REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Wicepremier Kubrakow: Ukraińskie produkty rolne nie stanowią żadnego zagrożenia dla polskiego rynku

2024-03-11 13:27
publikacja
2024-03-11 13:27
Dodaj Bankier.pl w Google

Polacy nie powinni szukać wroga na Ukrainie, ponieważ naszym wspólnym wrogiem jest Rosja, a ukraińskie produkty rolne nie stanowią żadnego zagrożenia dla polskiego rynku - oznajmił w poniedziałek wicepremier i minister infrastruktury Ukrainy Ołeksandr Kubrakow.

Wicepremier Kubrakow: Ukraińskie produkty rolne nie stanowią żadnego zagrożenia dla polskiego rynku
Wicepremier Kubrakow: Ukraińskie produkty rolne nie stanowią żadnego zagrożenia dla polskiego rynku
fot. Pool / /  Reuters / Forum

"W porównaniu z (sytuacją) w roku 2022 (okresem poprzedzającym rosyjską inwazję na Ukrainę - PAP) wielkość ukraińskiego tranzytu przez terytorium Polski zmniejszyła się trzykrotnie. W najlepszych miesiącach eksportowaliśmy wówczas przez Polskę około 1 mln ton produktów rolnych, natomiast obecnie jest to 350-370 tys. ton. Całą resztę (eksportujemy teraz) przez Morze Czarne i Dunajem" - argumentował Kubrakow w rozmowie z portalem RBK-Ukraina.

W ocenie wicepremiera "urzędnicy z Polski oficjalnie potwierdzili, że (ukraińskie) produkty rolne nie trafiają na rynek (tego państwa), lecz jadą tranzytem (przez Polskę) do krajów trzecich". "My, ze swojej strony, również tłumaczymy to polskiemu społeczeństwu na wszelkie możliwe sposoby" - zapewnił przedstawiciel rządu w Kijowie.

Kubrakow zauważył, że protesty polskich rolników "rozpoczęły się jeszcze za czasów poprzedniej ekipy rządzącej, lecz ten problem będą musiały rozwiązać nowe władze, wspólnie z Ukrainą i UE".

Rozmówca RBK-Ukraina ocenił, że przyczynami manifestacji w Polsce, w tym blokad na polsko-ukraińskiej granicy, są zarówno decyzje podejmowane na poziomie UE, uderzające w interesy rolników, jak też "rozgrywki polityczne" przed kwietniowymi wyborami samorządowymi w Polsce. Kubrakow wyraził pogląd, że "tak właśnie działa propaganda", a część polskiego społeczeństwa "niestety dała wiarę" antyukraińskim hasłom głoszonym przez polityków.

Wakacje na giełdzie

"Ludzie (w Polsce tego) nie rozumieją albo nie znają szczegółów (tej sprawy). Dlatego sądzą, że my (Ukraina - PAP) zniszczyliśmy ich rolnictwo, ponieważ nasze produkty rolne zalały (polski) rynek i wyparły stamtąd produkty (miejscowe). To nieprawda" - przekonywał Kubrakow.

Minister infrastruktury przyznał, że władze w Warszawie robią wiele, by rozwiązać problemy na granicy obu państw. "Nie mogę powiedzieć, że polski rząd pozostaje bezczynny. Zakończył się strajk polskich przewoźników m.in. dzięki memorandum zawartemu przez (demonstrantów) z rządem. Mam nadzieję, że teraz czas na podobne rozwiązanie (także) w przypadku rolników" - oznajmił Kubrakow.

W jego opinii nikt w Kijowie nie myśli o wstrzymaniu wymiany towarowej pomiędzy Ukrainą i Polską, ponieważ byłoby to "samobójstwem". Wicepremier zadeklarował, że strona ukraińska nie tylko dąży do odblokowania istniejących przejść granicznych z Polską, ale podejmuje też działania na rzecz otwarcia nowych.

Rozmówca RBK-Ukraina zadeklarował, że celem Kijowa jest wstrzymanie importu rosyjskich produktów rolnych na rynki państw UE. Kubrakow przyznał w tym kontekście, że ubolewa z powodu "sprowadzania do Polski, bez kolejek, (takich) produktów z Rosji przez terytorium Białorusi".

Od kilku tygodni w wielu krajach Unii Europejskiej trwają protesty rolników. W Polsce manifestanci sprzeciwiają się wytycznym zawartym w unijnym Zielonym Ładzie oraz otwarciu granic Polski na produkty rolno-spożywcze z Ukrainy.

W drugiej połowie lutego premier Donald Tusk zapowiedział, że w celu zapewniania 100 proc. gwarancji, że pomoc wojskowa i humanitarna będą docierały bez opóźnień na Ukrainę, na listę obiektów infrastruktury krytycznej zostaną wpisane przejścia graniczne z Ukrainą oraz wskazane odcinki dróg i torów kolejowych. (PAP)

szm/ ap/ arch/

Źródło:PAP
Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (16)

dodaj komentarz
dasbot
Pięknie urabiają lemingów, ale mleko się rozlało. Ten typ pracuje dla Monsanto, DuPont, czy Cargill, które są kontrolowane przez oligarchów zza Oceanu. Wykupili 60% areału rolnego UA i nie mają jak sprzedawać płodów rolnych (Morze Czarne zablokowane, do Turcji nie dopłyną, próbują do Rumunii i dalej Dunajem, ale to wolno i drogo).Pięknie urabiają lemingów, ale mleko się rozlało. Ten typ pracuje dla Monsanto, DuPont, czy Cargill, które są kontrolowane przez oligarchów zza Oceanu. Wykupili 60% areału rolnego UA i nie mają jak sprzedawać płodów rolnych (Morze Czarne zablokowane, do Turcji nie dopłyną, próbują do Rumunii i dalej Dunajem, ale to wolno i drogo). Polska stanęła im okoniem, stąd płacz i lament. Tusk z kompanią dostał wytyczne, aby szlak udrożnić. Teraz 15.03 ma się wypowiedzieć Sownarkom z Brukseli. Lejąca wodę ogłosi co? Obstawiajmy, zapamiętajcie ten wpis. Nie wierzę, że skasują Zielony Ład i zacznie być normalnie. Oligarchia na to nie pozwoli. Liczy się kasa i tylko kasa. Frazesy o braterskiej przyjaźni, solidarności, miłości i inne empatyczne zwroty możemy sobie darować. Cyniczna gra w globalnych teatrze lalek ku uciesze gawiedzi. Jak to leciało: chleba i igrzysk? To macie. Mam nadzieję, że to Polska zacznie proces eliminowania raka, jaki toczy Europę od czasów pandemicznej ustawki. Pokazówka z wojną na UA dopełnia czary goryczy. Gdzie dowody zbrodni w Buczy i innych miejscach pajace? Myśleliście, że lud ciemny kupi wszystko? Kombinujcie dalej..............Clown world.
faramir_z_gondoru
Myślę, że to może być murowany kandydat do kłamstwa roku. Ba, dekady!
dasbot
Już inny pajac zgarnął Oscara za ustawkę z fałszywkami "dokumentalnymi". Show pod publiczkę zakończony "slava kokainie". Ja pi....lę, ale żenada. I to poszło w polskich MSM TV.............Clown world.
itso_undefined
ukraińskie jelity są przystępniejsze od naszych nasi nawet nie wiedzą co nam powiedzieć
itso_undefined
się może okazać ze na Ukrainie są wyższe standardy polityczne niż w polsce
hylobiusnews
Jakby sklonować Tuska, to miałby czas kłamać jak Kubrakow, i to na wszystkie tematy.
A tak jeden Donald, biedaczek, się nie rozdwoi.
itso_undefined odpowiada hylobiusnews
mnie go tez szkoda jest jak koń pociągowy który sam ciągnie wóz własnych hien partyjniaków z lewymi raczkami i robi to z godnością ojca założyciela

oczywiście nie jest mi go szkoda to na potrzeby wypowiedzi :D
samsza
Pan to powie 28 marca panu Tuskowi, że dłuuuga lista firm sprowadzających (!) produkty rolne z Ukrainy (sprowadzających, nie tranzytujących) to kłamstwo, że elewatory wypełnione zbożem też.
timemack
Wierzyć Ukraińcom, to jak wierzyć żymianom lub Niemcom.
trolley
Panie ukrze, import od was zjedzie do poziomu z 2021, każda partia towaru obowiązkowo na badania i faktycznie wasze produkty rolne przestaną nam zagrażać :) A póki co to pan bredzisz i opowiadasz orydynarne kłamstwa

Powiązane: Relacje Polska-Ukraina

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki