Utrzymanie pozycji lidera, miejsce w czołówce a nie w peletonie jest możliwe dzięki zaufaniu i dobrej reputacji oraz wiarygodności. Jak mówił Keneth Arrow, laureat nagrody Nobla w dziedzinie ekonomii „ Niemal każda transakcja handlowa zawiera element zaufania, jego brak oznacza gospodarcze zacofanie. Tylko część polskich przedsiębiorców odrobiła tę lekcję, to za mało.
Z badań European Social Survey wynika, że Polska jest krajem o jednym z najniższych współczynników zaufania wśród państw Unii Europejskiej (16%) - mniej ufni są tylko Grecy. W porównaniu z krajami wysoko rozwiniętymi, gdzie poziom ten sięga nawet 74%, wydaje się, że Polacy nie ufają sobie w podejmowaniu decyzji dotyczących współpracy z innymi kontrahentami
Potwierdzają to także wyniki „ Diagnozy społecznej” - wśród dorosłych Polaków tylko co 10 – ty ufa innym. To fatalny rezultat, który przekłada się na niski poziom kapitału społecznego a ten z kolei warunkuje przecież dobrobyt i zdolność przedsiębiorców do konkurowania. Zaufanie i wiarygodność mają realną ekonomiczną wartość a o tym w polskich biznesie wciąż się zapomina.
Świadczy o tym fakt, że zatory płatnicze są nadal jedną z najpoważniejszych barier w rozwoju przedsiębiorstw w naszym kraju. Choć ich dolegliwość się zmniejsza, to ciągle ponad 33% firm wskazuje, że przez brak zapłaty od klientów sama nie może regulować swoich należności, a 31% ogranicza z tego powodu inwestycje – wynika z badania „ Portfel należności polskich przedsiębiorstw” Krajowego Rejestru Długów.
To sprawia, że polska gospodarka w dużym stopniu jest drenowana ze swojego potencjału. Co gorsza wygląda na to, że wiarygodność w polskim kontekście jest wciąż zasobem deficytowym a przecież posiadanie wizerunku wiarygodnego partnera biznesowego i bycie rzetelnym kontrahentem stanowi przewagę konkurencyjną. To często te cechy przedsiębiorstwa przekonują do jego oferty, zwłaszcza w przypadku, gdy dany rynek jest dość ujednolicony.
Jakie są drogi wyjścia? Musimy działać dwutorowo. Z jednej strony, tworzyć i krzewić kulturę zaufania np. angażując się w programy certyfikujące takie jak Rzetelna Firma. Musimy także stosować w normalnej procedurze biznesowej weryfikowanie kontrahentów – co nie jest przejawem inwigilacji, tylko budowy zaufania właśnie, ale w oparciu o realne przesłanki
- Nasze doświadczenie wynikające z kilkuletniej współpracy z firmami pokazuje, że część polskich przedsiębiorców doceniła znaczenie słowa rzetelność, teraz chcą do niego przekonać innych– mówi Waldemar Sokołowski prezes Rzetelnej Firmy. Wprowadzając nasz program chcieliśmy przyczynić się do promowania etycznych zachowań w biznesie – i to się z pewnością udało .Do programu Rzetelna Firma przystąpiło już 48 tysięcy firm z całego kraju. Pokazuje to, jak istotne znaczenie ma wiarygodność firmy oraz jej dobry wizerunek dla klientów oraz kontrahentów. Coraz większa liczba solidnych przedsiębiorstw przekłada się na poprawę jakości polskiej gospodarki.- dodaje Sokołowski.
Przedsiębiorcy, którzy myślą poważnie o odniesieniu sukcesu w biznesie, powinni ze zdwojoną siłą pracować nad swoim wizerunkiem, nie powielając błędów innych i dbając, aby potencjalni klienci czy kontrahenci mieli dostęp do wszelkich informacji uwiarygodniających ich dobrą reputację. Są firmy, które wyróżniają się świetną kondycją finansową i rzetelną postawą biznesową, a to w obecnej sytuacji ogromny atut. Warto, aby takie dobrze prosperujące firmy uwiarygadniały w oczach kontrahentów i klientów swoją wypłacalność W ubiegłym roku 360 firm odebrało Złote Certyfikaty Rzetelności poświadczającej ich wysokie standardy etyczne i dobre praktyki w działalności gospodarczej. W tym roku, w Sopocie, Katowicach oraz Warszawie kolejni przedsiębiorcy otrzymają wyróżnienia.
-Dajemy przedsiębiorcom coś więcej niż tylko dokument potwierdzający rzetelność. Wskazujemy w jaki sposób można wykorzystywać wiarygodność finansową w relacjach biznesowych i dajemy do tego narzędzia. Certyfikat pomaga odpowiedzialne budować pozytywny wizerunek firmy na rynku. Dzięki niemu każdy potencjalny kontrahent dostaje jasny sygnał, że firma, z którą chce podjąć współpracę jest godnym zaufania partnerem biznesowym, terminowo regulującym swoje zobowiązania.
Podstawowym warunkiem kwalifikującym firmę do udziału w programie jest jej weryfikacja w Krajowym Rejestrze Długów i sprawdzenie, czy nie figuruje w nim jako dłużnik. Podmioty ubiegające się o wyróżnienie Złotym Certyfikatem Rzetelności muszą dodatkowo przedstawić zaświadczenie o braku zaległości podatkowych oraz wobec ZUS, a także minimum trzy referencje wystawione przez partnerów biznesowych. Konieczne jest także uzyskanie pozytywnej opinii członków Kapituły Rzetelnych Firm, składającej się z laureatów ubiegłorocznych edycji Złotych Certyfikatów Rzetelności. Podmioty starające się o Złoty Certyfikat Rzetelności podpisują Kodeks Etyki Rzetelnej Firmy, przez co zobowiązują się do przestrzegania fundamentalnych zasad etyki w biznesie, takich jak praworządność, rzetelność, transparentność i odpowiedzialność.
Budujmy wiarygodność
Program Rzetelna Firma powstał żeby promować etykę i uczciwość w biznesie. To nasza inwestycja w zaufanie, ponieważ bez niego nie zbudujemy firm i produktów konkurencyjnych w skali światowej, czy nawet regionalnej. Polski rynek potrzebuje sprawdzonych, wiarygodnych i zaufanych podmiotów gospodarczych; musi oczyścić się z nierzetelnych graczy, którzy zamulają obieg pieniądza w gospodarce i marnotrawią kapitał. Gospodarka potrzebuje inwestycji w zaufanie. Powinniśmy nim obdarzać tylko tych, którzy są wiarygodni.





























































