Ustawa regulująca proces przewalutowania kredytów hipotecznych na Węgrzech przybrała już ostateczny kształt. Jest niemal pewne, że zostanie przyjęta w przyszłym tygodniu przez parlament. Zawarto w niej szereg zapisów, które na pewno ucieszą kredytobiorców.


1 lutego zakończy się na Węgrzech era walutowych kredytów hipotecznych. Tego dnia nastąpi przewalutowanie zobowiązań na forinty, chociaż kredytobiorcy będą podejmować ostateczną decyzję dopiero na przełomie marca i kwietnia. Wtedy otrzymają od banków rozliczenia rekompensat za niesłusznie pobierany spread walutowy i jednostronne zmiany warunków umów kredytowych. Szacuje się, że dla większości zadłużonych będzie to oznaczać spadek obciążeń o około 25 proc.

Oprocentowanie pod kontrolą
Jak donosi serwis „Portfolio.hu”, najistotniejsze zasady operacji przewalutowania można streścić następująco:
-
Konwersja nastąpi po kursie 308,97 forinta za euro i 256,47 forinta za franka szwajcarskiego.
-
Przewalutowanie będzie działać wstecz – od daty 1 lutego 2015 r.
-
Po przewalutowaniu oprocentowanie kredytów będzie powiązane ze wskaźnikiem BUBOR 3M (obecnie 2,1 proc.).
-
Marża kredytowa po przewalutowaniu będzie taka sama jak w momencie udzielenia kredytu w walucie. Jeśli bank stosował oprocentowanie ustalane bez powiązania z LIBOR-em, obliczana ona będzie jako oprocentowanie minus LIBOR CHF 3M w chwili udzielenia kredytu.
Kredyty walutowe tylko dla wybranych
Na wiosnę 2015 r. kredytobiorcy zostaną powiadomieni przez banki o wysokości przyznanych rekompensat i otrzymają kalkulację pozostałego do spłaty długu z uwzględnieniem zwrotów. W ciągu 30 dni będą musieli zdecydować, czy chcą pozostać przy kredycie w walucie, czy zgodzić się na przewalutowanie. Pierwsza opcja będzie jednak dostępna tylko dla tych, którzy:
-
osiągają dochody w walutach obcych przekraczające wartość raty,
-
lub rata kredytowa stanowi nie więcej niż 10 proc. ich dochodów (wskaźnik DTI),
-
lub umowa kredytowa wygasa przed 31 grudnia 2015 r.
-
lub przewalutowanie oznaczałoby wzrost oprocentowania zobowiązania (w porównaniu z pierwotnymi warunkami lub warunkami na dzień ogłoszenia wyroku sądu najwyższego, czyli 19 lipca 2014 r.).
W praktyce tylko nieliczni kredytobiorcy będą mogli samodzielnie podjąć decyzję, a od momentu powiadomienia o niej banku kredytodawca będzie miał 30 dni na sprawdzenie, czy wnioskujący spełnia warunki.
Oprocentowanie pod ostrą kontrolą
Marże kredytowe kredytów po przewalutowaniu będą limitowane. W przypadku kredytów mieszkaniowych nie będą mogły przekraczać 5,5 pproc., przy jednoczesnym założeniu, że nie mogą być wyższe niż w momencie zawarcia umowy. Kredytobiorca w momencie przewalutowania będzie miał prawo zakończyć umowę z dotychczasowym bankiem i skorzystać z refinansowania zobowiązania w nowej instytucji.
Wszelkie zmiany opłat i prowizji będą możliwe wyłącznie raz do roku (najwcześniej 1 kwietnia 2016 r.), a podstawą do indeksacji może być tylko wskaźnik inflacji z poprzedniego roku.
/mk































































