków BIK, są to w dużej mierze zobowiązania powstałe w wyniku przekształcenia płatności odroczonych za zakupy w e-commerce, niespłaconych w okresie bezodsetkowym. Z zakupów odroczonych korzysta już co piąty Polak, więc naturalnym zjawiskiem jest wzrost bazy klientów w segmencie kredytów ratalnych.

BIK

W danych o pożyczkach pozabankowych widać odzwierciedlenie rosnących kosztów życia. Wzrósł bowiem popyt na kredyty niskokwotowe (do 1 tys. zł), które służą głównie do łatania domowego budżetu. Tego typu pożyczki zdominowały sprzedaż kredytów gotówkowych w pierwszym półroczu 2023 roku. BIK podaje, że udzielono ich o ponad 60 proc. więcej i na wartość wyższą o 84 proc. - Popyt na pożyczki wynika z przyczyn rynkowych, wciąż wysokiej inflacji i drożyzny – piszą analitycy BIK.

BIK

Podobnie sytuacja wygląda w segmencie kart kredytowych. W tym przypadku w ujęciu wartościowym dynamika sprzedaży była większa o 35,7 proc. Z badań BIK wynika, że dla ponad połowy kredytobiorców głównym powodem wnioskowania o kartę kredytową jest chęć posiadania rezerwy na ewentualne bieżące i przyszłe potrzeby. Karta działa bowiem podobnie jak płatności odroczone – jeśli spłacimy zadłużenie w terminie bezodsetkowym, nie ponosimy kosztów korzystania z kredytu.

BIK
Źródło:
Wojciech Boczoń
Wojciech Boczoń
analityk Bankier.pl

Ekspert z zakresu bankowości. Autor komentarzy, poradników, artykułów i branżowych raportów o bankowości. Redaktor prowadzący serwisu PRNews.pl. Autor cyklu raportów "Polska bankowość w liczbach". Dziennikarz Roku 2013 według Kapituły Konkursu IX Kongresu Gospodarki Elektronicznej przy ZBP. Dwukrotnie nominowany do nagrody Dziennikarskiej im. Mariana Krzaka oraz laureat tej nagrody w 2014 r. Dwukrotny finalista Nagrody Dziennikarstwa Ekonomicznego Press Club Polska (2019 i 2026). Laureat nagrody dziennikarskiej w XXIII edycji konkursu im. Władysława Grabskiego organizowanego przez NBP (2025). Tel. 881 083 389.

Tematy

Komentarze (12)

dodaj komentarz
simonsoft8
para temu sympto ożywienie mieli wszyscy polityca
carlito1
Polski dobrobyt..... móc wziąć kredyt.... :)
carlito1
Tak se czasem myślę, że te stopy koło 0% były tylko po to żeby nałapać frajera i wydoić z nieruchomośći.. ot taki kolejny kroczek ku "wolności"
men24a
Przecież ludziom żyje się coraz lepiej, coraz więcej zarabiajom, majom coraz więcej piniendzy... Przecież Morawiecki i Kaczyński nie kłamiom ;-)

pstrzezek
No nasz forumowy jasio mówi wprost że się cieszy że inni dużo zarabiają bo to znaczy że i on będzie dużo zarabiał ;) zwłaszcza że "inflacja na nic nie wpływa"

jas2 2021-09-15 23:29
Ja się cieszę jak inni zarabiają dużo, bo to znaczy, że i ja wkrótce będę dużo zarabiał
jas2 2022-07-08 00:49
Inflacja na nic
No nasz forumowy jasio mówi wprost że się cieszy że inni dużo zarabiają bo to znaczy że i on będzie dużo zarabiał ;) zwłaszcza że "inflacja na nic nie wpływa"

jas2 2021-09-15 23:29
Ja się cieszę jak inni zarabiają dużo, bo to znaczy, że i ja wkrótce będę dużo zarabiał
jas2 2022-07-08 00:49
Inflacja na nic nie wpływa. Kto ma dom, nadal ma dom, choćby inflacja była 100%.
jas22021-09-15 23:25
Inflacja do Polski przychodzi z zewnątrz, z zagranicy.
pstrzezek odpowiada pstrzezek
Mówimy o elektoracie który wybrał obecną władzę i do dziś nie widzi w tym problemu. I to jest zatrważające
bha
Jak już to od ponad 3 dekad wszystkich wielkich niby rządzicieli ludziom podobno w kraju żyje się niby coraz lepiej? coraz niby dostatniej?? i niby coraz to godniej niby co roku zarabiają??? i to niby w ogromie branż i zawodów. NIBY.
zosia3005
Jak już się wpakują we wszystkie możliwe kredyty mieszkaniowe , gotówkowe i inne - to okaże się ze jednak trzeba podnieść stopki ( muszą w końcu być powyżej inflacji ) i skończy się rozdawnictwo , dopłaty itp. .... i wtedy się okaże gdzie tak naprawdę jesteśmy finansowo jako kraj i społeczeństwo
xyzq
Jeżeli inflacja nie utrwali się koło 10% albo nie odbije - nie ruszą stóp. Pogodzili się z tym, że będzie spadała do celu przez 2-3 lata. Teraz kombinują jak zrobić takie czary-mary żeby obniżyć stopy przed wyborami i nie było odbicia inflacji. Obstawiam obniżkę 25pp przed samymi wyborami - aby był sygnał że jest cacy i żeby inflacja Jeżeli inflacja nie utrwali się koło 10% albo nie odbije - nie ruszą stóp. Pogodzili się z tym, że będzie spadała do celu przez 2-3 lata. Teraz kombinują jak zrobić takie czary-mary żeby obniżyć stopy przed wyborami i nie było odbicia inflacji. Obstawiam obniżkę 25pp przed samymi wyborami - aby był sygnał że jest cacy i żeby inflacja nie zdążyła odbić przed wrzuceniem kartek do urn.
kaczyslaw_
*** zapewnił taki dobrobyt, że niektórzy muszą zaciągać chwilówki, aby przeżyć do wypłaty.

Powiązane: Karty

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki